Recenzja książki Wrócę przed nocą. Reportaż o przemilczanym

ZGINĄĆ TO ZGINĄĆ, BYLE OD RAZU

Autor: @czerwonakaja ·{}2 minuty
{} 2021-05-31 {} 1 komentarz {} 3 Polubienia
Nie wyobrażam sobie takiego dzieciństwa, nie wyobrażam sobie nie wiedzie, nie wiem, co bym zrobiła po odkryciu prawdy o podłości ludzkiej...

Jerzy Szperkowicz, polski dziennikarz i reporter (mąż Hanny Krall) cofa się do trudnej przeszłości ze swojego dzieciństwa, do roku 1943, do czasu wojny, gdy pewnego dnia jego matka wychodzi i już nie wraca.

"Dzieci wojny są zwykle dojrzalsze, niż wynikałoby z ich metryki chrztu".

Ale być może to nie przejaw dojrzałości, ale coś się wtedy w człowieku wyłącza by łatwiej było przetrwać?

Dom rodzinny Autora był nie raz przystanią dla partyzantów rosyjskich i ludzi, którzy potrzebowali pomocy. Nic dziwnego, że w końcu znalazł się ktoś "życzliwy" i złożył donos. Nalot Trupich czaszek tym razem skończył się dobrze, w domu nikogo niepożądanego nie było, ale i tak musieli uciekać. Doszły ich plotki, że ludzie się zmawiają by wymordować całą rodzinę. Wyszli tak jak stali, nie zabierając praktycznie niczego i opuścili swój dom w białoruskiej wsi...
Tym razem znowu się udało...

Trzy miesiące po urodzeniu najmłodszej siostry Autora, Irenki, jego matka wyszła do Naur odebrać coś, co zostawiła na przechowanie u swojej przyjaciółki Aleny Zacharewicz. Gdy wychodziła cały dom jeszcze spał, a o jej zamiarach, w obawie przed zatrzymaniem przez męża, wiedziała tylko Danusia, no może jeszcze trochę Jerzy?
Kobieta nie wie, że wyruszyła w drogę "ku okrutnemu przeznaczeniu".
To przeznaczenie dopada nie tylko ją, dopada też i jej męża.

Mija pół wieku, Jerzy Szperkowicz wraca na Białoruś by rozwikłać zagadkę śmierci obojga rodziców. Prowadzi własne śledztwo dziennikarskie, które wymyka się utartym regułom. Tych powrotów jest kilka i są one bardzo trudne i bolesne, a z każdym następnym dowiaduje się coraz mniej...
Może dlatego, że niewłaściwie zadaje pytania? A może są inne powody na przemilczenie ze strony dzieci i wnuków ich dawnych sąsiadów z rodzinnych stron?

Dowiaduje się prawdy, a czytając o niej ma się szeroko otwarte oczy ze zdziwienia...

"Zawsze mówiłaś: Zginąć to zginąć, byle od razu"

Matce Jerzego Szperkowicza nie było dane zginąć od razu.

Miesiąc po zniknięciu matki, o świcie, przyszli po ojca. Wyprowadzili w pantoflach. Wrócił na chwilę pomodlić się i pochylić nad czteromiesięczną Irenką...
Więcej go już nie zobaczyli...

Czytając ten reportaż serce pękło po wielokroć. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, w jakim stanie jest serce Autora...

Choć czasem w te relacje, w to pisanie wkrada się chaos, a obrazy mogą wydawać się mało przejrzyste, to jest w tym jakaś metoda na poradzenie sobie z bólem straty. Każde zdanie jest na wskroś szczere i przejmujące, a Autor stara się przedrzeć przez ten mrok ludzkiej podłości, bo jego rodzice, jego rodzina zasługuje na prawdę...

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-05-31

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Wrócę przed nocą. Reportaż o przemilczanym
Wrócę przed nocą. Reportaż o przemilczanym
Jerzy Szperkowicz
{}7/10
Reporter i syn w żałobie wraca, by odkryć prawdę o losie zaginionej matki Październikowy świt 1943 roku. Dom jeszcze śpi. Mama, już ubrana, karmi trzymiesięczną Irenkę. Za chwilę wychodzi, przed n...
Komentarze
@almos
@almos · 6 miesięcy temu
Świetna recenzja, ale nie bardzo mam ochotę czytać tę książkę, za dużo w niej bólu...
{}
Wrócę przed nocą. Reportaż o przemilczanym
Wrócę przed nocą. Reportaż o przemilczanym
Jerzy Szperkowicz
{}7/10
Reporter i syn w żałobie wraca, by odkryć prawdę o losie zaginionej matki Październikowy świt 1943 roku. Dom jeszcze śpi. Mama, już ubrana, karmi trzymiesięczną Irenkę. Za chwilę wychodzi, przed n...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

"Wrócę przed nocą" Jerzego Szperkowicza to książka, która zainteresowała mnie nie tylko ze względu na tematykę, ale również ze względu na informację, że jej autor jest mężem Hanny Krall. Byłam po pro...

@NataliaTw @NataliaTw

Wszelkie autentyczne opowieści z wojną w tle wzbudzają całą paletę skrajnych, przeszywających emocji, z jakich nie sposób ochłonąć. Mieszanka niewyobrażalnego cierpienia, bólu i strachu, dowodów best...

@Z_fascynacja_o_ksiazkach @Z_fascynacja_o_ksiazkach

Pozostałe recenzje @czerwonakaja

Samosiejki
ANOMALIE

Jak to jest stracić wzrok, otwierając oczy widzieć rozmazane plamy i poczuć lęk przestrzeni gubiąc się w swojej małej i ciasnej rzeczywistości. Czuć czyjąś niechcianą ob...

{} Recenzja książki Samosiejki
Fantastyczne zwierzęta. Cuda natury
NIESAMOWITY ŚWIAT

Kochani, nic tak nie zaskakuje jak świat przyrody. Niesamowite barwy, forma, zjawiska. To wszystko cieszy oko i stanowi przebogaty materiał do filmów i opowieści. Jest i...

{} Recenzja książki Fantastyczne zwierzęta. Cuda natury

Nowe recenzje

Adam Mickiewicz. Bryk bardzo niekonwencjonalny
Nie taki Mickiewicz straszny...
@paulina2701:

Przyznaję szczerze, że matura już dawno za mną. Mimo tego, że jako ambitna uczennica, która często znudzona, ale jednak...

{} Recenzja książki Adam Mickiewicz. Bryk bardzo niekonwencjonalny
Matka niedostępna emocjonalnie
Deficyt matki
@Asamitt:

Jasmin Lee Cori jest licencjonowaną psychoterapeutką specjalizującą się w pracy z dorosłymi, którzy doświadczyli molest...

{} Recenzja książki Matka niedostępna emocjonalnie
Koszmar Alicji w Krainie Czarów
We're all mad here
@verity:

Alicja nie pamięta swojej pierwszej wizyty w Krainie Czarów, gdy Królik prosi ją o pomoc w uratowaniu tego miejsca. Jej...

{} Recenzja książki Koszmar Alicji w Krainie Czarów
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl