Recenzja książki Zniszczenie i odnowa

Zniszczenie i odnowa

Autor: @Rakshell ·2 minuty
2021-09-18 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Mieliśmy do czynienia z sierotą, żołnierką. Nadszedł czas na Świętą.

Alina po ostatnim starciu ze Zmroczem z przerażeniem odkrywa, że jej moc wyczerpała się. Kryjąc się w enklawie swoich wyznawców i... nie wie co dalej. Posiadaczka dwóch amplifikatorów musi odnaleźć trzeci. I o ile poprzednie w jakiś sposób miały ugruntowane swoje istnienie, tak żarptak istniał dotychczas tylko w mitach. Czy mała święta pozbawiona swojego daru, pomocy Nikolaia odnajdzie go na czas?

W finałowym tomie trylogii “Griszy” pokładałam ogromne nadzieje, ale czy zostały one spełnione?

Dopiero w tym tomie zdołałam przekonać się do głównej bohaterki. Dziewczyną targają wątpliwości czy poświęcić się dla dobra wszystkich czy zawalczyć o swoje marzenia... A może połączyć oba te cele? Jak dobrze wiemy, święci w tym uniwersum nie kończyli za dobrze. Te wahania, strach, a przede wszystkim sprawiają, że Alina staje się bardzo ludzka, zyskuje sympatię czytelników.

Jej podróże i spotkania z głównym antagonistą to czysty majstersztyk, a ja dalej uważam, że Zmrocz to jeden z najlepiej wykreowanych “tych złych”. Jego plan nie opiera się na “zniszczę świat, bo tak”. Jest on poparty dobrze uargumentowanymi motywami, ideą, a całość ma sens. Myślę, że gdyby spotkał on na swojej drodze innych ludzi, to cała przyszłość mężczyzny może miałaby inny wydźwięk. Nie zawsze trzeba kochać głównych bohaterów, można też tych złych złoczyńców, a przystojny generał na pewno trafił na moją listę ulubieńców.
Brakowało mi strasznie humoru Nikolaia, jego wariackich pomysłów, ale tym razem musiałam obejść się smakiem.

Co do zakończenia miałam swoje podejrzenia już pod koniec pierwszego tomu. Być może było to dość przewidywalne (wszak zazwyczaj każdy święty musiał coś poświęcić), ale z drugiej strony nie wyobrażałam sobie innego rozwiązania. Co do samych końcowych rozdziałów miały bardzo słodko-gorzki smak, nie wyobrażałam sobie innego zakończenia.
Akurat na końcu tego wydania “Zniszczenia i odnowa” na końcu znajduje się opowiadanie “Demon w lesie”, które przybliża nam dzieciństwo Zmrocza. Warto zapoznać się z nim, aby odpowiedzieć sobie na pytanie- kim był ten mężczyzna i co nim tak naprawdę kierowało?

Odpowiadając na pytanie zadane na początku muszę przyznać, że może wszystkie moje nadzieje nie zostały spełnione. Nie szkodzi, bo dostałam naprawdę piękną historię o emocjach, nie tylko tych pozytywnych. Emocje ludu, żołnierzy, świętych, grisz i niegrisz. I to było w niej najpiękniejsze.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-08-28

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zniszczenie i odnowa
3 wydania
Zniszczenie i odnowa
Leigh Bardugo
7.3/10
Cykl: Grisza, tom 3
Żołnierka. Przywoływaczka. Święta. Losy kraju spoczywają w rękach Przywoływaczki Słońca, która utraciła moc, tropiciela, który skalał swój honor, i żałosnych niedobitków wspaniałej niegdyś magicznej ...
Komentarze
Zniszczenie i odnowa
3 wydania
Zniszczenie i odnowa
Leigh Bardugo
7.3/10
Cykl: Grisza, tom 3
Żołnierka. Przywoływaczka. Święta. Losy kraju spoczywają w rękach Przywoływaczki Słońca, która utraciła moc, tropiciela, który skalał swój honor, i żałosnych niedobitków wspaniałej niegdyś magicznej ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Ostatecznie może miłość oznaczała po prostu tęsknotę za czymś niemożliwie jaśniejącym i wiecznie nieosiągalnym." ~~~ W 2021 roku miałam okazję sięgnąć po popularną trylogię autorstwa Leigh Bardugo. ...

@cafeetlivre @cafeetlivre

Chyba jest ze mną coś nie tak, bo ludziom się książka podoba. A mnie? Ano gdyby nie postacie poboczne, to po kilku kartkach rąbłabym książkę w kąt. Griszaverse jest fajne, no i ciekawe, ale nie, bo A...

@Regalia @Regalia

Pozostałe recenzje @Rakshell

Neon Gods
Powiew świeżości

Jestem tą osobą, która non stop wypożyczała ze szkolnej biblioteki mity Parandowskiego. Później popadły w zapomnienie, aż do momentu, kiedy na urodziny dostałam "Pieśń o...

Recenzja książki Neon Gods
Lęk
"W Księdze Rodzaju zapisano, że na początku była ciemność. Ale to nieprawda. Na początku i na końcu zawsze jest tylko lęk."

Tomasz Sablik i jego "Lęk" to moje wspaniałe odkrycie, w sam raz na koniec roku. W post apokaliptycznym świecie na skraju pustyni osiedliły się dwie rodziny- Julia z Jak...

Recenzja książki Lęk

Nowe recenzje

Królewna. Część 1
Królewna i jej pięciu braci.
@Nastka_diy_...:

Pytałam się już was o to, czy czytacie książki młodzieżowe i przyznam się, że kilka osób odpowiedziało twierdząco. Tym ...

Recenzja książki Królewna. Część 1
Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa
Równość w wersji katolickiej
@Meszuge:

Kamil Janicki, absolwent historii na Uniwersytecie Jagiellońskim (2011), autor pracy dyplomowej pod tytułem „Alkohol i ...

Recenzja książki Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa
Grudniowy prezent
Grudniowy prezent
@iza.81:

"Grudniowy prezent" jest książką skierowaną głównie do nastolatków, jednakże uważam, że i ci starsi czytelnicy doskonal...

Recenzja książki Grudniowy prezent
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl