Nagroda Wielkiego Kalibru dla Jędrzeja Pasierskiego

Autor: dominika.nawidelcu ·1 minuta
2020-11-09 8 komentarzy 9 Polubień
Nagroda Wielkiego Kalibru dla Jędrzeja Pasierskiego

Wieczorem w sobotę (07.11.2020 r.) ogłoszone zwycięzcę Nagrody Wielkiego Kalibru. W tym roku wyróżnianie trafiło do Jędrzeja Pasierskiego za jego powieść „Roztopy”.


Słów kilka o samym konkursie

Nagroda Wielkiego Kalibru przyznawana jest od 2004 roku przez Stowarzyszenie Miłośników Kryminału i Sensacji „Trup w szafie” oraz Instytut Książki. W ten sposób wyróżniana jest najlepsza polskojęzyczna powieść kryminalna lub sensacyjna.

Więcej o samym konkursie oraz nominowanych w tym roku możecie przeczytać tutaj.

Nagrody w 2020 r.

Wyróżnienie przyznane zostało w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału. Jest to kolejne wydarzenie, które w całości przeniosło się do Internetu. Nie zabrakło jednak miejsca na przemowę jury. Prof. Zbigniew Mikołejko zaznaczył, że wyróżniona powieść zachowuje wszystkie standardy klasycznych powieści kryminalnych według

„wzorów anglosaskich, mających początki u Agathy Christie. W nagrodzonej powieści jest intryga, jest zagadka, a rozwiązanie nie spada z nieba, tylko mieści się absolutnie w strukturach logicznego myślenia. To jest bardzo jasno i wyraziście opowiedziana historia zbrodni”.

Pozostali zwycięzcy

Podczas gali przyznano również inne wyróżnienia. Nagrodą Czytelników Wielkiego Kalibru uhonorowany został Robert Małecki za powieść „Wada”. Z kolei Nagrodę Specjalna im. Janiny Paradowskiej przyznano Idzie Żmiejewskiej za książkę „Warszawianka”. Nie zapomniano również o Honorowej Nagrodzie Wielkiego Kalibru, która trafiła do Zygmunta Miłoszewskiego.

Znacie wyróżnione tytuły? Czy sądzicie, że zasłużyły na przyznane im nagrody?

Dominika Róg-Górecka

Komentarze

@Betsy59
@Betsy59 · ponad rok temu
Roztopy czytałam i mi się podobały. Faktycznie, klimatyczne i skromne. Jednak większe wrażenie zrobiło na mnie "Kimkolwiek jesteś" Szamałka. Prawie wszystkie, jako wielbicielka kryminałów czytałam. "Wadę" też i to całkiem niedawno, ale musiała być sztampowa, bo zabijcie mnie, nie pamietam o czym była.
× 4
@Airain
@Airain · ponad rok temu
Spokojnie, kryminał kryminałem, ale ciebie nikt mordować nie będzie! ;)
× 1
@Betsy59
@Betsy59 · ponad rok temu
Książki Roberta Małeckiego mają do siebie to, że zapomina się je natychmiast po przeczytaniu. Przynajmniej ja tak mam.
× 1
@Airain
@Airain · ponad rok temu
Ja tak mam z Mankellem. Podoba mi się, kiedy czytam, a potem nie pamiętam, o co chodziło.
× 1
@Betsy59
@Betsy59 · ponad rok temu
Ja też Mankeli przeczytałam kilka lub kilkanaście i zupełnie ich nie pamiętam. Myślę, że obecnie w zalewie kryminałów trudno napisać coś oryginalnego i wszystkie zlewają się w jedno. I to, że jakąś książkę się pamięta jest miarą jej oryginalności i kunsztu autora. Musi mieć w sobie "to coś". Dla mnie jest to styl i nastrój.
× 1
@Renax
@Renax · ponad rok temu
Ale Agatki się pamięta :)
× 3
@Betsy59
@Betsy59 · ponad rok temu
Agatki się pamięta, ale pamiętam też "Roztopy", nawet pamiętam kto zabił :) Musiały więc być rzeczywiście oryginalne. Natomiast następnej książki Pasierskiego nie pamiętam zupełnie, chociaż czytałam ją całkiem niedawno i mi sie podobała. Nawet zapomniałam tytułu. Wniosek z tego, że o oryginalność w tym gatunku rzeczywiscie trudno.
× 2
@Renax
@Renax · ponad rok temu
Roztopy oceniłam wysoko. Pamiętam też każdy kryminał Wrońskiego.
× 2
@W_ksiazki_zaklete
@W_ksiazki_zaklete · ponad rok temu
Gratulacje dla osób, które otrzymały nagrody.
× 2
@Renax
@Renax · ponad rok temu
Gratlacje. Przeczytałam jego książkę jeszcze w czasach blogowania i mi się spodobała. To było o tym szpitalu psychiatrycznym? Pamiętam, ze spodobało mi się, że autor porusza w niej ważne społecznie problemy. Wciąż nie mam kiedy przeczytać tych kolejnych części.
× 1
@jorja
@jorja · ponad rok temu
"Roztopy" już od dawna czekają na swoja kolej, a Małecki to klasa sama dla siebie jeśli chodzi o serię z policjantami z Chełmży.
× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · ponad rok temu
Gratuluję wszystkim wyróżnionym. Niestety książek nie znam.
× 1
@Anna30
@Anna30 · ponad rok temu
Jak któraś książka wciągnie to czuje się to i tak miałam w tym przypadku.
Generalnie też trzyma w napięciu oj trzyma do samego końca:)
Tej książki jego o szpitalu psychiatrycznym nie miałam okazji jeszcze przeczytać.
@Anna30
@Anna30 · ponad rok temu
Miałam tą przyjemność, że przeczytałam jedną książkę Jędrzeja Pasierskiego i uważam, że była bardzo dobrze napisana. Tego rodzaju książki chce się czytać.
@chomiczek71
@chomiczek71 · ponad rok temu
Na około "Roztopów" chodziłam już kilka razy. Teraz już do przeczytania nieodwołalnie 😉

Zobacz także:

Komentarze

@Betsy59
@Betsy59 · ponad rok temu
Roztopy czytałam i mi się podobały. Faktycznie, klimatyczne i skromne. Jednak większe wrażenie zrobiło na mnie "Kimkolwiek jesteś" Szamałka. Prawie wszystkie, jako wielbicielka kryminałów czytałam. "Wadę" też i to całkiem niedawno, ale musiała być sztampowa, bo zabijcie mnie, nie pamietam o czym była.
× 4
@Airain
@Airain · ponad rok temu
Spokojnie, kryminał kryminałem, ale ciebie nikt mordować nie będzie! ;)
× 1
@Betsy59
@Betsy59 · ponad rok temu
Książki Roberta Małeckiego mają do siebie to, że zapomina się je natychmiast po przeczytaniu. Przynajmniej ja tak mam.
× 1
@Airain
@Airain · ponad rok temu
Ja tak mam z Mankellem. Podoba mi się, kiedy czytam, a potem nie pamiętam, o co chodziło.
× 1
@Betsy59
@Betsy59 · ponad rok temu
Ja też Mankeli przeczytałam kilka lub kilkanaście i zupełnie ich nie pamiętam. Myślę, że obecnie w zalewie kryminałów trudno napisać coś oryginalnego i wszystkie zlewają się w jedno. I to, że jakąś książkę się pamięta jest miarą jej oryginalności i kunsztu autora. Musi mieć w sobie "to coś". Dla mnie jest to styl i nastrój.
× 1
@Renax
@Renax · ponad rok temu
Ale Agatki się pamięta :)
× 3
@Betsy59
@Betsy59 · ponad rok temu
Agatki się pamięta, ale pamiętam też "Roztopy", nawet pamiętam kto zabił :) Musiały więc być rzeczywiście oryginalne. Natomiast następnej książki Pasierskiego nie pamiętam zupełnie, chociaż czytałam ją całkiem niedawno i mi sie podobała. Nawet zapomniałam tytułu. Wniosek z tego, że o oryginalność w tym gatunku rzeczywiscie trudno.
× 2
@Renax
@Renax · ponad rok temu
Roztopy oceniłam wysoko. Pamiętam też każdy kryminał Wrońskiego.
× 2
@W_ksiazki_zaklete
@W_ksiazki_zaklete · ponad rok temu
Gratulacje dla osób, które otrzymały nagrody.
× 2
@Renax
@Renax · ponad rok temu
Gratlacje. Przeczytałam jego książkę jeszcze w czasach blogowania i mi się spodobała. To było o tym szpitalu psychiatrycznym? Pamiętam, ze spodobało mi się, że autor porusza w niej ważne społecznie problemy. Wciąż nie mam kiedy przeczytać tych kolejnych części.
× 1
@jorja
@jorja · ponad rok temu
"Roztopy" już od dawna czekają na swoja kolej, a Małecki to klasa sama dla siebie jeśli chodzi o serię z policjantami z Chełmży.
× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · ponad rok temu
Gratuluję wszystkim wyróżnionym. Niestety książek nie znam.
× 1
@Anna30
@Anna30 · ponad rok temu
Jak któraś książka wciągnie to czuje się to i tak miałam w tym przypadku.
Generalnie też trzyma w napięciu oj trzyma do samego końca:)
Tej książki jego o szpitalu psychiatrycznym nie miałam okazji jeszcze przeczytać.
@Anna30
@Anna30 · ponad rok temu
Miałam tą przyjemność, że przeczytałam jedną książkę Jędrzeja Pasierskiego i uważam, że była bardzo dobrze napisana. Tego rodzaju książki chce się czytać.
@chomiczek71
@chomiczek71 · ponad rok temu
Na około "Roztopów" chodziłam już kilka razy. Teraz już do przeczytania nieodwołalnie 😉
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl