Recenzja książki Dziewczynka z Widow Hills

Lunatykując.

Autor: @WystukaneRecenzje ·2 minuty
2021-07-22 Skomentuj 9 Polubień
"Dziewczynka z Widow Hills" zapewne wiele osób już przyciągnęła podczas przeglądania zapowiedzi swoją okładką, a przypuszczam, że równie dużo ma już ją w koszyku lub zamówioną, bo i opis bardzo zachęca do lektury.

Miałam tę przyjemność przeczytać ją na długo przed premierą dzięki uprzejmości Wydawnictwa Chilli Books, więc podpowiem czy warto zamówić, bo do premiery jeszcze niemal trzy tygodnie więc jeszcze zdążycie zamówić... a może wyrzucić z koszyka? ;) Zaraz Wam opowiem czy warto kupić, czy warto przeczytać!

Zaczniemy od tego, o czym ta książka jest. Wyobraźcie sobie, że jako dziecko wychodzicie w nocy na zewnątrz gdy szaleje burza. Mało tego, jesteście tego nieświadomi, ponieważ lunatykujecie. Taka właśnie sytuacja spotkała Arden, dwadzieścia lat temu. Obecnie jej imię to Olivia, ponieważ sława, którą zyskała przez owe zaginięcie i jej poszukiwanie, raczej nie była dla niej. Jednak, jak się domyślacie takie przeżycia zostawiają ślad w psychice i niestety, tak jest również z naszą główną bohaterką. Cierpi ona na różnego rodzaju lęki, ataki paniki, ale stara się zapomnieć o tamtej nocy i, co ciekawe, z pomocą przychodzi jej sąsiad. To nie jest relacja jednostronna, bo wbrew pozorom Olivia również pomaga jemu. Pewnego dnia przeszłość postanawia się upomnieć. Umiera matka głównej bohaterki, a ktoś postanawia przysłać jej pamiątki po kobiecie. To wszystko powoduje coś na kształt flashback'u i kobieta znów zaczyna lunatykować. Gorzej, że którejś nocy napotyka podczas takiej akcji mężczyznę... martwego. Jak się domyślacie zacznie się znów wokół niej jeden wielki szum, sensacja, zaczną się pytania i brak odpowiedzi, a Olivia znów lunatykuje. Co to oznacza? Musicie sprawdzić sami!

Jeśli chodzi o bohaterów, to są... dziwni. To dobre słowo. Każde jest takie, że od razu się podejrzewa go czy ją o najgorsze zapędy, a z drugiej strony współczuje się, że nie układa się w życiu tak dobrze, jak by mogło. Ta huśtawka emocjonalna nie pozwala zapomnieć, że mimo iż to fikcyjni bohaterowie, to mogliby żyć tuż obok nas i kto wie, może ktoś z nas ma takiego sąsiada? Czy podświadomie człowiek może być zły, a skrywać to pod codzienną maską?

Muszę przyznać, że tak, jak okładka już sugeruje, książka jest niepokojąca, wręcz straszna, bo historia Olivii jest opisana tak, że można sobie z powodzeniem wyobrazić, że spotyka to nas. Zaginięcie to jedno, trauma, lęki, panika, ale to, że po wielu latach to się powtarza tylko już w drugą stronę, jak by zło się odwróciło, kobieta budzi się z krwią na rękach? Cóż, nie zdradzę Wam nic więcej, musicie przeczytać sami, ale powiem tak: to rasowy thriller psychologiczny. Jedna z ciekawszych książek, jakie czytałam w tym roku, a wbrew pozorom akcja nie gna, co ja tak bardzo lubię, a wręcz się wlecze potęgując tylko uczucie strachu.

Polecam! Myślę, że każdy miłośnik gatunku będzie usatysfakcjonowany, ale uprzedzam, że zaczynanie lektury tuż przed snem może go zwyczajnie odsunąć w zapomnienie!

Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem Chilli Books :)

Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dziewczynka z Widow Hills
Dziewczynka z Widow Hills
Megan Miranda
7.6/10
Skrywana przeszłość powraca ZE ZDWOJONĄ SIŁĄ Sześcioletnia Arden Maynor podczas lunatykowania zostaje porwana przez szalejącą burzę i znika na wiele dni. Jej odnalezienie staje się lokalną sens...
Komentarze
Dziewczynka z Widow Hills
Dziewczynka z Widow Hills
Megan Miranda
7.6/10
Skrywana przeszłość powraca ZE ZDWOJONĄ SIŁĄ Sześcioletnia Arden Maynor podczas lunatykowania zostaje porwana przez szalejącą burzę i znika na wiele dni. Jej odnalezienie staje się lokalną sens...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Megan Miranda jako absolwentka Massachusetts Institute od Technology urodziła się. Napisała takie książki jak „Pamiętaj o mnie” czy „Co o mnie wiesz?”. Jej nowa powieść „Dziewczynka z Widow Hills” po...

@eliwerka @eliwerka

Dziękuję Chilli Books za przekazanie mi egzemplarza do recenzji. Przyznam, że ani o Megan Mirandzie ani o „Dziewczynce z Widow Hills” wcześniej nie słyszałam. Opis fabuły zaintrygował mnie jedn...

@canis.luna @canis.luna

Pozostałe recenzje @WystukaneRecenzje

Lucia
Lucia

Za nieco ponad dwa tygodnie na półki księgarń skoczy nowa powieść Bernarda Miniera i będzie to tym razem rozpoczęcie nowej serii kryminalnej. Tym razem autor nieco nas z...

Recenzja książki Lucia
Poszukiwacze światła
Poszukiwacze światła

Są takie książki, po które sięgamy z ciekawości, czasami nawet nie sprawdzając w jakim gatunku zostały zaklasyfikowane. W sumie mówiąc, że "sięgamy" mam na myśli siebie,...

Recenzja książki Poszukiwacze światła

Nowe recenzje

Luizjańskie gumbo
Bagna Luizjany
@liber.tinea:

Kiedy wzbiera we mnie bunt życiowej rutyny, ale z różnych powodów nie mam możliwości wybrać się na realną wyprawę po be...

Recenzja książki Luizjańskie gumbo
Wadliwy klient
Matylda na tropie
@mommy_and_b...:

Było to moje pierwsze czytelnicze spotkanie z detektyw Matyldą Dominiczak. Ta bohaterka jest nieziemska. Jej teksty są ...

Recenzja książki Wadliwy klient
Bielmo. Niezwykły przypadek Edgara Allana Poe
Tajemnica Akademii
@Doris_2:

Louis Bayard amerykański pisarz oraz dziennikarz współpracujący z takimi czasopismami jak "New York Times" oraz " The W...

Recenzja książki Bielmo. Niezwykły przypadek Edgara Allana Poe
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl