Recenzja książki Zapach spalonych kwiatów

Recenzja: "Zapach spalonych kwiatów" Melissa de la Cruz

@betterversionofthetruth@betterversionofthetruth · 2012-09-06

Melissy de la Cruz nikomu nie trzeba chyba przedstawiać. Zasłynęła serią "Błękitnokrwiści", która ma zarówno wielu fanów, jak i przeciwników. Ja, oczywiście, zaliczam się do tej pierwszej grupy! Póki co przeczytałam 4 tomy i na tym się raczej nie skończy. Jeśli wśród Was są jacyś wielbiciele tej serii to "Zapach..." będzie dla Was nie lada gratką, gdyż pojawiają się tutaj bohaterzy już Wam znani, a przede wszystkim pewna piękna, lecz dosyć okrutna wampirzyca. Mi pomysł połączenia wątków w obu seriach ogromnie się spodobał.

Książką aż prosi się o przeczytanie z trzech podstawowych powodów. Po pierwsze - tytuł. Jest wyjątkowo intrygujący, o wiele ciekawszy niż "Witches of East End" w oryginale. Po drugie - okładka. Ostatnio graficy wzięli się widocznie wzięli się ostro do roboty, bo okładki są coraz lepsze, jednak ta (nawet mimo wysoko ustawionej poprzeczki) wypada świetnie. Jestem zachwycona i całą pewnością umieszczę ją mojej liście ulubionych. Po trzecie - cena. Aż nie wypada nie kupić takiego cudeńka za 10 zł! Tym prostym sposobem wydanie polskie vs. oryginalne wygrywa świetnym wynikiem 3:0 dla nas. Przejdźmy więc do zawartości...

Poznajemy losy, wbrew pozorom nie trzech sióstr, a matki i jej dwóch córek. Młodsza z nich - Freya - to dusza towarzystwa. Pracuje jako barmanka, potrafi rozkręcić każdą imprezę i... właśnie wychodzi za mąż. Jej siostra - Ingrid - to absolutne przeciwieństwo. Cicha, obracająca się tylko w kręgu zaufanych przyjaciół bibliotekarka. Dziewczyny są skrajnie różne, ale muszę przyznać, że polubiłam je obie. Łączy je fakt, że są kompletnie nieodpowiedzialne, nie umieją podejmować racjonalnych decyzji, są wredne i... w tym wszystkim absolutnie urocze. Matka sióstr - Joanna - to strasznie mroczna postać i pewnie zajęłaby ważne miejsce w kilku moich sennych koszmarach, gdyby nie jej miłość do dzieci. A najciekawsze jest to, że każda z nich jest... czarownicą! Te trzy postaci zajmują w zasadzie cały pierwszy plan powieści. Jeśli chodzi o dwóch mężczyzn wymienionych w opisie, to na początków trudno było mi w ogóle odgadnąć o kim mowa. Jedyne więc, co mogę Wam zdradzić to to, że jeden jest czarujący, a drugi wyjątkowo drażniący...

Melissa de la Cruz to specyficzna autorka. Wprowadza bardzo dużo niezależnych od siebie wątków, kręci, mota, a czytelnikowi trudno się połapać o co tu właściwie chodzi. Akcja momentami jest tak wciągająca, że trudno jest odłożyć książkę, a chwilę później wlecze się i nuży. Na podstawie tej powieści powstać na serial (emisja już 2013 roku!) i chyba dobry pomysł. Stworzenie filmu z czegoś tak rozbudowanego byłoby niemalże pewną klęską, a tak są zadatki na ciekawy pochłaniacz czasu.

Powieść jest z całą pewnością przeznaczona dla starszych czytelników niż poprzednia seria autorki. Nie brak w niej śmiałych scen erotycznych co jest dla mnie nowością w tego typu powieściach. Czy są ona zbyt mocno przedstawione? To chyba kwestia gustu. Mnie osobiście nie przeszkadzały, jednak z całą pewnością znajdą się osoby, które poczują się zniesmaczone.

Jeśli chodzi o zakończenie, to jest to jeden z największych atutów książki. W zasadzie całe rozwinięcie akcji, kilka ostatnich rozdziałów, czytałam z wypiekami na twarzy. Muszę przyznać, że takiego obrotu spraw się nie spodziewałam i jestem święcie przekonana, że większość czytelników czeka spore zaskoczenie. "Zapach spalonych kwiatów" tworzy zamkniętą, spójną całość i w zasadzie jedynie ostatni akapit zostawia otwartą furtkę dla kolejnego tomu. Mimo wszystko z niecierpliwością oczekiwać będą premiery "Serpent's Kiss".

Jestem przekonana, że warto zainwestować 10 zł w powieść, która wprowadzi nas w tak cudowny świat magii. Spędziłam z nią kilka przemiłych chwil z czystym sumieniem mogę powiedzieć: "Nie żałuję"!

Ocena: 8/10
Książka Zapach spalonych kwiatów
Zapach spalonych kwiatów
Melissa de la Cruz
{}7.3/10
Cykl: Ród Beauchamp, tom 1
Trzy kobiety, dwóch mężczyzn i jedna tajemnica. Freya wiedziała, że igra z ogniem, a mimo to nie potrafiła się powstrzymać. W powietrzu od niewyobrażalnego napięcia czuć było zapach spalonych kwiat...
Komentarze

Zobacz także

Melissa de la Cruz to amerykańska pisarka, najbardziej znana dzięki cyklom "Au Pair" oraz "Błękitnokrwiści". Jej książki wielokrotnie były polecane przez Stowarzyszenie Bibliotek Amerykańskich. Powieś...

Zabierając się za czytanie tej pozycji miałam pewne oczekiwania - książkę bowiem widziałam na prawie każdym blogu i na bardzo wielu profilach lubimyczytać.pl . Większość recenzji "Zapachu..." jakie cz...

Pozostałe recenzje @betterversion...

Książka After. Już nie wiem, kim bez ciebie jestem

Po lekturze pierwszego tomu serii "After" miałam mieszane uczucia. Nie zrozumcie mnie źle - zdaję sobie sprawę z wszystk...

Usiądźcie wygodnie i trzymajcie się mocno - szykuje się jazda bez trzymanki. Po najbardziej kontrowersyjnej powieści, j...

Nowe recenzje

Książka Papierowy mag

„Papierowy Mag” to jedna z tych książek, których byłam bardzo ciekawa, od kiedy zobaczyłam zapowiedź i okładkę książki....

Książka Imię Boga

Ethon oth Oehrlingen jest lekarzem, który za cel swej drogi życiowej obrał odkrycie co wywołuje chorobę zwaną krwawnicą...

Książka Czego ci nie mówię

Przegryw. Przegryw. Przegryw! Głupia. Nikogo nie obchodzisz. Głupia. Głupia! Bez Ciebie będzie lepiej. I tak nikt nawet...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}