Nie ma co na siłę czytać recenzje książek, które nie są w twoim guście i po które z pewnością nie sięgniesz :)
Ale byłam tak wypompowana pracą i jesienią chyba, że nie miałam siły nawet na czytanie.
Nie porównuję się oczywiście, broń Boże, z twórcą Szwejka – chciałem po prostu zaznaczyć już na okładce o czym (i jaka) jest ta książka, by ustrzec pr...
Konterfekt", to ten sam Synonim, tyle, że w formie komiksu, nie wszyscy lubią czytać książki, ale czasem sięgną po komiks, więc to taki forma rozszerz...
Jak dziecko widzi rodzica/opiekuna z książką, to sam chętniej po nią sięgnie.
Wtedy myślę, że recenzent nie recenzuje, a podlizuje się, bo niby dlaczego miałby wprost i na siłę namawiać do przeczytania książki?
Egzemplarz recenzencki JEST książką otrzymaną za darmo (przynajmniej u mnie: i tak, prędzej czy później po daną pozycję sięgnę, choćbym miała czekać p...