. ;) Unia ACTA narzucić nam nie może, ale jak skomentował to premier "Nie przyjęcie przez Polskę ACTA będzie jednoznaczne z popieraniem piractwa".
Jakoś przez tyle lat nikt nie walczył z piractwem i nie było problemu, a nagle sobie ktoś przypomniał i wypowiedział wojnę niczym tę z dopalaczami!
Na jednym z blogów przeczytałam o tym, że Polska ma podpisać umowę handlową zapobiegającą piractwu w internecie.
A potem pańcie z wydawnictw i wielce uczeni panowie pomstują na piractwo.
Rozumiem, że przez internet poszerza się piractwo, które nie wspomaga za bardzo kultury, ale jesteśmy państwem demokracyjnym.
ja czytam tylko ebooki, mieszkam za granica, wiec dostepnosc ksiazek polskich ograniczona,m ozna sciagac z Polski, ale koszty spore, czytam przewaznie...
"Rozumiem, że przez internet poszerza się piractwo, które nie wspomaga za bardzo kultury, ale jesteśmy państwem demokracyjnym."