Chata

William Paul Young
7.4 /10
Ocena 7.4 na 10 możliwych
Na podstawie 48 ocen kanapowiczów
Chata
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.4 /10
Ocena 7.4 na 10 możliwych
Na podstawie 48 ocen kanapowiczów

Opis

Najmłodsza córka Mackenziego Allena Phillipsa Missy została porwana podczas rodzinnych wakacji. W opuszczonej chacie, ukrytej na pustkowiach Oregonu, znaleziono ślady wskazujące na to, że została brutalnie zamordowana. Cztery lata później pogrążony w Wielkim Smutku Mack dostaje tajemniczy list, najwyraźniej od Boga, a w nim zaproszenie do tej właśnie chaty na weekend. Wbrew rozsądkowi Mack przybywa do chaty w zimowe popołudnie i wkracza do swojego najmroczniejszego koszmaru. Jednakże to, co tam znajduje, na zawsze odmienia jego życie. Mack spędza w chacie weekend, uczestnicząc w czymś w rodzaju sesji terapeutycznej z Bogiem, nazywającym siebie Tatuśkiem, Jezusem, który pokazuje się pod postacią żydowskiego robotnika, i Sarayu , Azjatką uosabiającą Ducha Świętego.
"Chata" to piękna historia o tym , jak Bóg przychodzi do nas w naszych smutkach, do nas uwięzionych we własnych rozczarowaniach, zdradzonych przez własne wyobrażenia. Nigdy nie zostawia nas tam, gdzie nas znajduje, jeśli się przy tym nie upieramy.
Będziecie chcieli, żeby wszyscy przeczytali tę książkę!
W czasach, gdy religia staje się coraz mniej istotna, "Chata" zmaga się z ponadczasowym pytaniem: "Gdzie jest Bóg w świecie tak pełnym niewysłowionego bólu?". Odpowiedzi, które dostanie Mack, zadziwią Was, i być może odmienią tak jak jego. W otoczce twórczej błyskotliwości "Chata" jest głęboka duchowo, teologicznie oświecająca i ma moc wpływania na życie. "Chata" odcina się zarówno od komunałów religijnych, jak i tanich chwytów złego pisarstwa, i ujawnia coś ważnego i pięknego na temat tańca życia z boskością. Tę historię czyta się jak modlitwę, jak najlepszy rodzaj modlitwy, pełen męki, zadziwienia, jasności i zaskoczenia. Spostrzeżenia Williama Younga są nie tylko zniewalające, ale również prawdziwe i zgodne z Biblią. "Chata" to uprzejme zaproszenie do podróży do samego serca Boga.
Brad Cummings , pierwszy wydawca książki sprzedawał ją z własnego garażu, a w reklamę zainwestował jedynie… 300 dolarów. "Ludzie dzwonili i kupowali po kilkanaście egzemplarzy lub całe paczki" - mówi Brad Cummings.
W marcu 2008 roku pan Nowak , robotnik z małego miasta w stanie Washington kupił "Chatę", opowieść o zrozpaczonym i wątpiącym ojcu, który spotyka się z Bogiem pod postacią jowialnej Murzynki. Był tak poruszony historią odkupienia i miłością Boga, przedstawionymi w książce, że szybko kupił następne 10 egzemplarzy. Jak mówi: "Rzeczywiście, jest coś takiego w tej książce, że ludzie sobie ją polecają". W rok po chałupniczym wydaniu przez Brada Cummingsa, byłego pastora i właściciela powstałego tylko w tym celu wydawnictwa , "Chata" sprzedała się w milionie egzemplarzy. Do dzisiaj sprzedano ponad 5 milionów.
"Chata" zostanie wydana w Polsce w kwietniu tego roku nakładem wydawnictwa Nowa Proza www.nowaproza.eu
Tysiące takich ludzi jak pan Nowak , praktykujący katolik, złożyło się na sukces "Chaty", powieści napisanej przez Williama P. Younga, byłego kierownika biura i pracownika hotelowego, i wydanej przez dwóch pastorów. W ciągu roku "Chata" osiągnęła status ogólnokrajowego bestsellera . "Chata" jest niezwykłym przykładem na to, jak polecany sobie pocztą pantoflową fenomen wydawniczy eksploduje w megahit, wypierając z największych sieci sprzedaży tytuły, za którymi stoi potężna machina marketingowej i dystrybucyjnej potęgi ogromnych amerykańskich koncernów wydawniczych. Po niespełna roku od wydania, "Chata" w czerwcu 2008 r. zadebiutowała na 1. miejscu listy bestsellerów New York Timesa, gdzie pozostaje do dziś. "Chata" jest na 1. miejscu listy beletrystyki Grupy Borders, sieci ponad 1000 księgarń Barnes & Noble.
W maju 2008 roku jedno z największych amerykańskich wydawnictw Hachette Book Group utworzyło spółkę z wydawcą "Chaty", aby wydać książkę pod wspólną marką z pełnym rozmachu planem marketingowym.
Paul Young, autor "Chaty", mówi, że książka powstała jako prezent dla jego sześciorga dzieci. "Chata" ma być metaforą "domu, który budujesz na własnym cierpieniu".
Na wrażenia, jakie wywiera "Chata" na czytelnikach, zapewne wpłynął fakt doświadczenia przez autora wielkiego nieszczęścia. Zazwyczaj osobiste tragedie otwierają nas i uwrażliwiają. Tak było i tym razem. Na niezwykłą mieszankę cierpienia i wiary niewątpliwie wywarły wpływ wychowanie i doświadczenia Williama Younga z dzieciństwa. Jego rodzice byli misjonarzami. William P. Young urodził się jako Kanadyjczyk i dzieciństwo spędził wśród plemienia z epoki kamiennej żyjącego na Papui - Nowej Gwinei. Tam został zgwałcony. Pod wpływem doznanego nieszczęścia Young doświadczył zwątpienia i przechodził kryzys wiary. "Chata" jest beletrystyczną alegorią jego osobistej podróży przez ocean zwątpienia aż do osiągnięcia wybaczenia. Young zaczął pisać książkę w 2005 roku, aby pokazać swoje nawrócenie i nowe podejście do Boga. Do przedstawienia Boga wykorzystał postać Murzynki, żydowskiego robotnika i Azjatki, starając się tym samym zmienić religijne uprzedzenia.
"Chciałem powiedzieć coś w rodzaju: wiesz, nie wierzę, że Bóg jest Gandalfem ani Zeusem, który karze za jakiekolwiek twoje niedoskonałości". Young rozdał pierwsze 10 kopii swoim dzieciom i przyjaciołom. Kiedy przyjaciele przyszli po więcej, aby rozesłać je znajomym, pomyślał, że książka nadaje się do udostępnienia większej liczbie odbiorców. Wysłał ją do zaprzyjaźnionego pastora, który uznał ją za rzecz wyjątkową. We trójkę z Bradem Cummingsem pracowali nad książką przez następne 16 miesięcy. Potem pokazywali ją w wydawnictwach. Niestety, żadne nie było nią zainteresowane. Chrześcijańskie wydawnictwa odrzucały ją jako zbyt świecką, komercyjne - jako zbyt religijną. Wtedy zdecydowali się wydać "Chatę" na własny koszt.
Data wydania: 2011-04-23
ISBN: 978-83-7534-041-9, 9788375340419
Wydawnictwo: Nowa Proza
Kategoria: Literatura piękna
Stron: 300
Mamy 2 inne wydania tej książki

Autor

Pozostałe książki:

Ewa Rozdroża
Wszystkie książki William Paul Young

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Nie wszystko złoto, co się świeci.

29.07.2020

Tak się zmęczyłam podczas czytania jak nigdy dotąd i tylko moja zasada aby dobrnąć do końca rozpoczętej lektury powstrzymała mnie od odłożenia książki w kąt. Bardzo żałuję, że wcześniej nie zaznajomiłam się jakie treści zawiera ta pozycja tylko sugerowałam się reklamami a przyrzekałam sobie, że będę miała ograniczone zaufanie do tego typu działań.... Recenzja książki Chata (wydanie filmowe)

@gala26@gala26 × 20

Chata

6.11.2020

Do przeczytania tej książki zachęcił mnie film. Tak jest! Właśnie film. Wiem, że powinno być w odwrotnej kolejności, ale trudno, tak właśnie się stało i w sumie nie żałuję takiego obrotu spraw. Szukałam swego rodzaju umocnienia w wierze i podpowiedzi i to uzyskałam. Wiele cytatów bardzo mocno odpowiadało na pytania jakie zadawałam Bogu, jednak do ... Recenzja książki Chata

@kow_pola@kow_pola × 2

"Chata" przewartościowała moją wiarę

1.04.2020

Na początku wydawała mi się nijaka. Ktoś mi ją polecił, zaczęła się bardzo pospolicie. Ale później okazało się, że to wyjątkowa, głęboka powieść. Jedna z tych, które warto przeczytać dwa razy. Albo trzy. Za każdym razem wyszukując w niej coś nowego. To nie fabuła jest tutaj ważna, a przesłanie, jakie ta książka za sobą niesie. Sam autor podkreślał... Recenzja książki Chata

Moja opinia o książce

Opinie

@Asamitt
2020-07-28
5 /10
Przeczytane Obyczajowe/Przygodowe/Dramaty

Dramaty w naszym życiu albo nas umocnią w jakiś sposób, albo spowodują totalne zniewolenie danym wydarzeniem tak, że będziemy kręcić się w kółko, nie mogąc poradzić sobie z tętniącymi w nas emocjami i zaakceptowaniem życia po przykrym zdarzeniu. Jednak to, w jaki sposób bohater podczas rozmów z Trójcą szybko przekonuje się i dochodzi w nim do akceptacji sytuacji jest dla mnie mało wiarygodne. Człowiek po stracie dziecka będzie nosić ból już zawsze ze sobą. To jest coś czego nie da się wymazać z pamięci, amputować. Na pewno potrzeba długich lat, by móc inaczej spojrzeć na przeszłość. I nawet rozmowa z samym Stwórcą nie zniweluje tej wewnętrznej pustki. Pewnie inaczej patrze na to, bo nie obwiniałam sił najwyższych za to co mnie spotkało, więc mnie nie byłyby pomocne takie objawienia.
Z mojego punktu widzenia zawsze wydaje się dziwne, że tam gdzie są winni ludzie upatrujemy braku boskiej opatrzności. Jak słaba musi być nasza wiara skoro zwykle obwiniamy za własne niepowodzenia innych, a za bardziej dramatyczne i niesprawiedliwe zdarzenia samego Stwórcę, choć na co dzień zwykle nawet o Nim nie pamiętamy. W swoim życiu stosujemy często wiarę od święta, uważamy że trzeba pójść do kościoła, żeby się modlić, ale tak naprawdę tylko odhaczamy punkt na liście i wymagamy by świeciło nam słońce.

W pewnym stopniu doceniam tego typu przekaz, który zafundował nam William P.Young, chociaż niezupełnie do mnie trafia jego przesłanie. Możliwe, że potrzeba takich książek, żeby ...

× 12 | Komentarze (2) | link |
@gala26
2020-07-29
2 /10

Tak się zmęczyłam podczas czytania jak nigdy dotąd i tylko moja zasada aby dobrnąć do końca rozpoczętej lektury powstrzymała mnie od odłożenia książki w kąt. Bardzo żałuję, że wcześniej nie zaznajomiłam się jakie treści zawiera ta pozycja tylko sugerowałam się reklamami a przyrzekałam sobie, że będę miała ograniczone zaufanie do tego typu działań. Sięgając po tę powieść liczyłam na budujący przekaz , silne emocje i wzruszenia a otrzymałam fikcję literacką najniższych lotów, która mnie irytowała.

× 8 | link |
@Siostra_Kopciuszka
2020-08-17
3 /10
Przeczytane ☘️ Przeniesione z LC 📘 Jedynki

Kolejny tak zwany bestseller , którego ja za takowy nie uważam . Ale przynajmniej w wypadku tej pozycji , jak widzę , nie jestem odosobniona . Gwiazdka za pomysł rozmowy z Bogiem , druga za jedyną dla mnie do przyjęcia z całej książki '' sceną ''sądu . Oraz trzecia gwiazdka za mnogość dialogów która sprawiła że czytało się szybko , co jednak nie znaczy że nie było nudno . Sorry , ale wiecznie chichoczący i powtarzający '' ja nie jestem taki jak ty '', Bóg w osobie czarnej kobiety piekącej ciasteczka mnie nie przekonuje , zresztą tak samo jak Bóg w postaci staruszka z laską i długą siwą brodą . A '' prawdy objawione '' typu , sami jesteście sobie winni , bo tak bardzo chcieliście wolności , to czemu teraz jak trwoga to do Boga ? niczego nowego do mojego życia i moich emocji nie wnoszą .

× 5 | link |
@landrynkowa
2021-12-21
3 /10
Przeczytane

Niektórzy z Was mają takie zmyślne określenie dla książek odkładanych na kupkę i przekładanych w czasie z czytaniem bo coś Was od nich odrzuca. Mówicie na to „stos hańby”. Bardzo mi się to określenie spodobało i postanowiłam uczcić ten fakt wybierając ze swojego stosu jedną z „pohańbionych” pozycji. Zalegała mi długo. Kilka lat. Prezent od znajomych, których ponoć ta książka zainspirowała do dokonania zmian w życiu.
Jak było w moim przypadku?
Bajkowo, baśniowo, nierealnie i dla mnie nie do przyjęcia. Wśród tych mnóstwa opinii, wręcz peanów na cześć tej pozycji, ja nie odnalazłam fenomenu tej książki. Nic mnie w tej książce nie wzruszyło, nie poruszyło i nie skłoniło do myślenia. Same tzw. „prawdy objawione”. Zachowanie głównego bohatera po tragedii jaka go spotkała jest typowe dla ludzi w podobnych sytuacjach życiowych więc autor żadnej Ameryki nie odkrywa. Zaprzeczanie, nieakceptowanie śmierci i obwinianie Boga to mechanizmy, którymi ludzie w traumie posługują się od zawsze. Ta cudowna przemiana bohatera to nic innego jak akceptacja i pogodzenie się z faktem śmierci dziecka, któraż to jest nieodwracalna. Mnóstwo przerysowanej metafizyki, naiwne studium o boskiej miłości i ludzkim cierpieniu.
Generalnie było nudno.
Obejrzałam też film dla porównania. Poziom odrealnienia wzniósł się tutaj na wyżyny. Jedyne co z filmu jest warte uwagi to przepiękna piosenka „Keep your eyes on me”.
Jedyne co zmieniło się w moim życiu po prze...

× 4 | link |
@Brzezinkowa
2020-06-20
6 /10
Przeczytane

Chata. William Paul Young. Książka, którą razem z @bookovnia podsumowałyśmy jako „specyficzna”. Dlaczego? Według mnie to książka, która albo zainteresuje albo znudzi. Nie widziałam filmu, ale po pozytywnych recenzjach książki musiałam po nią sięgnąć. Spodziewałam się czegoś innego. Czasem tak bywa. Ale nie żałuję! Potrzebowałam jej właśnie w tym czasie. Chciałoby się znowu powiedzieć: Przypadek? Nie sądzę... Książka o Bogu, Wierze i ludzkich nieszczęściach. O bolączkach codziennego życia. Może nasze wyobrażenie o Bogu jest mało trafne? Może Bóg to ktoś kto na codzień jest z nami? I nie ma tu mowy o Kościele, niedzielnej mszy czy podobnych instytucjach. Prawda jest dużo głębsza. Książka mnie zafascynowała i podoba mi się to spojrzenie na Wiarę. Ale czy to wydarzyło się naprawdę? Skąd pomysł na takie postrzeganie świata i miłości? Przeczytaj ją. Być może nie będzie łatwo, ale na pewno jest to książka jakiej jeszcze nie czytałeś! Zdjęcie w ciemności, bo nie obraz a treść ważna... poza tym ta książka potrzebuje intymności...

× 2 | link |
@Deutschland91
2020-01-28
7 /10
Przeczytane

Książka interesowała mnie od jakiegoś czasu,dlatego byłam usatysfakcjonowana,że udało mi się ją w końcu zdobyć.
W powieści świat ziemski styka się ze światem duchowym, co było dla mnie niezwykłe, czułam jakbym odbywała duchową podróż z bohaterem.
Powieść zawiera wiele mądrych odniesień jak powinno się postępować w rodzinie, wyjaśnia dlaczego na świecie jest tyle zła,które dotyka niewinnych. Poruszające dialogi Macka ze Stwórcą. Trochę nie przekonało mnie, że Bóg objawił się jako kobieta,dziwnie się czułam czytając sformułowania "Tata zrobiła czy powiedziała. Minusem jest też nużący styl autora, chwilami musiałam się zmusić do doczytania rozdziału, co jak co,ale po takiej historii oczekiwałam, że akcja będzie bardziej wciągająca, pozycja nie należy do łatwych i aby ją zrozumieć trzeba ją czytać w pełnym skupieniu. Decyzję czy warto sięgnąć po książkę zostawiam czytającym. Niech każdy sam po lekturze stwierdzi czy "Chata" spełniła oczekiwania odnośnie wiary czy jednak nie jest tą książką na którą się liczyło.

× 2 | link |
@Moncia_Poczytajka
2019-12-06
9 /10
Przeczytane ❤ 2016 ❤ Odwiedzamy USA

"Chata" to piękna, wartościowa i głęboka w swojej wymowie opowieść, którą z powodzeniem można zaliczyć do lektur z rodzaju INNE NIŻ WSZYSTKIE. Mnie takie książki zazwyczaj bardzo przypadają do gustu, ponieważ potrafią mnie zaskoczyć i przekonać, że czytam coś zupełnie nowego.

Początkowo historia opowiadana przez W.P. Younga zapowiada się dość zwyczajnie. Mackenzie Allen Phillips to ojciec rodziny, który musi zmagać się z trudną przeszłością. Niekochany i bity przez ojca w dzieciństwie szybko się usamodzielnił. Stworzył szczęśliwą rodzinę z Nanette i wspólnie doczekali się pięciorga dzieci. Niestety pewnego feralnego weekendu przed laty jego najmłodsza córeczka Missy została porwana przez seryjnego zabójcę dzieci i dziewczynki nigdy nie odnaleziono. Mack, podobnie jak cała jego rodzina zmaga się z traumą po tym wydarzeniu. Przez lata jego serce ogarnia Wielki Smutek, a swoją złość, ból i frustracje mężczyzna wyładowuje na Bogu, którego obwinia za to, co go spotkało. Pewnego zimowego wieczoru bohater otrzymuje dość osobliwy list z propozycją spotkania, które miałoby się odbyć w starej chacie, gdzie przez laty odnalazł z policją ślady krwi i sukieneczkę Missy. Mężczyzna nie wie co sądzić o tej wiadomości, nie zna nadawcy, a lakoniczny podpis "Tata" niewiele mu mówi zważywszy, że jego ojciec zmarł kilka lat wcześniej. Pomimo tej dość niedorzecznej sytuacji Mackenzie decyduje się odbyć podróż do oddalonego o setki mil miejsca. Dotarcie na miejsce zajmuje mu sporo czasu, a...

× 1 | link |
@BarbaraMaster
2020-10-23
10 /10
Przeczytane Posiadam

Wspaniała książka o wierze, umiejętności przebaczania, Bogu!
Książka ta utwierdziła mnie w przekonaniu, że moje podejście do wiary i relacje z Bogiem nie są za bardzo dziecięce tak jak to czasami twierdzą pewni ludzie.
Jest to książka mówiąca o tym, że życie wspólnie z Bogiem jest spokojniejsze i radośniejsze, a także wbrew pozorom łatwiejsze.
Powyższa książka pokazała mi, że nie wszystko co zostało mi przekazane na studiach jest zgodne z prawdą, a dotyczy to związku małżeńskiego...

| link |
@dominopl
2022-06-21
10 /10
Przeczytane
@IMOD
2022-06-03
10 /10
Przeczytane
AR
2022-05-26
8 /10
Przeczytane
@Dominika_3
2022-04-27
8 /10
Przeczytane
@aklein89
2022-03-22
10 /10
Przeczytane
@kkupczyk6
2022-02-11
10 /10
Przeczytane
GA
2022-02-09
6 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“...to nie szkółka niedzielna, tylko nauka latania, Mackenzie.”
#
“"Większość ptaków została stworzona do latania. Chodzenie po ziemi jest dla nich ograniczeniem możliwości latania, a nie na odwrót. (...). Ty natomiast zostałeś stworzony do tego, aby być koch...”
#
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl