W tym miesiącu udało mi się osiągnąć bardzo dobry wynik - przeczytałam aż czternaście książek, które razem dały 5800 stron. 1.
Były telenowele, a jakże, obowiązkowy okres dojrzewania nastolatki:P (pierwsza to była "Maria" z taką złotowłosą laleczką, której ukochanym był Juan C...