Wyszukiwarka

Wyniki wyszukiwania dla frazy "skrawek w sobie", znaleziono 424

Żywi i umar­li brzmie­li nie­mal iden­tycz­nie, o ile tylko nie przy­słu­chi­wa­łeś się im zbyt uważ­nie.
- A ty? - Zapytałam, spoglądając na jego czarny strój. - Boisz się ciemności?
- Ja? - spuścił wzrok. - Ja jestem najgorszym koszmarem że wszystkich.
Uniosłam brwi, czekając, aż rozwinie tę myśl.
- Jestem żalem.
Uśmiechnęłam się, chociaż to nie było zabawne.
Niektórzy ludzie z desperacji zrobią wszystko.
Nie dziwię się. Jest urocza. Jak wszystkie twoje siostry. Ale muszę ci powiedzieć... - Wyciągnął rękę i musnął mój kciuk. Ten dziwnie intymny dotyk zbliżył nas do siebie. - To ciebie lubię najbardziej.
Po uroczystości ludzie zaczęli krążyć wokół nas. Zauważyłam, że gdy
szepcą z napięciem kondolencje, starają się do nas nie zbliżać. Czy to
dlatego, że chcieli nas uszanować, czy bali się, że coś może się odcisnąć
i na nich? Chciałam to uznać za zabobony prostaków, ale gdy podeszła do mnie daleka ciotka z wąskim uśmiechem na wąskich ustach, w jej oczach ujrzałam to samo pytanie. Nie dało się go nie zauważyć.
– Która z was będzie następna?
Atmosferę zelektryzowało moje westchnięcie. Kierowana instynktem, automatycznie przysunęłam się bliżej. Cédric był jak magnes, który mnie przyciągał. Po chwili mnie puścił, ale wbrew temu, czego się spodziewałam, nie oddalił się. Zamiast tego położył ręce na oparciach fotela, nakrywając moje dłonie swoimi. Jego skóra była ciepła, lekko szorstka. Moje serce wyło do niego jak wilk do księżyca.
Nie warto z kolei rezygnować z miłości tylko dlatego, że boisz się momentu, w którym zniknie, bo tak naprawdę ona wcale nie znika. Ta miłość zostaje z Tobą, w Twojej duszy, w Twoich wspomnieniach, a każda chwila spędzona z ukochanym zwierzęciem wynagradza Ci fakt, że poczujesz smutek, gdy czworonożny towarzysz odejdzie.
Moje durne serce wywinęło koziołka i mocniej zadudniło w piersi. Przez sekundę wydawało mi się, że instruktor zatrzymał wzrok na moich wargach, ale z równowagi wytrącił mnie czyjś głos, przez który odskoczyłam od Cédrica jak oparzona, chociaż wcale nie staliśmy aż tak blisko siebie.
Gdy tak na mnie patrzył, marszcząc brwi, po moim ciele wędrował rój niewidzialnych mrówek. Cédric uniósł wzrok, a ja przepadłam w otchłani jego szarych tęczówek. Zresztą... szczerze mówiąc, przepadłam już dawno, i miałam tego pełną świadomość.
Olbrzym Grof został uderzony kamieniem w oko, które odwróciło się do wnętrza, tak że patrzyło w jego umysł. I umarł od tego, co tam zobaczył.
Pewnego dnia przekonasz się, jak dobrze mieć kogoś, kto z własnego wyboru zechce przybyć, kiedy zawołasz.
Wkrótce to takie długie słowo
Czasem trzeba spaść z roweru, aby zmienić perspektywę spojrzenia na swoje życie!
-Nie boję się ludzi. Są głupi.
-O tak, ale potrafią być bardzo potężni w swej miłości i nienawiści.
Czarny bez (inaczej europejski bez lub dziki bez) należy do rodziny Adoxaceae. Jest to małe drzewo lub krzew o wysokości od 1 do 8 metrów i wyraźnym, specyficznym kwiatowym zapachu. Jego kora jest brązowawa, z podłużnymi spękaniami i głębokimi rowkami.
Pozbawiony pilota helikopter znajdował się coraz niżej. Pomimo algorytmu, który miał zapewnić bezpieczne lądowanie, leciał zygzakami. Śmigło zostało poważnie uszkodzone.
Chcesz czy nie, Wilson, przede wszystkim jesteś członkiem załogi, a dopiero potem dziennikarzem.
Dziwny metaliczny twór wspinał się po skale w stronę nawisu.
Ten sposób myślenia funkcjonuje zresztą nie tylko w rosyjskich gabinetach, ale w całym społeczeństwie. Dla Polaków i całej reszty świata Solidarność była spontanicznym zrywem do walki ludzi od lat pozbawianych przez socjalizm wolności i godności.
Ale na poziomie intelektualnym zdajesz sobie sprawę, że ta impreza nie może trwać wiecznie, może nawet widziałeś już pierwsze oznaki tego, że się kończy. Niestety nigdy nie przejmowałeś się zbytnio końcem tej imprezy, więc masz naprawdę tylko jedną strategię: próbujesz sprawić, aby trwała. Zaprzeczasz zmianie i ciężej pracujesz.
Zwyczajnie skup się na miłości! Brzmi prosto, prawda? Nie jest proste, nie jest dla wielu osób, a szczególnie dla wojowników, którzy całe swoje życie pracowali na doczesny sukces, ale ich związki przez lata uschły, a teraz są odosobnieni.
Reasumując: jeśli jesteś na etapie przejściowym w swoim życiu i interesujesz się transcendentnym wzrostem - nawet jeśli do tej pory marginalizowałeś tę część swojego życia - jesteś na właściwej drodze. Nie opieraj się.
Tak właśnie, na swój sposób, naturalnie, stajemy się mądrzejsi i sprytniejsi. Sztuką, aby doskonalić się wraz z wiekiem, jest zrozumieć, rozwijać i ćwiczyć te nowe moce.
Kiedy poświęcasz dużo czasu i energii, skupiając się na rzeczach transcendentnych, to stawia Twój mały świat we właściwym kontekście i odciąga uwagę od Ciebie.
– Ja, komisarz policji Jakub Laskowski, dwadzieścia lat służby w psiarni na karku, z odznaczeniami, z sukcesami, nawet, kurwa, z odniesionymi dla Najjaśniejszej ranami, mam jechać jutro w teren, bo jakieś smarkuli tak pasowało? To ma być serio? A co ona później będzie robić, czym będzie zajęta? Maturę będzie zdawać czy jakąś sprawność zuchenki zdobywać?
Każdy dzień to nowa okazja, by spróbować raz jeszcze.
Jeśli musisz uciec, biegnij do mnie.
Przesadnie odczuwałam każdą, najmniejszą emocję, która uderzała w moje serce. Nie umiałam tego powstrzymać. Dlatego właśnie starałam się odciąć od społeczeństwa. Zbyt wiele rzeczy przypominało mi o radości, którą utraciłam.
Okazało się, że nie potrzeba słów by kogoś pocieszyć. Czasami wystarczyło, by ktoś usiadł obok Ciebie podczas sztormu.
© 2007 - 2025 nakanapie.pl