Szept recenzja

Wsłuchaj się w ten cichy, szept...

Autor: @aalexbook ·1 minuta
2024-05-27
Skomentuj
5 Polubień
Cisza. Jedyny dźwięk, który dociera do moich uszu to lekki szum jeziora i nieśmiałe hukanie sowy. Wiem, że to ona. Patrzy na mnie z góry i nieustannie za mną podąża. Moja przewodniczka i bratnia dusza. Zawsze mnie wysłucha, choć nie ma jej już z nami. Dlaczego więc musiało to spotkać mnie? Właściwie co tak naprawdę się stało? Jedyne co pamiętam, to ból i mokrą, zimną ziemię na twarzy. I ten niekończący się szept.

,,Szept” to książka, która dotknęła mnie dogłębnie. Nie przypominam sobie, kiedy ostatnio byłam tak poruszona, sięgając po powieść z tego gatunku. Nie pamiętam chwili, konkretnego wydarzenia, w trakcie którego po mojej twarzy zaczęły spływać łzy. Stało się to tak szybko, a jednocześnie wiedziałam, że odciśnie na mnie piętno na długo. Nie myliłam się. Stale wracam do tej książki myślami.

Przejmująca, opowiedziana z wielką czułością i subtelnością historia o zmaganiach z codziennością osób z niepełnosprawnością intelektualną. Obserwujemy, jak na przełomie lat zmieniało się ich postrzeganie przez rówieśników i osoby z ich otoczenia. Niestety zauważamy też pewne rzeczy, które nie ulegają poprawie.

Weronika Mathia maluje słowem i z każdą kolejną stroną zostawia nas z coraz większą dozą niepokoju i niezrozumienia. Zaszczepia w nas również ciekawość, ale też pozwala nam na wzruszenie i smutek. To nie jedyne emocje, które w nas wywołuje. Zdecydowanie można tu wymienić cały ich wachlarz od radości po złość i rozgoryczenie. To niezwykłe, że jedna książka może nieść w sobie ładunek emocjonalny niczym bomba atomowa.

Jak wiele osób codziennie próbuje nam coś przekazać? Czy nie słysząc krzyku, zwrócimy uwagę na ten wręcz niezauważalny szept? Czy będziemy w stanie wychwycić to nieme wołanie o pomoc?

Zakończenie tej historii pozostawia ogromne rysy na sercu i nie pozwala o sobie zapomnieć. Tak proste, a tak nieprawdopodobne, mimo to jednocześnie w jakiś sposób zrozumiałe. Do tej pory nie mogę się po nim pozbierać. I wiem, że jeszcze długo zajmie nim poskładam moje skruszone serce.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-04-15
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Szept
Szept
Weronika Mathia
8.6/10

Iława. Na brzegu jeziora znaleziono martwą nastolatkę. Młodsza inspektor Dominika Sajna po trzech latach przerwy ma nadzieję powrócić do wydziału kryminalnego i przyjrzeć się sprawie morderstwa Kai D...

Komentarze
Szept
Szept
Weronika Mathia
8.6/10
Iława. Na brzegu jeziora znaleziono martwą nastolatkę. Młodsza inspektor Dominika Sajna po trzech latach przerwy ma nadzieję powrócić do wydziału kryminalnego i przyjrzeć się sprawie morderstwa Kai D...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Są takie książki, które zostają ze mną na zawsze. Nie rozumiem tak naprawdę ich fenomenu, moja pamięć działa tak, że często już po tygodniu od lektury zaciera mi się fabuła, ale niektóre z nich towar...

@zaczytanaangie @zaczytanaangie

„Szept” to książka, na którą czekałam z niecierpliwością. Swoją debiutancką powieścią „Żar” Weronika Mathia bardzo wysoko postawiła sobie poprzeczkę. Nie ukrywam, byłam ogromnie ciekawa, ale też pełn...

@wolinska_ilona @wolinska_ilona

Pozostałe recenzje @aalexbook

Sześć snów Laury Szuster
Sentymentalna podróż

Stuk, stuk. Zgrzyt. To dźwięki, które słyszę, gdy się poruszam. Łańcuch, który oplata mi kostkę nie pozwala na swobodne poruszanie się. Oczy same mi się zamykają i zapad...

Recenzja książki Sześć snów Laury Szuster
Pod dachem z mordercą
Czy Twój mąż jest mordercą?

Poczucie bezpieczeństwa. Coś, czego pragnie każdy z nas. Czy jako żona mordercy mogę się czuć bezpieczna we własnym domu? Tym bardziej, że pojawił się ten napis na drzwi...

Recenzja książki Pod dachem z mordercą

Nowe recenzje

O, Ida!
Ida daje radę
@olilovesbooks2:

Po książkę sięgnęłam pod wpływem pozytywnych opinii, po ostatniej lekturze potrzebowałam czegoś zabawnego i lekkiego, a...

Recenzja książki O, Ida!
Oczy smoka
Oczy smoka
@harpula.nat...:

„Oczy smoka” to baśń będąca baśnią na każdy możliwy sposób! Cała narracja utrzymana jest w formie opowieści pasującej d...

Recenzja książki Oczy smoka
Beztroska
Beztroska
@harpula.nat...:

„Spojrzała mu w oczy. Te, za którymi tak tęskniła, które widziała co noc. Błyszczały w świetle nocy, ale już nie tak ja...

Recenzja książki Beztroska
© 2007 - 2024 nakanapie.pl