Mnie z moim jadem jest wspaniałe, ale ja chociaż umiem przyznać, że go mam.
W przerwach próbuję nie zatruć się własnym jadem.
Nie wiem skąd w Tobie jest jadu tyle, to naprawdę przykre jest.
Grzybki z niespodzianką - czyli "Memento Masz-Rum" - zasmażane w arszeniku i rumie muchomory, z dodatkiem jadu kiełbasianego do smaku i kurarą.
Pani Chassefierre, czy ja każę z uporem maniaka jeść tobie jajecznicę o której mówisz?
Tobie nic do tego.
- Wygląda na to, że neurotoksyna, którą skrzaty mają w ślinie nie działa na ciebie jak jad, ale pokazuje nowe ślady.
Za tą ewolucją idą konkretne działania – modernizacja, rozbudowa i nowe rozwiązania.
Jeśli będziesz miała bad day włosowy to po prostu zwiąż w koczek i tyle :).
Brawo Iza, punkt dla ciebie.