Anna. Gorzki smak miodu recenzja

"Wilcze dzieci"

Autor: @jorja ·2 minuty
2021-09-03
Skomentuj
17 Polubień
Cykl stworzony przez Wiolettę Sawicką zatytułowany Wiek miłości, wiek nienawiści uważam za jeden z ciekawszych, od momentu pojawienia się na rynku Cukierni pod Amorem Małgorzaty Gutowskiej – Adamczyk. Z niecierpliwością więc oczekiwałam kolejnego tomu dziejów polskiej rodziny z wileńskich Kresów – rodu Ostojańskich.

Maria cały czas uparcie i wytrwale poszukuje uprowadzonej córki. Nie daje za wygraną, choć czasem miewa już momenty zwątpienia. Tymczasem dziewczynka ma już lat 13. Po śmierci niemieckich opiekunów wraca do polskiego imienia Anna, które pamiętała z czasów wczesnego dzieciństwa. Czasy sowieckiej okupacji nauczyły ją, by przeżyć, musi być silna, wytrwała, sprytna. Na pierwszym miejscu musi stawiać znalezienie czegokolwiek jadalnego, by mieć siły na wędrówkę i ewentualną ucieczkę przed oprawcami oraz znaleźć bezpieczne schronienie, by nie zostać zgwałconą przez sowieckich żołnierzy. W takich ciężkich warunkach ryzykując życie własne oraz tych, którzy zdecydowali jej się pomóc, zaradna dziewczynka próbuje dotrzeć do Wilna, ponieważ pamięta, że powinna mieszkać w mieście jej prawdziwa rodzina.
Czy uda jej się zrealizować plan?
Czy połączy się w końcu z Marią?

„[…] trudne czasy tworzą silnych ludzi, a silni ludzie tworzą dobre czasy”.

Styl i język Autorki jest tak klarowny, tak plastyczny, że wraz z bohaterami odczuwałam chłód, głód, upokorzenie, rozgoryczenie, tęsknotę, strach. Bardzo dobrze skonstruowana fabuła sprawiała, że strony się pochłaniało garściami jak ulubione owoce (w moim przypadku – borówki!) a apetyt na opisywaną historię rósł w miarę czytania.
Anna. Gorzki smak miodu” to przejmująca historia o kolejnej niesamowitej kobiecie z rodu Ostojańskich. Niebywała zdolność adaptacji do ciężkich i trudnych warunków, niezłomna wiara w możliwość przetrwania, pragmatyzm, wielka odwaga, szybkość w podejmowaniu decyzji, szlachetność i ogromny hart ducha sprawia, że postacią Anny nie sposób się nie zachwycać. Podejrzewam, że ja na jej miejscu niejednokrotnie załamywałabym ręce, wpadła w ciężką depresję i poddała się losowi. Pozostałe kobiety znane z poprzednich części również wyróżniają się siłą charakteru, ale według mnie to postać Anny zdecydowanie zdominowała je wszystkie w tym tomie. Magiczna, choć niełatwa i smutna historia! Ileż to rodzin i znajomych rozsypało się po świecie jak jesienne liście przez wichry wojny? Nikt nie zliczy rozbitych rodzin, cierpienia i bólu, z którym musieli zmierzyć się ludzie w tych powojennych czasach. Strasznie musiało się żyć, gdy człowiek człowiekowi nie był człowiekiem.

Wioletta Sawicka jak żadna inna pisarka potrafi zirytować i wyprowadzić mnie z równowagi. No jak, jak tak można pisać zakończenia grzecznie pytam? Znowu otwarte, pozostał nie tylko niedosyt, co rozpaczliwe poganianie czasu, by dorwać się jak najszybciej do kolejnego tomu. „Wiktoria. Miłość zza żelaznej kurtyny” ukaże się w 2022 roku.

Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

Moja ocena:

× 17 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Anna. Gorzki smak miodu
Anna. Gorzki smak miodu
Wioletta Sawicka
7.7/10

Skończyła się wojna. Anna ma prawie 13 lat. Mieszka w Tilsti z rodziną biologicznego ojca, która nadała jej imię Elise. Jest dobrze traktowana. Mimo prób całkowitego zniemczenia i przekonania, że mat...

Komentarze
Anna. Gorzki smak miodu
Anna. Gorzki smak miodu
Wioletta Sawicka
7.7/10
Skończyła się wojna. Anna ma prawie 13 lat. Mieszka w Tilsti z rodziną biologicznego ojca, która nadała jej imię Elise. Jest dobrze traktowana. Mimo prób całkowitego zniemczenia i przekonania, że mat...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Moja znajomość twórczości pani Wioletty Sawickiej, zaczęła się trochę od tyłu, bo najpierw przeczytałam „Wilcze dzieci”, a dopiero potem postanowiłam poznać serię „Wiek miłości, wiek nienawiści”, opo...

@gabi_feliksik @gabi_feliksik

“Anna. Gorzki smak miodu” będąca czwartą częścią cyklu “Wiek miłości. Wiek nienawiści” to niewątpliwie najbardziej wyczekiwana przeze mnie pozycja w ostatnim czasie. Jej poprzedniczki “Franka ” oraz ...

@a_ziemniewicz @a_ziemniewicz

Pozostałe recenzje @jorja

Metacentrum
Miłość do morza

Góry czy morze? Dla niektórych wybór jest prosty, ja jestem rozdarta. Piękno górskiego krajobrazu zapiera niejednokrotnie dech w piersiach, ale bezkres wód jest fascynu...

Recenzja książki Metacentrum
Miłość i inne słowa
Miłość, rozum, serce, plany...

Christina Lauren to duet, na który od pewnego czasu stawiam już w ciemno. Ich książki zawsze mnie lekko rozbrajają, zapewniają dobrą rozrywkę, poprawiają nastrój. W te j...

Recenzja książki Miłość i inne słowa

Nowe recenzje

Słona wanilia. Tom 2
Mamy tu historię o nastolatkach. To historia, k...
@magdag1008:

Dziś wracam do bohaterów ,,Słonej wanilii". Ostatni tom zakończył się tak, że było pewne iż będzie ciąg dalszy. I oto j...

Recenzja książki Słona wanilia. Tom 2
RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej
Recenzja książki „Rak”
@gosza015:

„𝓡𝓪𝓴” 𝓝𝓪𝓭𝓲𝓪 𝓢𝔃𝓪𝓰𝓭𝓪𝓳 & 𝓖𝓻𝔃𝓮𝓰𝓸𝓻𝔃 𝓕𝓲𝓵𝓪𝓻𝓸𝔀𝓼𝓴𝓲 📍📱 •• Poznajcie prawdziwą historię człowieka, który niczym nowotwór znisz...

Recenzja książki RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej
Nigdy nie jest za późno na siebie
Do pochłonięcia na raz!
@maitiri_boo...:

"Nigdy nie jest za późno na siebie" to książka znanej z programu „Gogglebox” Izabeli Zeiske. To pełna życiowych mądrośc...

Recenzja książki Nigdy nie jest za późno na siebie
© 2007 - 2024 nakanapie.pl