Recenzja książki Franka. W obcym domu

Wileńszcyzna u progu niepodległości.

Autor: @agulkag ·{}2 minuty
{} 2020-10-16 {} Skomentuj {} 8 Polubień
"Franka w obcym domu " to ciąg dalszy losów Aleksandry Ostojańskiej, która opuściła swój majątek po zamordowaniu rodziców podejrzewanych o spiskowanie przeciwko ówczesnej władzy. Dziewczyna zostaje zupełnie sama, choć towarzyszy jej służąca Józka.
Obie kobiety wkrótce zostają matkami, ale to Ola musi zając się obojgiem dzieci.
Zupełnie nieoczekiwanie pojawia się w otoczeniu ich kowal z sąsiedniej wsi, któremu kobieta zawdzięcza przeżycie po bestialskim ataku. Tym razem mężczyzna przychodzi z konkretną ofertą. Chce aby Franka ( bo zmiana imienia i nazwiska spowodowana była chęcią ukrycia się przed prześladowcami) została jego żoną.
Kobieta musi podjąć trudną dla siebie decyzję, która zaważy na losach jej i dzieci. Trudne jest bycie z kimś bez miłości, z rozsądku, a tak wyglądać musi to małżeństwo. Przeprowadzka do domu Ignaca nie jest łatwa, to zupełnie inny świat. Mimo, że Franka jest obeznana z tym jak wyglądało życie na wsi, to jednak to jest zderzeniem się z wyobcowaniem. Sąsiadki dziewczyny są zdziwione niektórymi sytuacjami. Wyśmiewają się z niej i z Ignaca, który realizuje prośby żony związane z unowocześnieniem życia.
W tej książce możemy podglądnąć jak pod strzechy wkracza powoli nowoczesność i z jakim oporem spotkają się proste zasady związane z higieną czy żywieniem. Podglądamy życie zarówno w mieście jak i na wsi.
Akcja książki toczy się w trudnym dla Polski momencie. Widać już wyraźnie osłabnięcie dominującej roli zaborcy rosyjskiego, do głosu dochodzą ci, którzy są rdzennymi mieszkańcami Wileńszczyzny, a Lachy najwyraźniej są dla nich wrogami. W powieści jest wiele sytuacji pokazujących nienawiść ukrywających się w lasach oprawców mordujących, gwałcących i rabujących pod pretekstem wyłapywania tych co są przeciwni ich polityce.
Mamy tu sceny z tułaczki Franki skazanej na wywózkę w głąb Rosji, utratę domu, najbliższych, ale jednocześnie pokazaną niezwykłą odwagę kobiety, która walczy o utrzymanie się na powierzchni swojej małej rodziny. Na szczęście nie jest w tym osamotniona i na swojej niełatwej drodze spotyka dobrych ludzi.
Pojawia się także tematyka związana z feminizmem szeroko pojętym. Bryluje w tym postać Niny, pełnej innowacyjnych pomysłów, które chce realizować na terenach wiejskich. Niektóre z nich są bardzo odważne.
Na duży plus trzeba zaliczyć dopracowanie postaci głównej bohaterki, która z niewinnego i bez wyrazu dziewczęcia staje się mocną kobietą, która walczy o byt swojej rodziny.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2020-10-15

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Franka. W obcym domu
Franka. W obcym domu
Wioletta Sawicka
{}7.9/10
Cykl: Wiek miłości, wiek nienawiści, tom 2
Co zrobi matka dla ratowania dzieci? Oleńka, teraz już Franka Wyrobek, dla ratowania dzieci poświęca wszystko, co dla niej najważniejsze - przeszłość, to, kim jest, a także kobiecą godność. Panna z d...
Komentarze
Franka. W obcym domu
Franka. W obcym domu
Wioletta Sawicka
{}7.9/10
Cykl: Wiek miłości, wiek nienawiści, tom 2
Co zrobi matka dla ratowania dzieci? Oleńka, teraz już Franka Wyrobek, dla ratowania dzieci poświęca wszystko, co dla niej najważniejsze - przeszłość, to, kim jest, a także kobiecą godność. Panna z d...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Franka. W obcym domu to drugi tom Wieku miłości, wieku nienawiści Pani Wioletty Sawickiej. O pierwszy tomie, czyli o Oleńce. panience z Białego Dworu pisałam Wam tutaj @Link Po przeczytaniu ...

@rudemysli71 @rudemysli71

Może tych z Was, którzy nie czytali pierwszego tomu, zdziwi fakt, że historia miała dotyczyć dalszych losów Panienki z Białego Dworu, a tu nagle jest mowa o jakieś France. W momencie, w którym zakońc...

@jorja @jorja

Pozostałe recenzje @agulkag

Wszystko, czego nie miała
Po najgorszej zimie przychodzi wiosna...

Ponad rok temu wszystko dla nas się zmieniło. My dorośli musieliśmy się zmierzyć ze zmianą naszych planów zawodowych, wakacyjnych, osobistych, młodzież studiująca czy uc...

{} Recenzja książki Wszystko, czego nie miała
Czekając na Armagedon
Czasy ostateczne w uniwersalnym wydaniu.

Pierwsza rzecz jaka przykuwa uwagę, to na pewno jest okładka. A na niej obrazek w stylu akwarelki przedstawiający górski szlak, a na nim wędrujących ludzi. Ci, ktorzy ma...

{} Recenzja książki Czekając na Armagedon

Nowe recenzje

Upadek ognia
Upadek nie tylko ognia
@dominika.na...:

Niekiedy inni pokładają w nas tyle oczekiwań, że my samy nie wiemy, czego tak naprawdę chcemy. I nieważne, czy chodzi p...

{} Recenzja książki Upadek ognia
Zupełnie inny cud
Idealna na Święta!
@maitiri_boo...:

Fabuła powieści w wielkim skrócie opiera się na tym, że rodzina (z nazwy) ma spędzić wspólnie Wigilię. Tak sobie wymyśl...

{} Recenzja książki Zupełnie inny cud
Czarownice nie płoną
Co nas czeka za bramą Lichoty?
@Asamitt:

"Czarownice nie płoną" to pierwsza książka Jenny Blackhurst na jaką trafiłam i obawiałam się, że może być ostatnią z re...

{} Recenzja książki Czarownice nie płoną
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl