Moc truchleje. Opowieści wigilijne 1939-1945

Sylwia Winnik
8.4 /10
Ocena 8.4 na 10 możliwych
Na podstawie 14 ocen kanapowiczów
Moc truchleje. Opowieści wigilijne 1939-1945
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.4 /10
Ocena 8.4 na 10 możliwych
Na podstawie 14 ocen kanapowiczów

Opis

Gdy pierwsza gwiazdka oznacza nadzieję

Święta w czasie wojny na zawsze zapadają w pamięć. Cudem zdobyte jedzenie, tekturowa choinka w kącie celi i wspólnie odśpiewane „Bóg się rodzi” na tyłach baraku były szczytem odwagi. Ale tak spędzone Boże Narodzenie stawało się też namiastką domu, iskierką nadziei, że kiedyś jeszcze spędzi się je z bliskimi.

Sylwia Winnik sięga po nie znane dotąd świąteczne wspomnienia świadków historii. Inspiracją była dla niej opowieść rodzinna – wspomnienia prababci o Bożym Narodzeniu obchodzonym tuż po wojnie. W skromnych warunkach, ale w niepowtarzalnej rodzinnej atmosferze. Prababcia Emilia w czasie wojny ledwie uniknęła wywiezienia do Auschwitz. Te święta były więc dla niej prawdziwym cudem.

„Moc truchleje. Opowieści wigilijne 1939–1945” to zbiór wspomnień dotyczących świąt spędzonych w obozach koncentracyjnych, w kołchozach na Syberii albo w konspiracji. Te chwytające za serce historie udowadniają, że w skrajnych sytuacjach to poczucie wspólnoty z innymi ludźmi może dać nadzieję i siłę, przetrwać.
Data wydania: 2020-11-12
ISBN: 978-83-240-6131-0, 9788324061310
Wydawnictwo: Znak
Kategoria: Literatura piękna
Stron: 208
dodana przez: Evita

Autor

Sylwia Winnik Sylwia Winnik Polska pisarka i blogerka. Ukończyła dziennikarstwo we Wrocławiu. Interesuje się historią, szczególnie drugą wojną światową. Jest autorką bloga Czas na Książki. W 2015 roku została wybrana przez czytelników magazynu „Fanbook” Książkowym Blogerem Ro...

Pozostałe książki:

Dziewczęta z Auschwitz Tylko przeżyć. Prawdziwe historie rodzin polskich żołnierzy Dzieci z Pawiaka
Wszystkie książki Sylwia Winnik

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Moc truchleje

22.11.2020
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Gdy pierwsza gwiazdka oznacza nadzieję. Święta w czasie wojny na zawsze zapadają w pamięć. Cudem zdobyte jedzenie, tekturowa choinka w kącie celi i wspólnie odśpiewane „Bóg się rodzi” na tyłach baraku były szczytem odwagi. Ale tak spędzone Boże Narodzenie stawało się też namiastką domu, iskierką nadziei, że kiedyś jeszcze spędzi się je z bliskimi... {} Recenzja książki Moc truchleje. Opowieści wigilijne 1939-1945

@iza.81@iza.81 {}× 5

10 wzruszających opowiadań

11.12.2020
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Ja szczerze się przyznam, że bronię się przed opowiadaniami. Ledwo zdążę się wgryźć w historię, a ta już się kończy. Jednak w przypadku książki Sylwii Winnik "Moc truchleje. Opowieści wigilijne 1939 - 1945" postanowiłam zrobić wyjątek. Bo historie świąteczne mogą być nie tylko lekkie i radosne. W środku znajdziemy 10 opowiadań z okresu drugiej wo... {} Recenzja książki Moc truchleje. Opowieści wigilijne 1939-1945

@pola841@pola841 {}× 3

Moc truchleje

15.12.2020
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

,,Moc truchleje. Opowieści wigilijne 1939-1945" to taka książka, do której powinno się wracać, w szczególności w okresie przedświątecznym. Czymże dla nas jest Boże Narodzenie? Czy na pewno wszyscy pamiętamy co w tym czasie jest najważniejsze? Każdy bohater powieści pamięta swoje piękne, tradycyjne święta przed wojną, zastawiony stół, zapach 12 da... {} Recenzja książki Moc truchleje. Opowieści wigilijne 1939-1945

@paulina.260@paulina.260 {}× 2

Okres świąteczny podczas wojny .

13.12.2020
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Za egzemplarz dziękuję @Link oraz @Link oraz za możliwość jej przeczytania. Książka przenosi nas w czasie, do II wojny światowej i osób, które opowiadają nam o Świętach w tamtym momencie. Tak jak my teraz, mamy możliwość złożenia sobie życzeń nawzajem i wykrzyczenia tego, to tak wtedy przyjaciołom nie było tego wolno robić. Mogli powiedzieć sobie ... {} Recenzja książki Moc truchleje. Opowieści wigilijne 1939-1945

Moja opinia o książce

Opinie

@ksiazka_w_pigulce
2020-11-18
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

Czy książki świąteczne muszą w większości składać się z ckliwych historii rodem z literatury obyczajowej, gdzie wszystko kończy się dobrze, a zwierzęta przemawiają ludzkim głosem? Niekoniecznie. Interesującą alternatywę, po którą sięgnęłam z dużym zainteresowaniem przygotowała Sylwia Winnik - autorka, która dogłębnie bada losy Polaków za czasów drugiej wojny światowej. Znana chociażby z takich pozycji jak "Dziewczęta z Auschwitz" czy "Dzieci z Pawiaka", tym razem zaprasza czytelnika do wspólnego biesiadowania przy wigilijnym stole a zamiast jemioły umieszcza nad głową czytelnika wojenną zawieruchę, która wisi nad postaciami przytoczonymi w książce niezależnie od daty wskazanej w kalendarzu.
Zawarte w książce wspomnienia tych, którzy żyli w okupowanej Polsce, czy zostali zesłani na Kresy, by wyrwani z ciepła rodzinnego domu przeżywali czas Bożego Narodzenia w innych niż dotychczas warunkach. Głód, strach, mróz, ubóstwo i nieustanny lęk o siebie i bliskich to tylko wierzchołek tego, z czym przyszło mierzyć się naszym przodkom, podczas gdy my ze spokojem ducha zasiadamy do celebrowania Wigilii czy radosnego śpiewu kolęd. Sylwia Winnik porusza jeszcze jedną dość istotną zaletę świąt z przeszłości - tradycję, która dziś mocno się zatarła, a święta mają bardziej komercyjny niźli rodzinny, biesiadny, radosny charakter jak dawniej.
Krótkie wspomnienia pełne tradycji, staropolskich zwyczajów, polskiej wsi oraz ludzi, którzy mimo trudu wojny umieli znaleźć w sobie tę iskrę...

{}× 4 | link |
@czytanie.na.platanie
2020-12-10
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane Współpraca Przeczytane 2020 Posiadam

Święta kojarzą nam się z czasem spokojnym, poprzedzonym radosnym podekscytowaniem, spędzanym w gronie najbliższych przy suto zastawionym stole. I obyśmy nigdy nie musieli doświadczyć w tym czasie strachu, głodu, bólu, braku nadziei i tęsknoty za tymi, którzy nie wrócą.
„Moc truchleje” to zebrane przez autorkę wspomnienia osób, które przeżyły wojnę, obozy koncentracyjne, czy sybirskie kołchozy. Z nostalgią wspominają przedwojenne święta pełne radości, tradycji i rodzinnego ciepła. A potem lata wojny i święta podszyte strachem i biedą. Głodne i pozbawione nadziei. Odarte z wszelkiej radości i beztroski, a często pozbawione choćby kawałka chleba. Nawet tam, w piekle wojny starali się jednak odnaleźć choć odrobinę tej świątecznej magii. Choć zaśpiewać kolędę, przygotować tradycyjną potrawę, czy obdarzyć symbolicznym prezentem. I mimo, że te świąteczne symbole tak nie pasowały do tego piekła, piekła, które udało im się przeżyć, starali się czerpać z nich pocieszenie, wiarę i nadzieję na lepszy los.
Jednak święta po wojnie nigdy już nie były dla nich takie same. Mimo, że to okres niezmiernie ważny, uroczysty i niosący nadzieję, to wojna odcisnęła na nim swoje piętno, a pusty talerz budził tęsknotę za tymi, którzy odeszli na zawsze.
Te wstrząsające, tragiczne opowieści napełniają bólem, ale też zmuszają do refleksji, nad tym co w tym okresie i w życiu powinno być naprawdę ważne. Może tegoroczne święta nie będą dla w...

{}× 2 | link |
@__ksiazkowelove_m
2020-12-04
Przeczytane

Jakiś czas temu skończyłam książkę @sylwia_winnik_official od @wydawnictwoznakpl 'Moc truchleje"

Czy Wasi dziadkowie bądź rodzice opowiadali Wam jak wyglądały święta w czasie II wojny światowej?

Autorka tej książki postanowiła przybliżyć nam ten czas,w którym wszystko było inne niż dziś.Jedno było niezmienne..Nadzieja ❤️
12 potraw,opłatek,życzenia,pierwsza gwiazdka i mnóstwo ciepła rodzinnego przepełnionego miłością, te wartości zawsze są cenne, jednak w odległych czasach wybuchu wojny, obozu Auschwitz i głodu ludzie marzyli tylko o tym by przetrwać,wiara i nadzieja im w tym pomagały.
Bohaterowie tego zbioru opowiadań wprowadzili mnie w świat tak naprawdę dotąd mi nie znany, opowiadają jak w różnych miejscach na świecie musieli poradzić sobie w czasie, gdzie wojna toczyła się na śmierć i życie.Wzruszajace jest to, że gałązka symbolizować miała choinkę a o prezentach się wtedy nie myślało.
Liczyła się tradycja i chęć spędzenia Bożego Narodzenia w cichym szepcie kolęd, gdzie plastikowe bombki i kolor choinki nie miał znacznia.
To nie jest zwykła historia opowiedziana radosnym tonem,to opowieść opisująca prawdziwe życie kiedyś,gdzie smutek,strach i niepewność nie były w stanie zakłócić czasu Wigilii.
Ta książka jest najlepszym dowodem na to, że bez względu na czas jaki teraz mamy doceńmy go, bądźmy życzliwi i Przede wszystkim zastanówmy się nad tym co mamy bo przecież mamy teraz tak wiele.
Z przepisów zamieszczonych w tej książce ch...

{}× 1 | link |
@anu_histeria
2021-01-01
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

„Moc truchleje jest idealną książką na świąteczny czas - zawiera wigilijne wspomnienia z czasów II wojny światowej, które chwytają za serce. Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Sylwia Winnik zainspirowała się wspomnieniami swojej prababci o Bożym Narodzeniu obchodzonym tuż po wojnie. Swoje opowieści rozpoczęła właśnie od wspomnień nocy wigilijnej prababci Emilii, kiedy jej dom pachniał choinką rozświetloną świeczkami i udekorowaną ręcznie zrobionymi łańcuchami, watą, owocami i aniołkami z papieru. Zanim domownicy zasiedli do wigilijnej wieczerzy była modlitwa i opłatek z prawdziwym miodem. Życzyli sobie zdrowia i pracy.
Autorka dotarła do dziesięciu osób, które przeżyły zesłania na Syberię, do obozów koncentracyjnych lub po prostu przetrwały okupację. Zebrała ich relacje i w formie krótkich opowiadań zaprezentowała je w swoim zbiorze. Jej krótkie i proste w swej formie teksty poruszają naszą wyobraźnię i wywołują uczucia wdzięczności, że żyjemy w lepszych czasach. Nie da się uciec od prawdy, że święta Narodzenia Pańskiego nawet w czasie okupacji dawały nadzieję i były czymś ważniejszym niż prezenty, świecidełka i błyskotki, które otaczają nas obecnie. W spisanych relacjach pojawia się przekonanie, że w noc 24 grudnia rodził się Bóg i to dla wielu był najważniejszy powód do świętowania. Po przeczytaniu tych wspomnień inaczej przeżywam swoje święta. Doceniam to co mam – pokój, zdrowie, obecność bliskich. Książka wywołuje emocje, wzbudza do refleksji. Uzupełni...

{}× 1 | link |
@polokokta
2021-11-22
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane 2021
@migotka
2021-01-24
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane
@MargaritaCzyta
2021-01-15
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane
OL
2020-12-27
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane
@paulina.260
2020-12-15
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
@nikolajablonska37
2020-12-13
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane
@pola841
2020-12-11
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane
@kat.czyta
2020-12-01
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane
@iza.81
2020-11-22
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane
@KsiazkowoCzyta
2020-11-22
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane
@bettypietras
2020-11-20
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“Przyszła najsmutniejsza wigilia Bożego Narodzenia. Zrobiłyśmy pierogi z kartoflami, co było rarytasem, bo tak jak nie było tam jarzyn i owoców, tak też nie było kartofli.”
{}× 1
#
“Poczucie tęsknoty, które nie mija, jest jak to puste miejsce przy stole podczas kolacji wigilijnej. Symbol tych, którzy odeszli.”
{}× 1
#
“Dzielimy się kawałkami czarnego chleba jak opłatkiem. "Abyśmy przeżyli i byli wolni", "Abyśmy spotkali naszych bliskich żywych i zdrowych"...”
{}
#
“To jest historia, której nie wolno zapomnieć. Nie wolno wymazać z pamięci tamtych strasznych wojennych czasów. Tak trudnych dla wielu rodzin.”
{}
#
{} Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl