Maren jest przerażona, kiedy znajduje pod drzwiami nieprzytomnego Thorleifa. Jednocześnie wie, że musi dokładniej przemyśleć swój stosunek do niego. Pewnej nocy zostaje wezwana do Lia. Olaug zaczęła rodzić. Poród przyjaciółki zmienia się w dramatyczną walkę ze śmiercią. W banku pojawia się nowy pracownik. Zastępca dyrektora banku jest przystojnym mężczyzną i wydaje się mieć podobne jak Maren poglądy na życie. Kobieta jakby wbrew swojej woli odkrywa, że wciąż jeszcze potrafi obdarzyć kogoś uczuciem...