Co dod zakładek to leża po prostu na stoliku, ale u nas trzeba uważać na jaką bibliotekarkętrafisz.
Przeczytam też z pewnością drugą część "Pieśni lodu i ognia" George'a R.
Z załzawionymi oczami postanowiłem opuścić łazienkę i korytarzem dostać się do kuchni.
Sople lodu przeradzały się w krople wody, które kapały coraz szybciej.
Najwidoczniej, ktoś nieobyty próbował dostać się do klasy.