Oblicze zła recenzja

Trup ściele się gęsto

Autor: @Siostra_Kopciuszka ·3 minuty
2021-02-24
3 komentarze
12 Polubień
"Oprawca stał się ofiarą, a sprawiedliwość niesie kat"

Zdanie - tytuł jakim zapoczątkowałam moją recenzję, w wypadku książki autorstwa pana Mariusza Leszczyńskiego, pt. "Oblicze zła", nie jest li tylko porzekadłem. Tutaj trup rzeczywiście się ściele w zastraszającym tempie, a im dalej w książkę tym trupy "produkują się" niemal w ilościach hurtowych. Wcale nie przesadzam, w pewnym momencie przestałam już liczyć te zwłoki, bo tyle ich było. Nawet próbowałam sobie przypomnieć inną książkę z tego gatunku literackiego, w której zauważyłabym podobną ilość różnych śmierci i nie znalazłam, żadnej takiej, w swojej, dość już sporej czytelniczej karierze. Konstatując, w tej kategorii, niniejszym wręczam autorowi palmę pierwszeństwa, już, chociażby z tego względu, ta książka zostanie zapamiętana na długo. Bo przecież wiadomo, że najlepiej zapamiętuje się książki, inne niż wszystkie, prawda.?

Anna Klimczak, to młoda pani prawnik, która niedawno wróciła ze Stanów i w rodzimym kraju, otworzyła własną kancelarię prawną. Pewnego dnia w jej progach staje niejaki Tomasz Sadowski i zleca Annie reprezentowanie siebie samego w sądzie, w sprawie, jak twierdzi, machlojek księgowego w jego firmie. Ponieważ Sadowski jest przystojny, a Anna samotna, od razu, jakby się wydawało, przypadają sobie do gustu. Niestety, tutaj mamy pierwsze zdziwienie, bo Tomasz ani trochę, nie jest tym, za kogo się podaje, a Anna, sama jeszcze nie wie...jak niewiele wie o swojej najbliższej rodzinie.

Akcja książki osnuta jest właśnie wokół tych dwóch postaci. Oczywiście postaci jest zdecydowanie więcej, jest ich naprawdę sporo i wszelkie splątane między nimi relacje, też nie ułatwiają czytania. Trzeba więc czytać uważnie i w skupieniu, by się w tych zawiłościach nie pogubić. Jednak język powieści jest prosty, dialogi logiczne i niewymuszone. Czyta się więc bardzo szybko i sprawnie. Mimo tak wielkiej ilości wszelakiej "śmierci" nie odczułam epatowania nią dla samego epatowania. Psychopata, który w większości te zwłoki "produkuje", ma swój specyficzny modus operandi. Jednak plus dla autora za to, że nie poszedł na łatwiznę i nie kazał swojemu "złemu bohaterowi" rozcinać ofiarom brzuchów, czegoś w nich zaszywać, czy rozczłonkowywać zwłok. Jest to "zwyczajny" sposób działania, a jednak ciekawy i niespotkany przeze mnie nigdzie wcześniej.

Książka jest ostra, agresywna i brutalna, ale właśnie taka ma być, kiedy w grze przewodzi, taki psychopata jak ten tutaj. Pan Leszczyński doskonale wykorzystał prawie 500 stron powieści, nie ma w niej zbędnych dialogów, pustosłowia i innych dłużyzn mających dodać książce objętości, a przez to wprowadzających, tak niepożądaną w tym gatunku literackim, nudę. Zadowolona jestem również z zakończenia. Nie wcisnęło mnie jakoś specjalnie głęboko w fotel, ale przyznaję, że czuję się zaskoczona pozytywnie i, że takiego końca tej historii się nie spodziewałam.

Jedyne czego mi ciut zabrakło to lekkiego psychologicznego pogłębienia postaci. One wszystkie wyłącznie "działają". Nie zastanawiają się, nie mają wątpliwości, czy dylematów. Nie mam tutaj na myśli "głównego" psychopaty, bo wiadomo, że taki ktoś i jego rozum rządzą się zupełnie innymi prawami, mam na myśli te inne postacie, policjantów, adwokatów, pracowników psychiatryka itd. Jednak to jedyny minus, jaki udało mi się dostrzec w tej naprawdę bardzo dobrej książce.
To moje pierwsze doświadczenie z prozą pana Mariusza Leszczyńskiego, jednak jeśli wszystkie jego powieści będą tak dobre, zyska we mnie wiernego czytelnika.

Książkę otrzymałam, za co serdecznie dziękuję z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Dodam jeszcze tylko, że pozytywnym zaskoczeniem był dla mnie też, autograf autora na egzemplarzu, który do mnie dotarł. Dziękuję więc z tego miejsca również i autorowi.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-02-21
× 12 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Oblicze zła
Oblicze zła
Mariusz Leszczyński
8.2/10

Brutalna zbrodnia, seria morderstw, obsesja zemsty i niewyjaśniona sprawa Kata. Kiedy Tomasz Sadowski pojawia się w życiu Anny Klimczak, jest już za późno, żeby cokolwiek zmienić. Machina zemsty r...

Komentarze
@Sargento_Garcia
@Sargento_Garcia · prawie 3 lata temu
Niestety, ta pozycja nie ukazała się jeszcze w wersji na ebooka. Na książki papierowe mam ścisłe embargo pod rygorem wszczęcia postępowania rozwodowego z orzeczeniem mojej winy.
@Siostra_Kopciuszka
@Siostra_Kopciuszka · prawie 3 lata temu
Ja na książki papierowe sama sobie dałam ścisłe embargo, kiedy pewnego razu okazało się że pożyczyłam od koleżanki do przeczytania książkę którą nie dość że mam swoją na półce, to w dodatku podwójnie, dwa takie samie egzemplarze.
😃😄
Teraz to samo próbuję sobie zrobić z puzzlami, które też już mi same wychodzą z szafy 🥴😉. Ale to takie trudne 😹, zakazać coś samej sobie 



× 2
@Sargento_Garcia
@Sargento_Garcia · prawie 3 lata temu
@Siostra_Kopciuszka Lekko odbiegając od tematu książek, to mój syn w ramach relaksu wykleja takie obrazki (na każdy składa się ok 12000 koralików):

× 3
@Siostra_Kopciuszka
@Siostra_Kopciuszka · prawie 3 lata temu
Tak, te obrazki są piękne :) Ale do nich trzeba mieć jeszcze lepsze oczy niż do puzzli 😎. Moja córka "zrobiła" sobie takimi koralikami łapacz snów, ale zapowiedziała że "skończyła to co zaczęła, bo taką ma naturę, że co zaczęła to kończy, ale nigdy więcej" 😉. Powiesiła sobie łapacz w pokoju i tylko czasem jak na niego patrzy to wzdycha, nie wiem czy z rozpaczy że tyle się przy nim namęczyła, czy z radości, że jednak udało jej się skończyć 😃
× 2
@Sargento_Garcia
@Sargento_Garcia · prawie 3 lata temu
Ciekawa i zachęcająca recenzja.
@Siostra_Kopciuszka
@Siostra_Kopciuszka · prawie 3 lata temu
Dziękuję :)

@jorja
@jorja · prawie 3 lata temu
Brzmi bardzo ciekawie!
Oblicze zła
Oblicze zła
Mariusz Leszczyński
8.2/10
Brutalna zbrodnia, seria morderstw, obsesja zemsty i niewyjaśniona sprawa Kata. Kiedy Tomasz Sadowski pojawia się w życiu Anny Klimczak, jest już za późno, żeby cokolwiek zmienić. Machina zemsty r...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Lubicie książki które wbijają w fotel? Ja uwielbiam i trafiłam na taką która mnie dosłownie w tym fotelu zmiażdżyła. Przeważnie staram się pisać recenzję od razu po przeczytaniu książki, na gorąco. A...

@kuklinska.joanna @kuklinska.joanna

"(...) oblicze zła ma wiele postaci, ale zawsze ludzką twarz". W momencie, gdy wziąłem do ręki tę książkę i otworzyłem ją na pierwszej stronie machina zła i zemsty ruszyła... uruchomiłem w ten sposó...

@krzychu_and_buk @krzychu_and_buk

Pozostałe recenzje @Siostra_Kopciuszka

Profesor
Profesor od strachu

"Jako psycholog własne życie poświęcił rozwiązywaniu zagadek. Dlaczego się boimy? Dlaczego zachowujemy się tak, a nie inaczej? Co sprawia, że czujemy to, co czujemy? Ską...

Recenzja książki Profesor
Oddam matkę w dobre ręce
Starości... cóżeś ty za niewdzięczna pani....

Nie znałam tej autorki i nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać po tej książce. Jestem więc tym bardziej pozytywnie zaskoczona rzetelnością i profesjonalizmem wykazan...

Recenzja książki Oddam matkę w dobre ręce

Nowe recenzje

Ja tu tylko zabijam
Przestępcze (i nie tylko) ADHD
@maciejek7:

To nie jest moje pierwsze spotkanie z autorką, lubię co jakiś czas przeczytać coś lżejszego i zabawnego, będącego przer...

Recenzja książki Ja tu tylko zabijam
Metody leczenia drakonidów
"Necrovet. Metody leczenia drakonidów" Joanna W...
@S.anna:

Przeczytałam, czy może trafniej byłoby rzec "przeleciałam jak wicher" przez drugą część "Necroveta". Tyle, że, niestet...

Recenzja książki Metody leczenia drakonidów
Biblioteki
Uczta dla bibliofilów i wszystkich zakochanych ...
@deana:

Miejscem, które kocham miłością bezgraniczną jest biblioteka. Od momentu gdy jako sześcio- lub siedmiolatka po raz pier...

Recenzja książki Biblioteki
© 2007 - 2024 nakanapie.pl