Ja kiedyś byłam miesiąc w lesie, bez prądu, bieżącej wody i innych cudów, to dopiero było coś.
Najbardziej efektywny miesiąc w tym roku, zarówno pod względem ilości przeczytanych książek, jak i jakości. 1.
A potem piszesz: "Byłem załamany, gdy miesiąc później dowiedziałem się, że nie miałem racji…" Dlaczego w takim razie nie potrafi jej wybaczyć?
Dla mnie zdecydowanie najbogatszy czytelniczo miesiąc, chyba zażegnałam swój kryzys. 1.
Niemalże każdego roku, między majem a lipcem – w miesiącach, w których ma początek pora deszczowa w północnym Hondurasie – odnotowuje się trwające od ...
Pod Twoim postulatem, traktującym o nadgorliwym pisaniu do wydawnictw podpisuję się obiema chudymi łapkami :) A stosiki lubię, co miesiąc/dwa publikuj...