Recenzja książki Znajdź mnie

Pustynia to coś nowego.

Autor: @w_swiecie_ksiazek ·{}2 minuty
{} 2021-11-07 {} Skomentuj {} 1 Polubienie
Najmocniejszą stroną tej książki jest pustynia, bo to tam koncentruje się główny wątek powieści, czyli szukanie zamordowanych kobiet. Pustynia ma swój klimat. Dzika, niebezpieczna, rozległa, groźna, tajemnicza. Nie spotkałam się jeszcze z thrillerem, gdzie odgrywałaby ona tak dużą rolę, więc plus dla autorki za coś nowego.

„Znajdź mnie” ma też świetnych bohaterów pierwszoplanowych, do których nie mogę się przyczepić. Mają coś w sobie, co sprawia, że nie są jakimś kolejnym duetem rozwiązującym sprawy. Reni to była agentka FBI. Przeżyła załamanie psychiczne i izoluje się od ludzi na pustyni, by nieco złagodzić ból, wyrzuty sumienia, zagoić rany po traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa. Daniel z kolei jest detektywem, który nigdy nie pogodził się z niewyjaśnionym zniknięciem matki w dzieciństwie i pragnie dowiedzieć się, co tak naprawdę się z nią stało. Obydwoje są bystrzy, mają ogrom wiedzy, działają logicznie (no prawie). Dwutorowa narracja – ok. 30 lat wcześniej i teraźniejszość- pozwala poznać ich bardziej. Ta dwójka to postacie bardzo złożone, na których autorka pokazuje, że wydarzenia z przeszłości mają wpływ na całe życie.

Zupełnie nie przekonały mnie morderstwa w tej książce. To szukanie ciał kobiet i morderca, który nigdy nie chciał zdradzać gdzie one są, a nagle po 30 lat to robi, sprawiało wrażenie bardzo znajomego. Musiałam już kiedyś przeczytać coś podobnego. Sam pomysł było dobry, ale jego potencjał niewykorzystany w pełni.

„Znajdź mnie” bardziej niż na akcji skupia się na psychologii. Mamy traumatyczne dzieciństwo i jego skutki widoczne w późniejszym życiu. Nie za braknie manipulacji, wykorzystywania emocji, które często wygrywają z logiką. Są skomplikowane relacje z rodzicami. Jest dziecko, które nie mając pełnej świadomości jeszcze tego, co się dzieje, zostaje przynętą.

I teraz przechodzimy do zakończenia. Domyśliłam się go w połowie książki. Po zachowaniu można było to wywnioskować. Jednak to, co wydarzyło się po drodze do finału, było dla mnie malutkim zaskoczeniem.

A na koniec jeszcze sytuacja, którą muszę przytoczyć.

Jedna z postaci została zepchnięta ze skały. Doznała całkiem mocnych obrażeń. Ledwo mogła się ruszać, wszystko ją bolało, ale postanowiła czołgać się przez pustynię, aby dotrzeć do drogi. Tam zgarnęli ją młodzi ludzie i zawieźli na jakąś galę, aby mogła tam wygarnąć pewnej sobie, jak i całej publiczności co odkryła. Po czym, zamiast pojechać z ratownikami rusza w pościg za pewną złą postacią.

Czy to nie wydaje wam się absurdalne? Bo mi bardzo.

Podsumowując, „Znajdź mnie” jest początkiem dobrze zapowiadającej się serii "Inland Empire". Książka wciągnęła mnie od samego początku, ale finalnie zabrakło tego „czegoś”. Było parę zaskakujących zwrotów akcji, ale i absurdalnych sytuacji też nie brakło. Styl autorki trochę drętwy i na początku czyta się to naprawdę dziwnie. Najmocniejszą stroną książki są bohaterowie i panujący klimat Po mocno zachęcających opiniach z Goodreads spodziewałam się czegoś bardziej zachwycającego.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Znajdź mnie
Znajdź mnie
Anne Frasier
{}7.8/10
Seryjny morderca Benjamin Fisher, który od trzydziestu lat odsiaduje wyrok w więzieniu, postanawia wskazać policji miejsca, gdzie ukrył ciała swoich ofiar. Stawia jednak warunki prowadzącemu sprawę d...
Komentarze
Znajdź mnie
Znajdź mnie
Anne Frasier
{}7.8/10
Seryjny morderca Benjamin Fisher, który od trzydziestu lat odsiaduje wyrok w więzieniu, postanawia wskazać policji miejsca, gdzie ukrył ciała swoich ofiar. Stawia jednak warunki prowadzącemu sprawę d...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Zapraszam na recenzję książki, która przyprawiała mnie o ciarki. ,,Ludzie często pytali Reni, jak to jest być córką seryjnego mordercy. Nie miała do nich pretensji o to, że są ciekawi. Czasami, by p...

@krecimnieczytanie @krecimnieczytanie

Thriller, którym wszyscy się zachwycają, który ciągnął mnie do siebie niesamowicie. “Znajdź mnie” to książka, wobec której miałam ogromne oczekiwania. Wokół niej posypało się wiele komplementów, dlat...

@nataliawjk27 @nataliawjk27

Pozostałe recenzje @w_swiecie_ksiazek

Jeden krok przed śmiercią
Nic nowego

Nie wiem, co mam napisać. To nie tak, że mi się nie podobało. To też nie tak, że mi się podobało. Jestem gdzieś pośrodku. Momentami ta historia bardzo mi się dłużyła....

{} Recenzja książki Jeden krok przed śmiercią
W cieniu terapeutki. Zazdrość
Ciekawy debiut

„W cieniu terapeutki” to udany debiut, aczkolwiek nie bez wad. Początek tej książki jest nudny, ale i jednocześnie coś w nim jest takiego, że nie zniechęca do dalszego ...

{} Recenzja książki W cieniu terapeutki. Zazdrość

Nowe recenzje

Śmiertelna dawka
Śmiertelna dawka
@czytanie.na...:

Ostatnie śledztwo prywatnej detektyw Dionizy Remańskiej? Cóż, mam nadzieję, że nie, bo szkoda byłoby mi żegnać się z bo...

{} Recenzja książki Śmiertelna dawka
Podstawy
Fizyczny obraz świata
@Carmel-by-t...:

Do pewnego stopnia jest prawdą, że fizykę współczesną da się opowiedzieć każdemu. Wymaga to jednak u nadawcy i odbiorcy...

{} Recenzja książki Podstawy
Predator. Ksenogeneza / Piekielny wędrowiec
Znakomite, zbiorcze wydanie komiksowych opowieś...
@Uleczka448:

Są w świecie literackiego komiksu rzeczy i postacie, które nie znudzą się nam nigdy. Zaliczają się do tego kręgu z pew...

{} Recenzja książki Predator. Ksenogeneza / Piekielny wędrowiec
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl