Zapach spalonych kwiatów

Melissa de la Cruz
7.3 /10
Ocena 7.3 na 10 możliwych
Na podstawie 34 ocen kanapowiczów
Zapach spalonych kwiatów
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.3 /10
Ocena 7.3 na 10 możliwych
Na podstawie 34 ocen kanapowiczów

Opis

Trzy kobiety, dwóch mężczyzn i jedna tajemnica.

Freya wiedziała, że igra z ogniem, a mimo to nie potrafiła się powstrzymać. W powietrzu od niewyobrażalnego napięcia czuć było zapach spalonych kwiatów. Czuła, że jakaś nieopisana siła pcha ją w ramiona mężczyzny. Sęk w tym, że zupełnie nie tego, co trzeba - brata własnego narzeczonego. W miejscu zupełnie nie tym, co trzeba - na własnym przyjęciu zaręczynowym. Czuła pod skórą, że zbliżają się kłopoty.
Nie ona jedna...
Joanna od kilku dni przeczuwała, że coś niedobrego dzieje się w miasteczku. Kiedy zobaczyła martwe ptaki na plaży, wiedziała już, że to nie przypadek. Znała te oznaki.
Do tego wszystkiego Ingrid, na pozór najspokojniejszą z kobiet z rodu Beauchamp, zaczęły dręczyć niepokojące koszmary...
Data wydania: 2011-10-17
ISBN: 978-83-240-1663-1, 9788324016631
Wydawnictwo: Znak
Cykl: Ród Beauchamp, tom 1
Stron: 304

Autor

Melissa de la Cruz Melissa de la Cruz
Urodzona 7 lipca 1971 roku w USA (Manila)
Amerykańska autorka książek dla młodzieży i dorosłych. Najpopularniejsze stworzone przez nią cykle powieściowe to Au Pair oraz Błękitnokrwiści. Współpracuje także z czasopismami, m. in. Glamour, Cosmopolitan, oraz The New York Times. Ukończyła Colum...

Pozostałe książki:

Błękitnokrwiści Błękitnokrwiści tom 2 Maskarada Błękitnokrwiści tom 4 Dziedzictwo Zagubieni w czasie
Wszystkie książki Melissa de la Cruz

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Nie łatwo być Czarownicą

9.11.2011

„Miłość to zupełnie coś innego – jest skomplikowana. Czarownica nie przygotowała się na to, by ją czuć do dwóch mężczyzn równocześnie i nie chciała myśleć, co to oznacza. Nie miała wątpliwości co do swoich uczuć do Brana, ale teraz pojawił się Killian i w krótkim czasie stał się jej bardzo bliski.” S. 164 To moje pierwsze spotkanie z twórczością Me... Recenzja książki Zapach spalonych kwiatów

"Zapach spalonych kwiatów" - Melissa de la Cruz

11.09.2012

Melissa de la Cruz to amerykańska pisarka, najbardziej znana dzięki cyklom "Au Pair" oraz "Błękitnokrwiści". Jej książki wielokrotnie były polecane przez Stowarzyszenie Bibliotek Amerykańskich. Powieść "Zapach spalonych kwiatów" otwiera nowy cykl "Witches of East End", który może być miłym prezentem dla fanów "Błękitnokrwistych". Freya, Ingrid i ... Recenzja książki Zapach spalonych kwiatów

Zapach spalonych kwiatów

7.11.2011

Melissa de la Cruz to kolejna interesująca pisarka amerykańska, która podbija serca ludzi na całym świecie. Autorka bestsellerów New York Times i USA Today na co dzień pisze dla amerykańskich kobiecych magazynów takich jak Glamour czy Cosmopolitan, znajdując również czas na nieco bardziej opasłe formy, czyli książki. Rozdarta między Los Angeles, a ... Recenzja książki Zapach spalonych kwiatów

"Poczuj zapach spalonych kwiatów"

5.11.2011

"Poczuj zapach spalonych kwiatów..." Melissa de la Cruz to amerykańska autorka książek dla młodzieży i dorosłych. Stworzyła takie cykle powieściowe jak Au Pair, Błękitnokrwiści oraz Klika z San Francisco. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z pisarką. Jakiś czas temu miałam okazję przeczytać "Błękitnokrwistych", ale książka nie zrobiła na mnie dob... Recenzja książki Zapach spalonych kwiatów

Moja opinia o książce

Opinie

@anna.urbanska
2012-04-16
5 /10
Przeczytane

Na nieszczęście będzie kontynuacja, jak w przypadku większości tego typu książek (żadnego ostrzeżenia na okładce, bo po co, przecież może odstraszyć potencjalnego nabywcę). Na szczęście, oryginalnie, wszystkie wątki poruszone w tej powieści zostały zakończone, w epilogu poruszono następne, które będą kiedyś zapewne kontynuowane. Melissa de la Cruz nie skończyła jednej serii, a już wzięła się za następną. Ciekawe, kiedy raczy skończyć wreszcie "Błękitnokrwistych"... Cieszę się, że przeczytałam tę książkę, bo lubię być na bieżąco i wiedzieć co jest o czym, ale nie jest to żadna ważna pozycja wśród moich lektur. Napisana słabiej niż wcześniejsza, wspomniana wyżej, seria tej autorki. Zaletą jest ciekawa akcja i niespodziewane jej zwroty oraz nawiązania do mitologii nordyckiej. Wadą jest słaby styl i fatalna kompozycja - przez całą książkę błądzimy w ciemnościach, nie mamy pojęcia, co się do czego odnosi, o czym rozmawiają bohaterowie, wszystko pojmujemy dopiero na samym końcu. Tajemnice powinny być zdradzane po trochu, w trakcie trwania akcji, a nie wszystko pod koniec. Poza tym nie mogę dojść do tego, czy jest to książka dla dorosłych, czy dla młodzieży. Jeśli dla tych pierwszych, to jest zbyt infantylna, jeśli dla tych drugich, to zawiera zbyt mocne sceny erotyczne (czyżby nowa rewolucja w uświadamianiu młodych amerykanów?). http://zielonowglowie.blogspot.com/

| link |
@Goszka
2014-07-23
3 /10
Przeczytane

Fatalna. Spodziewałam się czegoś innego. Ale może zacznę od początku. Naprawdę rzadko to mówię, ale serial "Czarownice z East Endu" jest dużo lepszy niż książka na podstawie której został zrealizowany. "Zapach spalonych kwiatów" nie ma w sobie nic ciekawego, może z wyjątkiem tytułu. Powieść jest napisana tak chaotycznie i kiepsko, że ciężko podołać. Próżno szukać w bohaterach charakteru, ponieważ jedyne co autorka im nadała to imiona. Akcja pędzi tak szybko, że nie sposób się połapać, a tym bardziej przejąć i wczuć w sytuację. Czyta się z automatu, bo lekkie, bo nie wymaga myślenia, bo zabija czas. Choć zazwyczaj takie lektury sprawiają mi przyjemność, ta mnie wymęczyła. Nie brak w tej książce niedorzeczności - policja przesłuchuje dwie kobiety, ponieważ (sic!) - jedna z nich jest barmanką robiącą nietypowe koktajle, w związku z czym może być oskarżona o współudział w morderstwie (w końcu jej superłiczowy drink mógł sprawić, że zabójca był bardziej agresywny), a druga dała jakiejś wariatce węzeł, przez który rzekomo powiesił się jej mąż. Na rany Chrystusa, głupota na głupocie głupotą popychana. Naciągane to wszystko niemiłosiernie, przez co bolesne w odbiorze straszliwie. Zwykłam jednak mówić B, kiedy już powiedziałam A, wobec tego zajrzę do kolejnej części.

| link |
@FreeSoul
2012-06-17
8 /10
Przeczytane W Mojej Bibliotece

Jest to moje pierwsze spotkanie z Melissą de la Cruz i tak się trochę wahałam w ocenie tej książki (powinny obowiązywać tutaj również połówki), ale w ogólnym rozrachunku uważam, że jest ona naprawdę dobra (gdybym mogła wystawiłabym jej ocenę 6,5). Początek czyta się tak sobie, ale wraz z kolejnymi rozdziałami idzie coraz lepiej i coraz silniej absorbuje fabułą. A koniec to już istna eksplozja akcji, która pozostawia czytelnika w miłym niedosycie - tym samym zachęcając po sięgnięcie do jej kolejnej części (na którą wkrótce liczę w Polsce!). Bardzo przypadł mi do gustu pomysł z powrotem do tradycyjnego wizerunku czarownicy z lataniem na miotle, kotłami, różdżkami, magicznymi zwierzętami oraz tradycyjnymi zaklęciami. Magia unosi się w powietrzu North Hampton i przywodzi na myśl chociażby "Totalną magię", a takie klimaty bardzo mi odpowiadają - kiedy to fantastyczne rzeczy mają miejsce w naszym świecie, odwołując się tym samym do tradycyjnych wizji czarownic zbudowanych chociażby na micie z Salem. Poza tym książka ma kilka świetnych momentów, które rozbawiły mnie do łez. Ten pierwszy tom historii rodu Beauchampów polecam serdecznie, szczególnie fanom lekkiego fantasy oraz opowieści o tradycyjnych czarownicach :)

| link |
@magdalena.borkowska13
2020-12-07
8 /10
Przeczytane

Żałuję, że ta książka tak długo nieprzeczytana leżała na mojej półce.

Teraz mogę powiedzieć, że uwielbiam książki Melissy de la Cruz. Ta powieść została pochłonięta przeze mnie, jak cała seria "Błękitnokrwitych". Niespodziewane wzmianki i dopowiedzenia z tamtej serii (czyli Easter Egg'i) dały dużo radości.
Podoba mi się również fakt, że powieść kierowana jest już do starszej młodzieży z powodu pojawiających się wzmianek erotycznych (bardzo subtelnych) oraz horrorowatych.

Polecam tę książkę każdemu, kto zapozna się na początku z Błękitnokrwistymi oraz starszej młodzieży.

| link |
@Evocatora
2012-07-09
10 /10
Przeczytane

Akcja powieści toczyła się w ekspresowym tempie, nie można było się od niej oderwać. Krótkie rozdziały nadawały tekstowi dynamizmu. Bardzo mi się podobało. Autorka poprawiła styl literacki. Do tego dodała kilka postaci z Błękitnokrwistych jako epizodyczne. Wydaje mi się to wymuszone i niepotrzebne. Do tego jest mnóstwo literówek, papier na którym wydana jest książka - jest bardzo delikatny. Natomiast na okładce zostawia się łatwo odbicia palców. Za to jest bardzo poetycka, nastrojowa. Taka liryczna.

| link |
CZ
2011-11-30

Początek – zaskakujący, bo nic nie wskazywało, że książka będzie o magii i czarownicach. Później było już tylko lepiej, bo autorka w takich klimatach czuje się jak ryba w wodzie, co można wyczuć czytając każdą kolejną stronę książki. Trzy wspaniałe i różne bohaterki, choć łączą je więzy krwi. Błyskawiczna akcja, niemal od pierwszych stron, energiczny tok wydarzeń, przepiękna okładka i otwarte zakończenie dające nadzieję, że będzie dalszy ciąg  Zdecydowanie polecam!

| link |
DO
2015-08-07
Przeczytane

Książka dobra ale nie zachwyca. Akcja rozwija się wolno, czytelnik ma bardzo mało informacji i nie do końca wie jaki jest temat głównego wątku. Mało informacji również o głównych bohaterkach i ich wrodzonych umiejętnościach - moim zdaniem latanie na miotle jest zbyt oklepane i można było zastąpić je czymś oryginalniejszym. Dobra lekka lektura na nudne wieczory. Przyjemnie się czyta.

| link |
@SlumberGirl
2011-12-02
8 /10
Przeczytane Biblioteczka :o

Ciekawa, wciągająca, ale nie urzeka. Czyta się ją szybko i lekko, ale tak naprawdę jest to taka książka, którą się przeczyta i zaraz zapomni. A no i jest troszeczkę powiązana z „Błękitnokrwistymi”, więc jeśli ktoś tak jak ja, nie przeczytał ww. tytułu, czasem może się poczuć potraktowany po macoszemu.

| link |
@Natula
2011-11-19
8 /10
Przeczytane

„Zapach spalonych kwiatów” Melisy De La Cruz nie grzeszy unikatowością, książka ma wiele niedociągnięć, jednak czytanie jej to radość i zabawa, to jak huśtanie się nocą nad krystalicznie czystą wodą, kiedy nad głową błyszczą gwiazdy, a elfy ze świetlikami bawią się w chowanego.

| link |
@erosz
2011-12-23
8 /10
Przeczytane

Czytałam wcześniej Bluebloods więc z ciekawością sięgnęłam po czarownice z East End ...czyta się łatwo i przyjemnie, choć to już nie to samo co wampiry...sa czarownice, miłostki, nawet momenty ;) no i magiczne intrygi, wiec można się skusic.

| link |
@jarka.trocka
2011-10-25
10 /10
Przeczytane

Wspaniała, magiczna, niepowtarzalna. Wciągająca i działająca na emocje. Piękny obraz trzech kobiet, o różnych charakterach połączonych przez magię i krew. Książka, którą trzeba przeczytać.

| link |
@Vicky
2011-12-23
6 /10
Przeczytane

Książka ciekawa aczkolwiek momentami rozczarowuje. Z pewnością jest wciągająca, ale moim zdaniem zdecydowanym minusem były fragmenty, które wydawały się najzwyczajniej w świecie śmieszne.

| link |
@waniliowa
2012-08-04
5 /10
Przeczytane Zrecenzowane

rozczarowanie, nuda i fatalne zakończenie.......

| link |
@marcelina.palasinska
2022-01-17
3 /10
Przeczytane
NA
2022-01-07
8 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka Zapach spalonych kwiatów. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat

Pozostałe książki z cyklu

Witches 101: A Witches of East End Primer
Witches 101: A Witches of E...
Melissa de la Cruz
Almost three million copies of The Blue Bloods series in print, Melissa de la Cruz has now written h...
Serpent's Kiss
Serpent's Kiss
Melissa de la Cruz
8/10
Joanna and her daughters, bookish Ingrid and wild-child Freya, are just settling into the newfound p...
Winds of Salem
Winds of Salem
Melissa de la Cruz
Freya Beauchamp is trapped in 1692, in Salem of all places, with no recollection of her past. A powe...
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl