Recenzja książki Zmierzch.

Zmierzch

@saruska@saruska · 2010-08-17
"Zmierzch" Stephenie Meyer - była to pierwsza książka, którą przeczytałam w internecie. Dowiedziałam się o niej od pewnej dziewczyny, którą poznałam na forum. Przekonywała mnie, że ta powieść jest fantastyczna, że to jest bestseller itp. Byłam jej bardzo ciekawa, więc zabrałam się, odrobinę niechętnie, do czytania.
Na początku denerwowało mnie to, że muszę czytać ją przez monitor, ale kiedy coraz bardziej pogłębiałam się w lekturze, nie miało to już większego znaczenia. Przeczytałam ją w mgnieniu oka, ignorując bolące oczy - po prostu musiałam. Historia zwykłej siedemnastolatki, zakochanej w zabójczo pięknym wampirze, pochłonęła mnie na dobre.
W pewnym sensie ta książka stała się dla mnie narkotykiem - stałam się jakby cieniem własnej siebie, zaczęłam żyć w świecie marzeń. Wszystko przekładałam na świat "Zmierzchu". Z biegiem czasu, jak przypominam sobie tamten okres, aż chce mi się śmiać. Trwało to jakieś trzy miesiące, a ja byłam czternastolatką zakochaną w wyobrażeniu. Wciągnęłam w to również moje kumpele, które zareagowały podobnie. Uczyłyśmy się na pamięć cytatów, odgrywałyśmy różne sceny z książki, pisałyśmy różne historie związane z bohaterami. Żenujące, ale prawdziwe. Potem powstał film, który zmienił wszystko.
Uwielbiam Steph za jej lekkość pióra, autentyczność i to "coś", co sprawiło, że zachowywałam się jak pod wpływem jakiegoś środka. Minusem na pewno są literówki w książce, ale może to dlatego, że mam w domu stare wydanie. Meyer stworzyła dość dwuznaczną parę: Edward i Bella - on jest wampirem, idealnym facetem, o którym marzy każda dziewczyna, a ona - szarą myszką, w której nie ma nic nadzwyczajnego, dopóki nie poznaje Cullenów. Niby banał, ale nie do końca. Stephenie sprawia, że ta historia staje się magiczna, niebezpieczna i zakazana - Romeo i Julia XXI wieku. Dodać do tego resztę wampirów-wegetarianów, zieleń Forks i mamy bestseller.
Pisarka doskonale wkomponowała świat krwiopijców w prozę codziennego życia. Zupełnie innym okiem spojrzała na świat tych "istot" - Cullenowie nie piją ludzkiej krwi, słońce ich nie zabija, chodzą do normalnej szkoły i pracy, nie żyją w odosobnieniu, nie śpią w trumnach - w ogóle nie zasypiają.
Ta książka jest dla mnie niesamowicie ważna. Mogłabym o niej "gadać" bardzo długo. Autorka bez wątpienia stworzyła obraz tajemnicy aż po grób, wiecznej miłości i poświęcenia. Dzisiaj chyba każdy wie kim jest Edward - "Jest przystojnym wampirem, nierealną metaforą realnej obietnicy życiowego spełnienia".
Data przeczytania: 2010-08-17
Książka Zmierzch.
15 wydań
Zmierzch.
Stephenie Meyer
{}7.1/10
Cykl: Zmierzch, tom 1
Bohaterka „Zmierzchu”, siedemnastoletnia Isabella Swan, przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington, gdzie poznaje tajemniczego, przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nad...
Komentarze

Zobacz także

Każdy w swoim życiu chociaż raz spotkał sie z historią Belli i Edwarda. Według mnie po prostu nie ma takiej osoby, która chociażby nie słyszała o tej fenomenalnej książce. Bella przeprowadza sie do m...

Ogromna sława bestsellerowej sagi "Zmierzch" doprowadziła nie tylko do filmowej ekranizacji, ale również do stworzenia komiksu na jego podstawie. Jako że zakupiłam całą sagę i przeczytałam, a także o...

Pozostałe recenzje @saruska

Książka Zapach spalonych kwiatów

To nie jest moje pierwsze spotkanie ze słynną amerykańską pisarką, która jest autorką sprzedanej w paru milionach egzemp...

Książka Jedyna szansa

Czytając kilka książek na raz tego samego autora trzeba się liczyć z tym, że niektóre wypadną blado na tle innych. Ja we...

Nowe recenzje

Książka To, co bliskie sercu

,, To, co bliskie sercu’’ Katherine Center - PREMIERA 3 czerwca – Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictw...

Książka Niebo na uwięzi

Zakazany owoc podobno smakuje najlepiej. No więc i mamy książki o miłości i miłości do. Ktoś kiedyś gdzieś w dodatku uz...

Książka Przypadek Alicji

A co, gdyby Alicja po narkotycznym odlocie zaszła w niechcianą ciążę i spodziewała się Antychrysta? Zdarzają się też ta...

{}