Recenzja książki Patostreamerzy

Pato pato patologia w sieci

Autor: @Ewelina229 ·2 minuty
2022-08-08 1 komentarz 20 Polubień
Wow wow wow, cóż za skomplikowana na początku a rewelacyjnie spójna w całości historia.
Tytuł książki sprawił, że najpierw musiałam sobie przybliżyć znaczenie tego słowa i uwierzcie mi, że nie miałam pojęcia, że coś takiego jak relacje live prezentujące zachowania uznawane jako dewiacje społeczne typu przemoc domowa, libacje alkoholowe istnieje naprawdę, stąd też moje ogromne zdziwienie, zaskoczenie i niedowierzanie - a wydawało mi się, że jestem w miarę nowoczesna :P
Po dalszym zagłębieniu się w ten temat i jeszcze większym zdziwieniu... zabrałam się za lekturę.

Początek wydawał mi się nieco ciężki do przebrnięcia ze względu na sporo nazwisk pojawiających się w książce, przeskoki w wydarzeniach i wątkach ale powoli jak wskoczyłam w wir czytania i weszłam między bohaterów to wtedy poszło już gładko i z górki. Książkę czyta się bardzo płynnie, czytelnik nawet po odłożeniu jej na chwilę na bok myśli żeby czym prędzej wrócić do czytania, bo tutaj ciekawość wygrywa.

W starej stodole zostają odnalezione zwłoki mężczyzny, na pierwszy rzut oka widać, że nie jest to samobójstwo ani też "zwykłe" zabójstwo, otóż morderca zadał sobie o wiele więcej trudu zabijając swoją ofiarę, niestety sprawa zostaje bardzo szybko zamknięta a aresztowany zostaje sąsiad ofiary, wszystko zmienia się jednak gdy dziennikarze "Gazety Warszawskiej" pracujący nad materiałem o patostreamerach trafiają na film będący egzekucją mężczyzny ze stodoły. Śledztwo zostaje ponownie otwarte a policja ma niewiele czasu gdyż relacji live zaczyna przybywać....
Akcja książki przedstawiona została w sposób dwutorowy, dzięki temu poznajemy historię dziejącą się w czasie teraźniejszym ale także poznamy historię bohaterów cofając się wstecz, jak łatwo się domyślić i nie zdradzę tu wielkiej tajemnicy... historie tych ludzi połączą wszystko w całość, pięknie ale z wielkim efektem bum :)

Bohaterowie, uwielbiam gdy są fajni ale muszą też być i tacy, których nie lubię bo dzięki temu nie jest nudno. Każda z osób występujących na kartach tej książki jest inna, historie tych osób również różnią się od siebie ale tak naprawdę doświadczenia życiowe ( należy dodać, że bardzo trudne) łączą ich ze sobą.
Reasumując... Moi drodzy, ten thriller fanom gatunku da prawdziwą ucztę czytelniczą, nie będziecie się nudzić w trakcie czytania bo to świetna książka jest, napisana i dopracowana w każdym szczególe, bardzo szybko można zobaczyć naprawdę duży wkład ciężkiej pracy autora i Jego zaangażowanie.
Było to moje pierwsze spotkanie z autorem ale na pewno nie ostatnie.
Jeżeli ktoś nie ma mocnych nerwów to proponuję nie podchodzić do czytania, treść jest brutalna czyli taka jak w thrillerze być powinna :)
Jedynym minusem jest kilkanaście błędów stylistycznych, które ktoś po prostu przeoczył redagując, a co nie powinno mieć miejsca.

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl. - Panie Wojciechu, dziękuję za dedykację.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-08-03

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Patostreamerzy
Patostreamerzy
Wojciech "1977" Kulawski
8.8/10
Seria: Nowy polski kryminał
Stołeczni kryminalni odnajdują na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego w spalonej stodole ciało Stefana Koniecznego. Ślady wskazują, że mężczyzna był przed śmiercią torturowany. Sprawę udaje się do...
Komentarze
@LetMeRead
@LetMeRead · około 2 miesiące temu
Tytuł książki sprawił, że najpierw musiałam sobie przybliżyć znaczenie tego słowa i uwierzcie mi, że nie miałam pojęcia, że coś takiego jak relacje live prezentujące zachowania uznawane jako dewiacje społeczne typu przemoc domowa, libacje alkoholowe istnieje naprawdę, stąd też moje ogromne zdziwienie, zaskoczenie i niedowierzanie - a wydawało mi się, że jestem w miarę nowoczesna :P
Ja po raz pierwszy usłyszałam o tym na szkoleniu dla nauczycieli. Dziwiłam się tylko przez chwilę...
× 2
@Ewelina229
@Ewelina229 · około 2 miesiące temu
LMR, ja to jak bum cyk cyk pysk otwierałam z niedowierzania, że naprawdę ludzi to może "jarać" i że takie strony mają miliony fanów. Szok
× 1
@LetMeRead
@LetMeRead · około 2 miesiące temu
No bo to nie jest normalne. Ani nagrywanie relacji z czegoś takiego, ani bycie fanem czegoś takiego.
× 1
@Ewelina229
@Ewelina229 · około 2 miesiące temu
A jednak strony te mają spore rzesze fanów, chore to dokąd zmierza świat.
× 2
@LetMeRead
@LetMeRead · około 2 miesiące temu
Tak, właśnie na tym szkoleniu przestrzegano nas przed tym, że mają wielu fanów wśród młodych ludzi.
× 2
@Ewelina229
@Ewelina229 · około 2 miesiące temu
Właśnie w trakcie czytania pomyślałam o moim nastoletnim synu, owszem sprawdzam komputer i telefon ale i tak strach się pojawił
× 1
Patostreamerzy
Patostreamerzy
Wojciech "1977" Kulawski
8.8/10
Seria: Nowy polski kryminał
Stołeczni kryminalni odnajdują na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego w spalonej stodole ciało Stefana Koniecznego. Ślady wskazują, że mężczyzna był przed śmiercią torturowany. Sprawę udaje się do...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Patostreamerzy. Czy od razu wiecie, o kogo chodzi? Co to są patotreści, które zalewają eter Internetu? Jaki mogą mieć wpływ na odbiorcę, szczególnie dzieci i młodzież? Jak ciężko walczyć z usuwaniem ...

@biegajacy_bibliotekarz @biegajacy_bibliotekarz

Rozpoczęłam poznawać nieznaną mi do tej pory twórczość Pana Wojciecha Kulawskiego, który to zaciekawił mnie tym, że pisze o tym, co właściwie w kryminale ukazuje mroczną niewiadomą zmieniającą życie ...

@Anna30 @Anna30

Pozostałe recenzje @Ewelina229

Kiedy spałaś
Jawa czy sen ?

"Nikt mi nie wierzy, że to zdarzyło się naprawdę. " Przerażające słowa, przerażające gdy pomyślisz, że stało się coś w co nikt nie chce Ci uwierzyć, ale Ty wiesz, że był...

Recenzja książki Kiedy spałaś
Brat mojego męża
Kim jesteś Ty, kim jestem ja ?

Pierwszy raz miałam możliwość poznać pióro Pani Danki Braun, wcześniej nigdy nawet nie trafiłam na żadną z książek autorki. I żałuję bardzo. Mam w planie nadrobić zaległ...

Recenzja książki Brat mojego męża

Nowe recenzje

Jednak... tak miało być
"Jednak... tak miało być", Dominika Caddick
@kasienkaj7:

"Żyj pełnią życia, bo jest cholernie krótkie i czasami niespodziewanie podcina nam skrzydła (...) Żyj pełnią życia, cok...

Recenzja książki Jednak... tak miało być
Wyspy Plugawe
Kolejna misja Rolanda Wywijasa
@Banshee22:

Rolanda Wywijasa można było właściwie tylko kochać albo nienawidzić, przy czym to drugie było oczywiście o wiele łatwie...

Recenzja książki Wyspy Plugawe
Za kurtyną: Perygeum
Kurtyna rozsuwa się po raz drugi
@tomzynskak:

Kurtyna rozsuwa się po raz drugi. Do Leny zagubionej w innym wymiarze dołącza brat Dominik. Wierzy, że jego siostra...

Recenzja książki Za kurtyną: Perygeum
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl