Polacy najczęściej zamawiają książki online

@juliastrach
{} 2021-07-26 {} 14 komentarzy
Polacy najczęściej zamawiają książki online

Przez internet kupujemy już w zasadzie wszystko, od elektroniki, ubrań, różnego rodzaju akcesoriów, aż po zakupy spożywcze. Coraz popularniejsze staje się korzystanie z internetowych księgarni i to nie bez powodu.


Instytut IBRiS na zlecenie Santander Consumer Banku przepytał w maju grupę tysiąca Polaków o ich ekonomiczną sytuację i zmiany finansowe związane z pandemią. Z raportu wynika, że coraz chętniej kupujemy online, a najczęściej zamawiamy w ten sposób książki.

Zgodnie z badaniem aż 68,8% Polaków kupuje przez internet. Jak można się domyślać, największy odsetek robiących zakupy w czasie trwania stanu epidemicznego zanotowano wśród osób młodych. Jak twierdzą analitycy, do wzrostu popularności zakupów w e-sklepach, również w grupach, które wcześniej stroniły od tej opcji, przyczyniła się pandemia i restrykcje z nią związane.

Obserwacja naukowców z IBRiS wskazała, że Polacy w internecie najchętniej kupują książki. Warto podkreślić, że ponad połowa respondentów w wieku 18–29 lat w ostatnich miesiącach nabyła przynajmniej jedną książkę. Co więcej, aż 35,7% badanych deklaruje, że korzysta z księgarni internetowych i należą one do ich ulubionych form zakupu. Trudno się temu dziwić, ponieważ ten wariant ma wiele zalet. Kupowanie książek przez internet to bardzo wygodna opcja, dzięki której można nie tylko zaoszczędzić czas, ale i pieniądze. Na dodatek, w księgarniach online często można trafić na tzw. białego kruka.

Czyżby to zwiastowało koniec księgarni stacjonarnych?

Julia Strach

Komentarze

@Fredkowski
@Fredkowski · 2 miesiące temu
Ja to i buty górskie kupiłem ostatnio w internecie. Do stacjonarnego sklepu poszedłem zmierzyć, były w porządku. W sieci kupiłem 200 złotych taniej. To ponure, wiem, może nawet chamskie - przyznaję. Ale 200 złotych na chodniku nie lezy, nie w mojej okolicy przynajmniej. To samo z książkami. Jakbym tak porównał kupione książki w sieci z cenami w księgarni na mieście, to by mi przez jeden rok wyszło dużo więcej niż te 200 złotych. Księgarze mają prawo się wk...wiać, bo nie mogą sobie pozwolić na niskie ceny. Mają za duże koszty utrzymania sklepu na mieście. Dla nich to chyba błędne koło. Poza tym ja uwielbiam paczkomaty. Jak są upały, to ja sobie po zmroku spacerek, bez kolejek, bez niczego... Szafa gra.

Wydaje mi się, że jeszcze z dziesięć-dwadzieścia lat i male księgarnie będziemy widywali tylko jako dodatek do kawiarni czy tapas-baru, co spotkałem kiedyś w Hiszpanii. Wchodzisz na przekąskę, a tam półki z książkami o Sewilli. Tak przy okazji. Resztę pochłonie Empik, Amazon lub jeszcze co innego. Jak w tym filmie, Masz wiadomość... Fajna była, ta Meg Ryan...
{}× 14
@jatymyoni
@jatymyoni · 2 miesiące temu
Kawiarnia może te być dodatkiem do księgarni, tak jest w Krakowie, w księgarni Copernikus.
{}× 1
@Fredkowski
@Fredkowski · 2 miesiące temu
Pytanie tylko, co przynosi większy zysk. Dzisiaj jeszcze da się z małej księgarni wyżyć. Ale za te dziesięć-dwadzieścia lat...
{}
@jatymyoni
@jatymyoni · 2 miesiące temu
Pożyjemy, zobaczymy. Nie jest to mała księgarnia, ale składająca się z małych pomieszczeń z wygodnymi fotelami i stolikami. Przyjemnie jest przeglądać książki popijając kawę.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · 2 miesiące temu
Niestety w większości mniejszych miast oprócz Empiku nie istnieją inne księgarnie. Przed pandemią nie korzystałam z księgarni internetowych, wystarczyło co najmniej raz w miesiącu wycieczka do Krakowa. Pandemia wymusiła zakupy książek w Internecie.
{}× 13
@Mackowy
@Mackowy · 2 miesiące temu
Te same książki zamówione w Empiku przez internet, są sporo tańsze niż kupione fizycznie w ich salonach :/
{}× 7
@LetMeRead
@LetMeRead · 2 miesiące temu
To prawda!
{}× 5
@bookovsky2020
@bookovsky2020 · 2 miesiące temu
Kupuję książki w internecie przede wszystkim dlatego, że zazwyczaj księgarnie nie mają na stanie poszukiwanych przeze mnie tytułów. Czasami przed zakupem online próbuję sprawdzić wielkość czcionki i zazwyczaj nie ma takiej opcji ;)
{}× 11
@Chassefierre
@Chassefierre · 2 miesiące temu
Kupuję przez internet (książki, ubrania, buty) dlatego, że jest taniej.
A także dlatego, że książki przychodzą do mnie w stanie idealnym. Czego nie można powiedzieć o książkach z księgarni, na przykład z Empiku, które często są wymacane i w stanie wskazującym na spore zużycie. (Ale rabatów nie dadzą żadnych, bo przecież jeśli książka ma naderwaną okładkę, to nie jest to super-wielka wada, bo da się czytać, co nie?)
{}× 8
@LetMeRead
@LetMeRead · 2 miesiące temu
A ja mam teraz fajne doświadczenie - miały do mnie przyjść dwie książki pod koniec ubiegłego tygodnia, ale dostałam informację, że przyjdą trochę później, bo jedna ma właśnie podniszczoną okładkę i czekają na wymianę egzemplarza. :)
Ale to z Tantisa, nie z Empiku.
{}× 3
@Mackowy
@Mackowy · 2 miesiące temu
Też kupuję przez neta bo taniej, szybciej, wygodniej. Co do empiku, to faktycznie książki w salonach wyglądają jakby ktoś już je czytał, nie raz w skupszopie kupiłem używane książki w lepszym stanie, niż nówki z empiku ...
{}× 3
@Chassefierre
@Chassefierre · 2 miesiące temu
@LetMeRead - ja dostałam ostatnio książkę, której róg wyglądał tak, jakby przy kompletowaniu zamówienia komuś upadła. Napisałam reklamację i chociaż trochę to trwało (bo przez serial były braki na magazynie) to dostałam funkiel nówkę bez żadnych problemów. :)
(To był akurat zakup z Taniej Książki, jakby się ktoś zastanawiał.)

@Mackowy - niektóre nówki z Empiku to jakiś smutny żart. Ja akurat miałam taką sytuację z ,,Królem bólu'', którego kiedyś chciałam tam kupić - ich ,,nówka'' z wystawy miała od środka naderwaną okładkę, tak, że przy dwóch-trzech czytaniach książka oddzieliłaby się od oprawy. No, ale niezrażona znalazłam panią sprzedawczynię i zapytałam o rabat. I usłyszałam, że takie zniszczenie to jakby nie zniszczenie, więc może ze 2% z ceny mi zejdą.
Obliczyłam sobie te 2%, odłożyłam książkę na półkę i wyszłam, żeby zamówić ją przez internet. W pewnym sensie stacjonarne księgarnie są same sobie winne.
{}× 5
@Mackowy
@Mackowy · 2 miesiące temu
To prawda. Dla Empiku rabat znaczy tyle co stolica Maroka :D Polecam outlet świata książki nieraz za ułamek ceny można wyrwać takie książki, że szczęka opada, do tego w o niebo lepszym stanie niż empikowe nieśmigane :0
{}× 6
@Fredkowski
@Fredkowski · 2 miesiące temu
Ja korzystam z Allegro Smart. To mi się dobrze kalkuluje, zważywszy, że ja nie tylko książki kupuję na Allegro. Na stan egzemplarzy jeszcze nie przyszło mi narzekać.
{}× 3
@Johnson
@Johnson · 2 miesiące temu
Księgarnie mają swój wspaniały, niepowtarzalny klimat. Wchodzisz i buszujesz na półkach, które tak bardzo chcesz mieć w domu. Natomiast biorę w księgarni do ręki książkę i widzę 39,99 pln. Czar pryska, wyciągam telefon, zamawiam przez internet za 25 zł tę samą książkę... Trochę smutek, ale cóż. Jak pisał @Fredkowski pieniądze na ziemi nie leżą.
{}× 7
@LetMeRead
@LetMeRead · 2 miesiące temu
Ja to już przed pandemią kupowałam głównie w internecie.
{}× 6
@almos
@almos · 2 miesiące temu
Mam nadzieję, że księgarnie stacjonarne nie znikną, bo pełnią ważną rolę kulturotwórczą, chociaż ekonomia jest bezlitosna. Parę lat temu byłem w Toruniu i znalazłem tam wiele księgarni w centrum - jak oni to robią.
Mam we Wrocławiu jedną ulubioną księgarnię z miłymi paniami, zawsze jak tam jestem, to coś kupię, chociaż wiem, że w sieci byłoby taniej, traktuję to trochę jako cenę, czy podatek płacone za to, że mogę tam pójść i pobuszować po półkach.
{}× 4
@Carmel-by-the-Sea
@Carmel-by-the-Sea · około 2 miesiące temu
Na studiach w Toruniu szybko rozeznałem się w lokalnej sytuacji księgarsko-antykwarycznej. Najbardziej pamiętam antykwariat na Podmurnej - poddasze starego budynku, skrzypiąca podłoga z desek, mnóstwo skleconych regałów i właściciel - zawsze w fartuchu z poprzedniej epoki, ale wiedzący wszystko - co gdzie leży. Ten punkt moich częstych pielgrzymek doczekał się wspomnienia w książce Musierowicz ( http://musierowicz.com.pl/mm/?p=579 ) i pocztówki. Potrafiłem tam spędzić pół soboty. Polecam kilka zdjęć tutaj (w zakładce 'O Nas'):
https://antykwariat-torun.pl/o-nas

Niestety poprzedni gospodarz zmarł, a sam antykwariat jest w innym miejscu. Można tam było znaleźć wszystko - od tekstów w esperatno po 'białe kruki Lenina'.

W Toruniu w uniwersyteckiej księgarni w okolicy rektoratu UMK (poza centrum) jest sporo książek ciekawych. W centrum faktycznie kilka zostało - najlepiej zaopatrzona była księgarnia Centrum (ostatnio jak byłem duży bałagan - trochę tam ciasno, bo lokal wąski).
:)
{}× 2
@maciejek7
@maciejek7 · 2 miesiące temu
Ja kupuję książki przez internet dlatego, że tak jest po prostu dużo taniej i premiery są szybciej niż w księgarniach stacjonarnych, a pozo tym nie ma w moim mieście już od dawna księgarni, więc aby kupić książkę musiałabym udać się co najmniej 20 km dalej, więc to jest nieekonomiczne po prostu.
{}× 3
@piotr_osowski
@piotr_osowski · 2 miesiące temu
Też większość książek kupuję przez internet. Do księgarni idę, żeby sobie interesującą mnie pozycję obejrzeć, choćby pod kątem przywoływanego wcześniej rozmiaru czcionki i "zważyć w ręce" czy dobrze leży. Choć dla mnie ważniejsze jest sprawdzenie bibliografii i listy źródeł archiwalnych, z jakich korzystał autor, bo czytam głównie książki historyczne. Takie wiadomości są dla mnie często kluczowe przy podjęciu decyzji o zakupie, a w "internetach" zazwyczaj ich nie ma.
{}× 1
@viki_zm
@viki_zm · 2 miesiące temu
Lubię odwiedzać księgarnie stacjonarne, ale mam do nich spory kawałek.Wtedy wybieram się na dłużej i kupuję zazwyczaj coś co mi wpadnie w oko, a nie to, co chcę przeczytać. Te internetowe wygrywały u mnie już przed pandemią, głównie przez łatwe sprawdzenie dostępności pozycji, często tańsze ceny i szybką dostawę do domu. Mam jednak nadzieję, że tradycyjne księgarnie nie zanikną całkowicie i będą szerzej dostępne (również te inne od Empików) 😁
{}× 1
@radzio11.77
@radzio11.77 · 2 miesiące temu
Zmierzch księgarni ,bibliotek stacjonarnych już nastąpił kres już niebawem !Podobnie było z wypożyczalniami filmów typu Beverly Hills. Jak to mówią świat się zmienia o czym dobitnie mówi nam ten ciekawy artykuł !
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · 2 miesiące temu
Zmierz księgarni, może, ale nie tak szybko. Natomiast biblioteki mają się dobrze, im droższe książki, tym rośnie znaczenie bibliotek.
{}× 1
@viki_zm
@viki_zm · 2 miesiące temu
Dokładnie, w bibliotekach, szczególnie tych większych zawsze sporo ludzi. Sama często korzystam, przede wszystkim dlatego, że duży wybór książek, ale też dlatego że ceny rosną a nie wszystkie powieści trzeba mieć przecież na półce, szczególnie te, po które wiem, że nie sięgnę po raz drugi.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · 2 miesiące temu
Ja sprawdzam w bibliotece, jeżeli nie ma książki, którą chcę przeczytać to wtedy kupuję.
{}× 1
@paulina2701
@paulina2701 · 2 miesiące temu
Moim zdaniem księgarnie stacjonarne całkowicie nie znikną, a przynajmniej mam taką nadzieję, ale potwierdzam, że zamawiając przez internet można sporo zaoszczędzić.
{}× 1
@Czytanna
@Czytanna · 2 miesiące temu
Ja także kupuję książki przez internet-prosty powód-cena, w internecie jest taniej. Co nie znaczy, że do stacjonarnych nie zaglądam, jednak rzadko w nich kupuję. Lubię klimat jaki w nich panuje i to, że książkę można wziąć do ręki, zobaczyć, powąchać :D Wiadomo, że księgarnie stacjonarne nie zejdą z cen, muszą zapłacić czynsz, pensje pracownikom itd. stąd cena nigdy nie będzie taka jak w sklepie internetowym. Poza tym, rzadko zdarza się, by takie księgarnie miały każdy tytuł, co to też jest oczywiście niemożliwością, ale to główne powody, dla których sprzedaż stacjonarna jeśli chodzi o książki jest tak mała.
{}
@stos_ksiazek
@stos_ksiazek · 2 miesiące temu
Kupuję książki w internecie, ponieważ jest taniej. Czasem jednak lubię udać się do pobliskiego stoisko z książkami. Zazwyczaj znajdę tam coś ciekawego dla siebie i synka. 🥰
{}

Zobacz także:

Komentarze

@Fredkowski
@Fredkowski · 2 miesiące temu
Ja to i buty górskie kupiłem ostatnio w internecie. Do stacjonarnego sklepu poszedłem zmierzyć, były w porządku. W sieci kupiłem 200 złotych taniej. To ponure, wiem, może nawet chamskie - przyznaję. Ale 200 złotych na chodniku nie lezy, nie w mojej okolicy przynajmniej. To samo z książkami. Jakbym tak porównał kupione książki w sieci z cenami w księgarni na mieście, to by mi przez jeden rok wyszło dużo więcej niż te 200 złotych. Księgarze mają prawo się wk...wiać, bo nie mogą sobie pozwolić na niskie ceny. Mają za duże koszty utrzymania sklepu na mieście. Dla nich to chyba błędne koło. Poza tym ja uwielbiam paczkomaty. Jak są upały, to ja sobie po zmroku spacerek, bez kolejek, bez niczego... Szafa gra.

Wydaje mi się, że jeszcze z dziesięć-dwadzieścia lat i male księgarnie będziemy widywali tylko jako dodatek do kawiarni czy tapas-baru, co spotkałem kiedyś w Hiszpanii. Wchodzisz na przekąskę, a tam półki z książkami o Sewilli. Tak przy okazji. Resztę pochłonie Empik, Amazon lub jeszcze co innego. Jak w tym filmie, Masz wiadomość... Fajna była, ta Meg Ryan...
{}× 14
@jatymyoni
@jatymyoni · 2 miesiące temu
Kawiarnia może te być dodatkiem do księgarni, tak jest w Krakowie, w księgarni Copernikus.
{}× 1
@Fredkowski
@Fredkowski · 2 miesiące temu
Pytanie tylko, co przynosi większy zysk. Dzisiaj jeszcze da się z małej księgarni wyżyć. Ale za te dziesięć-dwadzieścia lat...
{}
@jatymyoni
@jatymyoni · 2 miesiące temu
Pożyjemy, zobaczymy. Nie jest to mała księgarnia, ale składająca się z małych pomieszczeń z wygodnymi fotelami i stolikami. Przyjemnie jest przeglądać książki popijając kawę.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · 2 miesiące temu
Niestety w większości mniejszych miast oprócz Empiku nie istnieją inne księgarnie. Przed pandemią nie korzystałam z księgarni internetowych, wystarczyło co najmniej raz w miesiącu wycieczka do Krakowa. Pandemia wymusiła zakupy książek w Internecie.
{}× 13
@Mackowy
@Mackowy · 2 miesiące temu
Te same książki zamówione w Empiku przez internet, są sporo tańsze niż kupione fizycznie w ich salonach :/
{}× 7
@LetMeRead
@LetMeRead · 2 miesiące temu
To prawda!
{}× 5
@bookovsky2020
@bookovsky2020 · 2 miesiące temu
Kupuję książki w internecie przede wszystkim dlatego, że zazwyczaj księgarnie nie mają na stanie poszukiwanych przeze mnie tytułów. Czasami przed zakupem online próbuję sprawdzić wielkość czcionki i zazwyczaj nie ma takiej opcji ;)
{}× 11
@Chassefierre
@Chassefierre · 2 miesiące temu
Kupuję przez internet (książki, ubrania, buty) dlatego, że jest taniej.
A także dlatego, że książki przychodzą do mnie w stanie idealnym. Czego nie można powiedzieć o książkach z księgarni, na przykład z Empiku, które często są wymacane i w stanie wskazującym na spore zużycie. (Ale rabatów nie dadzą żadnych, bo przecież jeśli książka ma naderwaną okładkę, to nie jest to super-wielka wada, bo da się czytać, co nie?)
{}× 8
@LetMeRead
@LetMeRead · 2 miesiące temu
A ja mam teraz fajne doświadczenie - miały do mnie przyjść dwie książki pod koniec ubiegłego tygodnia, ale dostałam informację, że przyjdą trochę później, bo jedna ma właśnie podniszczoną okładkę i czekają na wymianę egzemplarza. :)
Ale to z Tantisa, nie z Empiku.
{}× 3
@Mackowy
@Mackowy · 2 miesiące temu
Też kupuję przez neta bo taniej, szybciej, wygodniej. Co do empiku, to faktycznie książki w salonach wyglądają jakby ktoś już je czytał, nie raz w skupszopie kupiłem używane książki w lepszym stanie, niż nówki z empiku ...
{}× 3
@Chassefierre
@Chassefierre · 2 miesiące temu
@LetMeRead - ja dostałam ostatnio książkę, której róg wyglądał tak, jakby przy kompletowaniu zamówienia komuś upadła. Napisałam reklamację i chociaż trochę to trwało (bo przez serial były braki na magazynie) to dostałam funkiel nówkę bez żadnych problemów. :)
(To był akurat zakup z Taniej Książki, jakby się ktoś zastanawiał.)

@Mackowy - niektóre nówki z Empiku to jakiś smutny żart. Ja akurat miałam taką sytuację z ,,Królem bólu'', którego kiedyś chciałam tam kupić - ich ,,nówka'' z wystawy miała od środka naderwaną okładkę, tak, że przy dwóch-trzech czytaniach książka oddzieliłaby się od oprawy. No, ale niezrażona znalazłam panią sprzedawczynię i zapytałam o rabat. I usłyszałam, że takie zniszczenie to jakby nie zniszczenie, więc może ze 2% z ceny mi zejdą.
Obliczyłam sobie te 2%, odłożyłam książkę na półkę i wyszłam, żeby zamówić ją przez internet. W pewnym sensie stacjonarne księgarnie są same sobie winne.
{}× 5
@Mackowy
@Mackowy · 2 miesiące temu
To prawda. Dla Empiku rabat znaczy tyle co stolica Maroka :D Polecam outlet świata książki nieraz za ułamek ceny można wyrwać takie książki, że szczęka opada, do tego w o niebo lepszym stanie niż empikowe nieśmigane :0
{}× 6
@Fredkowski
@Fredkowski · 2 miesiące temu
Ja korzystam z Allegro Smart. To mi się dobrze kalkuluje, zważywszy, że ja nie tylko książki kupuję na Allegro. Na stan egzemplarzy jeszcze nie przyszło mi narzekać.
{}× 3
@Johnson
@Johnson · 2 miesiące temu
Księgarnie mają swój wspaniały, niepowtarzalny klimat. Wchodzisz i buszujesz na półkach, które tak bardzo chcesz mieć w domu. Natomiast biorę w księgarni do ręki książkę i widzę 39,99 pln. Czar pryska, wyciągam telefon, zamawiam przez internet za 25 zł tę samą książkę... Trochę smutek, ale cóż. Jak pisał @Fredkowski pieniądze na ziemi nie leżą.
{}× 7
@LetMeRead
@LetMeRead · 2 miesiące temu
Ja to już przed pandemią kupowałam głównie w internecie.
{}× 6
@almos
@almos · 2 miesiące temu
Mam nadzieję, że księgarnie stacjonarne nie znikną, bo pełnią ważną rolę kulturotwórczą, chociaż ekonomia jest bezlitosna. Parę lat temu byłem w Toruniu i znalazłem tam wiele księgarni w centrum - jak oni to robią.
Mam we Wrocławiu jedną ulubioną księgarnię z miłymi paniami, zawsze jak tam jestem, to coś kupię, chociaż wiem, że w sieci byłoby taniej, traktuję to trochę jako cenę, czy podatek płacone za to, że mogę tam pójść i pobuszować po półkach.
{}× 4
@Carmel-by-the-Sea
@Carmel-by-the-Sea · około 2 miesiące temu
Na studiach w Toruniu szybko rozeznałem się w lokalnej sytuacji księgarsko-antykwarycznej. Najbardziej pamiętam antykwariat na Podmurnej - poddasze starego budynku, skrzypiąca podłoga z desek, mnóstwo skleconych regałów i właściciel - zawsze w fartuchu z poprzedniej epoki, ale wiedzący wszystko - co gdzie leży. Ten punkt moich częstych pielgrzymek doczekał się wspomnienia w książce Musierowicz ( http://musierowicz.com.pl/mm/?p=579 ) i pocztówki. Potrafiłem tam spędzić pół soboty. Polecam kilka zdjęć tutaj (w zakładce 'O Nas'):
https://antykwariat-torun.pl/o-nas

Niestety poprzedni gospodarz zmarł, a sam antykwariat jest w innym miejscu. Można tam było znaleźć wszystko - od tekstów w esperatno po 'białe kruki Lenina'.

W Toruniu w uniwersyteckiej księgarni w okolicy rektoratu UMK (poza centrum) jest sporo książek ciekawych. W centrum faktycznie kilka zostało - najlepiej zaopatrzona była księgarnia Centrum (ostatnio jak byłem duży bałagan - trochę tam ciasno, bo lokal wąski).
:)
{}× 2
@maciejek7
@maciejek7 · 2 miesiące temu
Ja kupuję książki przez internet dlatego, że tak jest po prostu dużo taniej i premiery są szybciej niż w księgarniach stacjonarnych, a pozo tym nie ma w moim mieście już od dawna księgarni, więc aby kupić książkę musiałabym udać się co najmniej 20 km dalej, więc to jest nieekonomiczne po prostu.
{}× 3
@piotr_osowski
@piotr_osowski · 2 miesiące temu
Też większość książek kupuję przez internet. Do księgarni idę, żeby sobie interesującą mnie pozycję obejrzeć, choćby pod kątem przywoływanego wcześniej rozmiaru czcionki i "zważyć w ręce" czy dobrze leży. Choć dla mnie ważniejsze jest sprawdzenie bibliografii i listy źródeł archiwalnych, z jakich korzystał autor, bo czytam głównie książki historyczne. Takie wiadomości są dla mnie często kluczowe przy podjęciu decyzji o zakupie, a w "internetach" zazwyczaj ich nie ma.
{}× 1
@viki_zm
@viki_zm · 2 miesiące temu
Lubię odwiedzać księgarnie stacjonarne, ale mam do nich spory kawałek.Wtedy wybieram się na dłużej i kupuję zazwyczaj coś co mi wpadnie w oko, a nie to, co chcę przeczytać. Te internetowe wygrywały u mnie już przed pandemią, głównie przez łatwe sprawdzenie dostępności pozycji, często tańsze ceny i szybką dostawę do domu. Mam jednak nadzieję, że tradycyjne księgarnie nie zanikną całkowicie i będą szerzej dostępne (również te inne od Empików) 😁
{}× 1
@radzio11.77
@radzio11.77 · 2 miesiące temu
Zmierzch księgarni ,bibliotek stacjonarnych już nastąpił kres już niebawem !Podobnie było z wypożyczalniami filmów typu Beverly Hills. Jak to mówią świat się zmienia o czym dobitnie mówi nam ten ciekawy artykuł !
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · 2 miesiące temu
Zmierz księgarni, może, ale nie tak szybko. Natomiast biblioteki mają się dobrze, im droższe książki, tym rośnie znaczenie bibliotek.
{}× 1
@viki_zm
@viki_zm · 2 miesiące temu
Dokładnie, w bibliotekach, szczególnie tych większych zawsze sporo ludzi. Sama często korzystam, przede wszystkim dlatego, że duży wybór książek, ale też dlatego że ceny rosną a nie wszystkie powieści trzeba mieć przecież na półce, szczególnie te, po które wiem, że nie sięgnę po raz drugi.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · 2 miesiące temu
Ja sprawdzam w bibliotece, jeżeli nie ma książki, którą chcę przeczytać to wtedy kupuję.
{}× 1
@paulina2701
@paulina2701 · 2 miesiące temu
Moim zdaniem księgarnie stacjonarne całkowicie nie znikną, a przynajmniej mam taką nadzieję, ale potwierdzam, że zamawiając przez internet można sporo zaoszczędzić.
{}× 1
@Czytanna
@Czytanna · 2 miesiące temu
Ja także kupuję książki przez internet-prosty powód-cena, w internecie jest taniej. Co nie znaczy, że do stacjonarnych nie zaglądam, jednak rzadko w nich kupuję. Lubię klimat jaki w nich panuje i to, że książkę można wziąć do ręki, zobaczyć, powąchać :D Wiadomo, że księgarnie stacjonarne nie zejdą z cen, muszą zapłacić czynsz, pensje pracownikom itd. stąd cena nigdy nie będzie taka jak w sklepie internetowym. Poza tym, rzadko zdarza się, by takie księgarnie miały każdy tytuł, co to też jest oczywiście niemożliwością, ale to główne powody, dla których sprzedaż stacjonarna jeśli chodzi o książki jest tak mała.
{}
@stos_ksiazek
@stos_ksiazek · 2 miesiące temu
Kupuję książki w internecie, ponieważ jest taniej. Czasem jednak lubię udać się do pobliskiego stoisko z książkami. Zazwyczaj znajdę tam coś ciekawego dla siebie i synka. 🥰
{}
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe