“Lepiej umrzeć, stojąc, niż żyć na kolanach!”
“- Czy ja jestem interesująca? - zapytałam którejś sobotniej nocy. Właśnie wróciliśmy ze spotkania z jego znajomymi.
- Potencjalnie. Jesteś nierobem. Niektórych to interesuje.
- A ciebie?
- Nie.
- No to czemu ci się podobam.
- A kto powiedział, że mi się podobasz?”
“Lepiej umrzeć na stojąco, niż żyć wiecznie na kolanach.”
“Widok mężczyzny na kolanach budzi w kobietach najgorsze emocje. ”
“Obojętność potrafi zmienić pożądanie w obsesję. Ignoruj go, a będzie pełzł do ciebie na kolanach.”
“Gdy na KOTKA z monitora
Raźno kursor mruga,
Wnet osoba na kolanach
Z ZIEMI KOMPA DŹWIGA.”
“Nie wiem, kto Bogom robi pranie. Wiem, że brudy z niego pijemy my." Vladimir Holan.”
“Ktokolwiek stworzył ludzkość, wbudował w nią poważny błąd konstrukcyjny: skłonność do zginania kolan".”
“Nie wiem jak ty, ale naoglądałem się dość kryminałów, by wiedzieć, że jeśli chcesz kogoś otruć, musisz to zrobić dyskretnie. Bierzesz wiec na cel jakieś nieoczywiste, zasłonięte miejsce na ciele. Takie, na które rzadko się patrzy.”
“Niezależnie, czy mowa o dumie zmarłych rodziców, czy o zwykłej chęci bycia lepszym, robienia rzeczy wielkich. To wszystko jest nieistotne. Jedyne, co się liczy, to realizacja postawionych sobie celów. Nieważne, w jaki sposób.”
“Dlatego musiał zostać z nimi i zrobić wszystko, by udało im się doprowadzić misję do końca. Choć czuł lęk przed nieznanym, nie mógł porzucić spoczywającej na nim odpowiedzialności.”
“Była ich bezpieczeństwem. Niczym rodzic, do którego można się zwrócić, gdy dzieje się krzywda lub masz kłopoty. Nadrzędna siła, przy której wszystko wraca do normy.”
“Co się stało, to się nieodstanie. Jeśli mają przetrwać te ciężkie chwile, nie mogła rozpaczać nad przeszłością. Musiała ją zaakceptować.”
“Nie jesteś niczemu winna. Wiem, że zrobiłaś, co mogłaś. Teraz ja zrobię, co będę w stanie. A skoro wciąż oddychamy, mamy szansę.”
“"Ukląkł na tych gwiazdach i górach wytatuowanych na kolanach. Nie ukłoniłby się przed nikim i niczym. Poza swoją towarzyszką. Kimś równym jemu."”
“kim dla ciebie jestem pyta
kładę ręce na jego kolanach
i szepczę jesteś
wszystkimi nadziejami
jakie kiedykolwiek miałam
w ludzkiej postaci ”
“Jakiś czas temu wymarzyłam sobie, że miejsce, w którym rosną tulipany, ogrodzę małym płotkiem, takim do kolan, może ciut wyższym. Chciałam, by było ładnie.”
“Na wspomnienie mojego męża, który się spodziewał, że będę mu usługiwać, gdy on będzie się wylegiwać na kanapie, zaczęły mi się trząść ręce i musiałam ułożyć je razem na kolanach. ”
“Marzyłam o ciepłej kąpieli i miękkiej poduszce i o laptopie na kolanach. Do pełni szczęścia brakowało mi tylko mojego kota Astona, którego nie mogłam ze sobą zabrać.”
“Nie pomogłabym ci, nawet gdybyś mnie błagał na kolanach. Nie podałabym ci szklanki cholernej wody na pustyni, choćbyś konał w męczarniach. Wyraziłam się jasno?”
“Połączenie zostaje przerwane, a Selma jest tak zszokowana, że telefon wysuwa jej się z ręki i ląduje na kolanach, a stamtąd spada z głośnym stuknięciem na podłogę. ”
“Niedołężność to faktura, jaką wystawiają wszystkie geny, dzięki którym na pewnym etapie było się przystojnym brunetem czy piękną blondynką z kilkorgiem dzieci na kolanach albo na rękach.”
“Przekonałam się, że miłość nie istnieje. I w ogóle, faceci się z czasem skurczą. Dorosną nam najwyżej do kolan. Tak jest u wielu owadów. Będziemy ich pożerać jak modliszki. Czas wracać. Nie słyszysz?”
“Barbara nie zmrużyła oczu tej nocy. Do późna klęczała przed obrazkiem, podarowanym jej przez proboszcza, a kiedy w końcu, cała zdrętwiała, podniosła się z kolan, ogarnęła ją słabość wielka.”
“It seems to me, Golan, that the advance of civilization is nothing but an exercise in the limiting of privacy.”
“Nocna obserwacja na ogół nudna rzecz, choć skok przez płot, gdy trzeba uciekać przed psami, potrafi ją urozmaicić. Ale wylądować na kolanach w jedynej kałuży w promieniu kilometra - to trzeba mieć pecha!”
“Świątynie mówiły, że jesteśmy skażeni, a potem obiecywały nam uzdrowienie. Wystarczy, że będziemy się modlić i płacić. Monety za rozgrzeszenie i stwardnienia na kolanach, ale za to cóż za wspaniałe szaty! To za te szaty płaciliśmy.”
“Sam ciężar jej ciała wyrażał wdzięczność. Perfumy podkreślały szczerość jej intencji i mąciły jego myśli. Próbował zachować godność, ale jakże trudno jest zachować godność, kiedy trzyma się kogoś na kolanach.”
“"POZA NAWIASEM" Bezrodzinni, bezdomni, wyobcowani, szlifujący bruk kolanami, wyciągający ręce trafiające w próżnię, w zimny mur sytości, powaleni, deptani, stoczeni, skażeni nędzą, beznadziejnie żywi.”
“Na nasz widok poderwał się gwałtownie. Bardzo szczupły, nieco przygarbiony, zdawał się składać z samych kolan i łokci. Jego twarz pokrywał lekki trądzik. Jedno oko miał podbite, ale siniak był stary, sprzed kilku dni.”