Koniec. Baśń o mieście, w którym zawsze pada deszcz i skończył się świat.

Bartłomiej Grubich
8.5 /10
Ocena 8.5 na 10 możliwych
Na podstawie 6 ocen kanapowiczów
Koniec. Baśń o mieście, w którym zawsze pada deszcz i skończył się świat.
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.5 /10
Ocena 8.5 na 10 możliwych
Na podstawie 6 ocen kanapowiczów

Opis

Młoda barmanka pewnego dnia znika. Wyjeżdża bez słowa wyjaśnienia. Podobno pojechała do Bydgoszczy. Jej śladem, niezależnie od siebie, wyruszają trzy osoby: jej najlepsza przyjaciółka, platonicznie zakochany w niej mężczyzna oraz ksiądz, który w ten sposób chce pomóc babci dziewczyny. Chaotycznie krążą po ulicach miasta próbując wpaść na jakikolwiek trop. Ich wędrówka z każdą chwilą przybiera coraz bardziej fantasmagoryczny charakter, przeszłość każdego z bohaterów wraca, miesza się z teraźniejszością. Na ich drodze stają surrealistycznie postacie, miejsca, wydarzenia. A za nimi, krok w krok podąża Szatan....
Data wydania: 2021-09-15
ISBN: 978-83-7731-391-6, 9788377313916
Wydawnictwo: Vesper
Kategoria: Fantastyka
Stron: 236
dodana przez: zkotemczytane

Autor

Bartłomiej Grubich Bartłomiej Grubich Bartłomiej Grubich – wielokrotnie wyróżniany za swoje opowiadania, trzykrotnie w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału (2015, 2016, 2018), jak i w ramach konkursów „Poznań Zły” (I miejsce – 2014), „Poznań Fantastyczny” (III miejsce – 2014) ora...

Pozostałe książki:

Biegacz Zaraza
Wszystkie książki Bartłomiej Grubich

Gdzie kupić

Polecane
Amazon.pl 31.70zł Kup teraz
Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Koniec. Baśń o mieście, w którym zawsze pada deszcz i skończył się świat.

30.09.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Bartłomiej Grubich "Koniec. Baśń o mieście, w którym zawsze pada deszcz i skończył się świat". Młoda barmanka Ania nagle znika, a trop jej zniknięcia prowadzi do Bydgoszczy. Nikt nie wiem dlaczego, po co, czy wróci. Babcia dziewczyny prosi o pomoc księdza Zbigniewa Mikołaja, który zgadza się wybrać w podróż, by znaleźć zaginioną. Czemu się zgadza... {} Recenzja książki Koniec. Baśń o mieście, w którym zawsze pada deszcz i skończył się świat.

@emmeneea@emmeneea {}× 3

Koniec to dopiero początek

16.09.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Koniec Bartłomieja Grubicha to jedna z tych książek, która mnie zaskoczyła. Jestem pewna, że będzie jeszcze o niej głośno i to nie tylko za sprawą pióra autora. Wielowymiarowość historii połączona z wyjątkową konstrukcją powieści to olbrzymi potencjał na… Jedną z nagród literackich. Koniec to opowieść, która na długo zostaje w pamięci, a ja wciąż ... {} Recenzja książki Koniec. Baśń o mieście, w którym zawsze pada deszcz i skończył się świat.

SURREALISTYCZNY SPEKTAKL W DUCHU DAVIDA LYNCHA

3.10.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Gdy dzień przed premierą wrzucałem "Koniec" do wirtualnego koszyka jednej z księgarń internetowych, właściwie nie wiedziałem czego się spodziewać. Lakoniczny opis sugerował thriller z motywem zaginięcia, ale jednak nie do końca. Zamówiłem więc tak trochę w ciemno, bo choć Bartłomiej Grubich debiutował w 2019 roku powieścią "Biegacz", to jednak Jeg... {} Recenzja książki Koniec. Baśń o mieście, w którym zawsze pada deszcz i skończył się świat.

"Koniec. Baśń o mieście, w którym zawsze pada deszcz i skończył się świat." - moja opinia

16.09.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Pewnego dnia bez słowa wyjaśnienia znika młoda barmanka, która podobno pojechała do Bydgoszczy. Jednak od momentu jej zniknięcia nie odezwała się nawet do bliskich sobie osób. Dość szybko okazuje się, że trzy osoby zaniepokojone nieobecnością młodej kobiety wyruszają jej śladem. Jest to jej najlepsza przyjaciółka, platonicznie zakochany w zaginion... {} Recenzja książki Koniec. Baśń o mieście, w którym zawsze pada deszcz i skończył się świat.

Moja opinia o książce

Opinie

@posrodkwiatowicieni
2021-10-13
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane

Mam swój bilet na koniec świata i nie zawaham się z niego skorzystać. W końcu co złego może się stać? Czy nagle popadnę w obłęd, a może zatracę się w pustce? Czy być może pochłonie mnie nicość, która odbierze resztki rozsądku, odbierze zmysły? A może koniec okaże się zupełnie inny, może nadejdzie niepostrzeżenie i po cichu? Może będzie kroczył krok za krokiem moim śladem i powoli będzie omamiał serce swoimi mackami, projektował w umyśle chore obrazy i doprowadzał do nieuchronności? Jakikolwiek ten koniec miałby być, zdecydowanie chciałabym, aby był taki, jak opisany przez Pana Bartosza. A ten Koniec jest wyjątkowy, osadza się na dnie duszy i kiełkuje w nas swoimi surrealistycznymi wizjami. Z każdym dniem dojrzewa swoimi fragmentami, by spróbować nazwać nienazwane. To jest koniec świata, któremu nie sposób się oprzeć, który zachwyca wyjątkowością i symboliką. W nim znajdziemy odbicie swoich emocji, pragnień, fantasmagorycznych snów, o ile wiemy czego poszukujemy. Bo być może błądzimy w szarej mgle, nie zdając sobie sprawy z naszych obaw i snów, zupełnie jak bohaterowie książki. Koniec jest niejednoznaczny, nieopisany, magnetyczny, bawi się czytelnikiem, wodzi za zmysły i ani się obejrzymy, a jesteśmy przesiąknięci jego klimatem, mokrzy od nierealności i ani na milisekundę nie przestajemy o nim myśleć.

Tak właściwie, to nie wiem czym jest Koniec, jest tak nieokreślony i wymykający się wszelkim ramom i definicjom, że nie będzie on lekturą dla wszystkich. Ale osobiś...

{}× 3 | link |
@kontakt_10
2021-09-13
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10

Nadciągająca apokalipsa według Bartka Grubicha jest pełna literackiej awangardy świetnie wypełnionej tym, co lunatyczne, dziwaczne i nierealne. I jest to doskonałe.

„Koniec" to duszące poszukiwania, wymykające się kontroli. To przykład narracyjnej oryginalności, która mnie całkowicie kupiła i nie traci na sile po ponownej lekturze. To są także nietuzinkowe postaci, w których każda łączy się ze sobą, tworząc jednego wielkiego bohatera spoglądającego na nas z okładki książki. A na deser deszczowa Bydgoszcz, bo to w niej błąkają się główni bohaterowie: zdezorientowani, zagubieni, odbywający taniec w czasie i przestrzeni.

{} | link |
@emmeneea
2021-09-30
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane Posiadam
@mrocznestrony
2021-10-03
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane
@NataliaTw
2021-09-12
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 5 /10
Przeczytane
@zkotemczytane
2021-09-09
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Cytaty z książki

“Modląc się, ani razu nie słyszał głosu Boga.”
{}
#
“Czuł pustkę, bo przychodził codziennie, ten sam rytuał już nic nie pamiętał od dawna. Pół roku? Może rok? Nie umiałby powiedzieć, nie liczył dni.”
{}
#
“To przez ten deszcz tak, to przez ten deszcz tak to wszystko źle i staro wygląda.”
{}
#
“Ksiądz Mikołaj głęboko wierzył, że tym razem także pokieruje nim Bóg. Nie widział jednak, że idzie za nim nie Bóg, tylko Szatan.”
{}
#
“Nigdy nie miał charakteru odkrywcy. Boga też nie odkrył. To Bóg odkrył jego.”
{}
#
{} Dodaj cytat
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe