Zmiany – dobre czy złe?

Recenzja książki Niestandardowi

@Elfik_Book@Elfik_Book · 2021-07-23
Są momenty, gdy życie i otaczający nas świat wydają się niezmiernie proste: czarno-białe, zero-jedynkowe. W końcu są chwile, gdy w naszym odczuciu jesteśmy niesamowicie szczęśliwi albo czujemy się tragicznie. Te chwile bez wątpienia są bardzo istotne, jednakże większość naszego życia to czas przepełniony codziennością o odcieniu szarości. Czasami śmiejemy się mimo złych rzeczy, mimo nadchodzącego mroku, a czasami smucimy się, gdy tak naprawdę nic się nie dzieje. Mamy do tego całkowite prawo i powinniśmy o tym pamiętać.

Wiktor jest zwykłym, szarym człowiekiem, który wchodzi w całkowity schemat życia: studia, praca, dziewczyna, kumple w pubie. Wydaje się, że w tym układzie jest mu naprawdę dobrze, w końcu czuje się szczęśliwy. Lecz dziewczyna odchodzi i wtedy pojawia się samotność. Pewnego dnia Wiktor siedzi w parku i czyta książkę. W tym momencie jeszcze nie wie, że za chwilę jego życie wejdzie w proces zmian, które niosą ze sobą wiele rzeczy. Jednak czy te zmiany są dobre? A może złe? Jak duże znaczenie może mieć jedno szybko zrobione zdjęcie?

Gdy zobaczyłam, że Michał Urbaniak wydaje swoją drugą książkę, to wiedziałam już, że przy pierwszej nadążającej się okazji koniecznie muszę ją przeczytać. Debiutancka powieść autora zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie. To jedna z tych historii, którą pod względem fabuły można zapomnieć, ale pod względem przeżywanych uczuć podczas czytania już nie. Byłam niezmiernie ciekawa, co tym razem zafunduje czytelnikom pisarz. Czy "Niestandardowi" pozostawili po sobie podobne emocje co "Lista nieobecności"?

Przede wszystkim od początku zaintrygował mnie pomysł, ponieważ łączył w sobie pewien rodzaj sztampowości i zwykłej opowieści spotykanej w literaturze obyczajowej, ale zarazem wśród tej pozornie schematycznej historii dało się wyczuć iskrę unikatowości, zapowiedzi, że to tylko początkowa iluzja. Tymczasem w pamięci mam cały czas fakt, że autor doskonale kreuje zwyczajne wydarzenia w wydarzenia oryginalne, nieprzewidywalne. Moja ciekawość brała górę i cały czas zadawała mi pytanie, jak Michał Paweł Urbaniak poradzi sobie z potencjałem własnego pomysłu.

Tym bardziej że przy "Niestandardowych" zyskałam pewność, że kunszt stylistyki autora w "Liście nieobecności" nie był przypadkiem, tylko udanym debiutem, ale pisarz umie za pomocą języka przekazywać więcej niż same słowa w sobie zawierają. Powieść czyta się niesamowicie szybko i wydawałoby się, że jej język jest niezmiernie prosty. Tylko to kolejny pozór, ponieważ za tym kryje się pewnego rodzaju ciężkość odbioru, małe oszustwo.

Natomiast fabuła charakteryzuje się duszącą atmosferą. To nie jest ten typ powieści, gdzie siada się i można na raz przeczytać całą historię. Podczas czytania musiałam odpoczywać, przemyśleć wiele aspektów i po prostu odejść, by się odizolować od mroku zawartego w "Niestandardowych". Tutaj też w grę wchodzi aspekt opisowy. Opisów uczuć wewnętrznych, otoczenia jest naprawdę dużo i dla niektórych czytelników książka może wydawać się przegadana. W pewnym sensie tak właśnie jest, lecz traktuję to jako olbrzymią zaletę pozwalającą na lepsze zrozumienie treści i kontekstu wszystkich ważnych zdarzeń.

Ciekawy zabieg pojawia się przy bohaterach. Są oni wyraziści, delikatnie podchodzą już pod karykaturalnych. Pisarz decyduje się tutaj na odważny krok, ponieważ tworzy postacie niekoniecznie przyjemne, budzące sympatię. Tak naprawdę wydaje mi się, że większość z nich bardzo trudno polubić, ponieważ są całościowi. Nie ma żadnych granic między zaletami, czy wadami. Zaleta może okazać się wadą, a wada zaletą. Nie ma też ukrywania mrocznej strony, który każdy z nas posiada. Doceniam to mocno, choć też mam skojarzenie z bohaterami debiutanckiej powieści pisarza.

Pod względem tematyki "Niestandardowych" czuję się przytłoczona i niepewna. Cała powieść ma w sobie cel, ale zarazem przelewa na czytelnika niesamowicie dużo negatywnych emocji, co ma swoją wartość, lecz nie służy rozrywce. Dlatego już teraz mogę zwrócić uwagę, że to książka dla ludzi, którzy w literaturze poszukują nie tylko odpoczynku, ale też głębokich przemyśleń. Dominują w niej toksyczne relacje – pełne niepewności, pozornej miłości, przywiązania i czystej nienawiści. Po przeczytaniu opowieści nie do końca jestem pewna, czy poprawnie ją zrozumiałam.

"Niestandardowi" przynieśli bardzo ambiwalentne odczucia, które nie do końca pozwalają mi na spójne podsumowanie. Na pewno nie wywołali we mnie tak silnych i ważnych dla mnie emocji jak genialna "Lista nieobecności", ale mimo dominującej negatywnej aury, pozwolili mi na wiele wartościowych przemyśleń. Sama kreacja bohaterów jest tak wielką zaletą, że trudno nie docenić całości. To książka niekonwencjonalna i momentami kontrowersyjna pod względem ujawniających się emocji. Myślę, że to po prostu powieść dla ludzi, którzy lubią specyficzne historie.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-07-23

Gdzie kupić

Polecane
Amazon.pl 42.90zł Kup teraz
Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Niestandardowi
Niestandardowi
Michał Paweł Urbaniak
{}7.6/10
Odważ się popłynąć pod prąd – a potem zapłać za swoją odwagę… Nowa powieść autora Listy nieobecności „Przepraszam, czy mogłabym zrobić panu zdjęcie?” Takie pytanie słyszy Wiktor. Zgadza się, ale j...
Komentarze
Niestandardowi
Niestandardowi
Michał Paweł Urbaniak
{}7.6/10
Odważ się popłynąć pod prąd – a potem zapłać za swoją odwagę… Nowa powieść autora Listy nieobecności „Przepraszam, czy mogłabym zrobić panu zdjęcie?” Takie pytanie słyszy Wiktor. Zgadza się, ale j...

Gdzie kupić

Polecane
Amazon.pl 42.90zł Kup teraz
Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Przyznam, że już dawno żadna książka nie była dla mnie takim emocjonalnym rollercoasterem, jak ,,Niestandardowi''. Ta powieść nie tyle przeprowadziła, co przeciągnęła mnie przez zachwyt, współczucie,...

@Chassefierre @Chassefierre

Każdy z nas jest niestandardowy, niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. Jest w nas piękno i brzydota. Różnimy się wzrostem, wagą, kolorem skóry. Ktoś kto wydaje nam się zwyczajny lub nawet mało atr...

DA
@damaczytasama

Pozostałe recenzje @Elfik_Book

Samotny Dom
Historia opowiedziana z innej perspektywy...

Mówi się, że przejście na emeryturę przynosi dużo szczęścia, odpoczynku i wreszcie czasu na rozwijanie swoich pasji. Sama jestem młoda i nawet jeszcze nie rozpoczęłam pr...

{} Recenzja książki Samotny Dom
Ośmioro kuzynów
Dla ciepła w sercu

Wiele osób uważa rodzinę za najwyższą wartość w życiu. Może nie ubiera tego dosłownie w takie słowa, jednak wielokrotnie słyszy się, że ktoś byłby gotowy umrzeć za swoje...

{} Recenzja książki Ośmioro kuzynów

Nowe recenzje

Przyczyny i skutki
Prawdopodobieństwo - język poszukujący przyczyny?
@Carmel-by-t...:

Obserwacja świata obciążona jest mnóstwem założeń i lukami różnej natury, które ciąg przyczyna-skutek rozpuszczają w ni...

{} Recenzja książki Przyczyny i skutki
Wiatr
Wszystko (no, prawie) postawione na atmosferę
@bartoszpusz:

Ależ panu zależało na tym, by w tej książce była charakterystyczna atmosfera, panie Igorze. Prawda? Wszystko był pan go...

{} Recenzja książki Wiatr
Goblin Market
“Come buy, come buy.”
@Christina:

 Alegoryczny wiersz angielskiej wiktoriańskiej poetki Christiny Rossetti „Goblin Market” pojawił się początkowo w Gob...

{} Recenzja książki Goblin Market
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe