Recenzja książki Droga dusz

Poszukiwania własnej duszy

Autor: @stos_ksiazek ·2 minuty
2022-07-30 Skomentuj 1 Polubienie
Lubicie tematykę słowiańskiej mitologii? Ja uwielbiam. Z przyjemnością sięgam po książki polskich autorów, gdzie tematem przewodnim są słowiańscy bogowie, demony i potwory. Gdy przeczytałam opis książki Katarzyny Kaczmarczyk "Droga dusz" od razu wiedziałam, że to pozycja dla mnie.

Akcja książki to lata współczesne, jednak miejsce to przede wszystkim Nawia, czyli zaświaty, do których trafiają dusze. To tam też spotykają się Strażnicy, których celem jest obrona tej magicznej krainy. Mira, główna bohaterka jest Strażniczką, która wraz z Aleksem działa w duecie, wtedy gdy na ziemi dzieje się coś magicznego, bowiem ludzie nie mogą dowiedzieć się o istnieniu Nawii. Teraz Mira i Aleks muszą złapać zbuntowanego Kruka, który pojawił się znikąd. Do tego dochodzi młoda czarownica oraz tajemnice i sekrety sprzed stuleci.

Autorka miała świetny pomysł na fabułę. Nawia, Strażnicy, Czarownice i duszy z zaświatów bardzo mi się podobały. Najbardziej podobał mi się sposób, w jaki przedstawiła to wszystko Katarzyna Kaczmarczyk. Po kolei poznajemy tajniki i zasady magicznego świata, dzięki temu nic nam nie umyka i wszystko jest jasne. Poszukiwania i odkrywanie tajemnic dostarcza nam nowych ciekawych informacji. Mira odkrywa coś, co zmienia wszystko. Oddana od wieków Strażniczka musi zdecydować, kto jest tym dobrym, a kto tym złym oraz najważniejsze kim jest ona sama. Wizje, powracające wspomnienia i informacje, jakie zdobyła, zrobiły jej mętlik w głowie. Pojawiają się też bogowie oraz słowiańskie legendy, które są bardzo ciekawe. Wszystko łączy się w jedną całość i daje nam świetną historię.

Wielkim plusem jest także lekkość pióra autorki. Szczerze to ciężko jest mi uwierzyć, że to debiut, bo książka jest niesamowita. To fantastyka dla wszystkich. Bohaterowie nie denerwują, fabuła wciąga, a słowiańskie smaczki nadają księżyce charakter. Nie mamy długich opisów, które przeciągają akcję. Wszystko dzieje się dynamicznie, ale z wcześniej ułożonym planem, dlatego nic nie ginie w ferworze tajemnic i walki Strażników z Czarownicami.

Zakończenie jak dla mnie świetne. Nie jest cukierkowe, a realne, jeżeli tak można powiedzieć, bo to przecież fantastyka. Bohaterowie muszą podjąć pewne decyzje, a później zmierzyć się z ich konsekwencjami. Koniec książki sugeruje, że historia na tym jeszcze się nie kończy, więc jest szansa, że może jeszcze spotkamy się z mieszkańcami Nawii. Jeśli tak by było, to z chęcią przeczytam kolejną część.

"Droga dusz" to książka, która urzekła mnie historią oraz tajemnicami sprzed wieków, dlatego tak dobrze ją oceniam i polecam. Jeżeli Weles i Marzanna to znane wam słowiańskie bóstwo to ta pozycja będzie dla was przyjemną lekturą. Dla mnie taka była.

Książka została otrzymana z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Droga dusz
Droga dusz
Katarzyna Kaczmarczyk
7/10
Co zrobisz, by ocalić swoją nieśmiertelność? Od kiedy bogowie odeszli, granic mitycznej krainy Nawii strzegą Strażnicy – garstka wybrańców obdarzona niezwykłymi mocami, w tym jedną szczególną. Ich d...
Komentarze
Droga dusz
Droga dusz
Katarzyna Kaczmarczyk
7/10
Co zrobisz, by ocalić swoją nieśmiertelność? Od kiedy bogowie odeszli, granic mitycznej krainy Nawii strzegą Strażnicy – garstka wybrańców obdarzona niezwykłymi mocami, w tym jedną szczególną. Ich d...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Z Nawii odeszli bogowie, gdyż ludzie zapomnieli o nich. Teraz cienkiej granicy między magiczną Nawią, a światem jaki znamy strzegą Strażnicy, którzy wkraczają do akcji,gdy magiczne istoty wylądują po...

@chomiczek71 @chomiczek71

Czy lubicie motyw słowiański w książkach? Ja uwielbiam i to właśnie skłoniło mnie do sięgnięcia po debiut Katarzyny Kaczmarczyk "Droga dusz". Czy zostałam usatysfakcjonowana z lektury? Hm... i tak i ...

@zacisze_wiedzmy @zacisze_wiedzmy

Pozostałe recenzje @stos_ksiazek

Wysłannicy Śmierci
Demonowa idylla

Po przeczytaniu "Wysłanników śmierci" Adama Krawczyka od Wydawnictwa Novae Res musiałam zrobić sobie przerwę, zanim zaczęłam pisać recenzję, ponieważ nie wiedziałam, co ...

Recenzja książki Wysłannicy Śmierci
Przystań w Sosnowej Polanie
Młodość i dzieciństwo we wspomnieniach czterech kobiet

Błoga okładka „Przystani w Sosnowej Polanie” Małgorzaty Winkler-Pogody przywodzi na myśl ciepłe i spokojne dni. Niestety bohaterki tej opowieści nie doświadczyły za dużo...

Recenzja książki Przystań w Sosnowej Polanie

Nowe recenzje

Za kurtyną: Perygeum
Kurtyna rozsuwa się po raz drugi
@tomzynskak:

Kurtyna rozsuwa się po raz drugi. Do Leny zagubionej w innym wymiarze dołącza brat Dominik. Wierzy, że jego siostra...

Recenzja książki Za kurtyną: Perygeum
Księga Ludensona
Niezwykłe przyjaźnie i tajemnicza księga.
@jagodabuch:

Czytam książki dla dzieci i młodzieży dość często i mimo, że autorka ma na swoim koncie sporo wydanych książek, ja spot...

Recenzja książki Księga Ludensona
Będę tobą
"Będę tobą" Janelle Brown
@Wiejska_bib...:

"Będę tobą" Janelle Brown to książka, która swoją premierę ma właśnie dzisiaj i jak najbardziej trafia woje gusta czyte...

Recenzja książki Będę tobą
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl