Nocarz

Nocarz
4.23
Ocena 4.23 na 5 możliwych
Na podstawie 52 ocen kanapowiczów
Jeśli myślałeś, że wampiry nie istnieją, zobacz jak bardzo się myliłeś... Pra...
Jeśli myślałeś, że wampiry nie istnieją, zobacz jak bardzo się myliłeś... Praca w służbach specjalnych niektórych może pociągać, innych odstraszać. Wiadomo - stres, narażanie życia i jeszcze obowiązek, który każe trzymać język za zębami. Ale dla niektórych to sposób na życie. Dzięki ciągłej dawce...
Pełny opis
Data wydania: 2010
ISBN: 9788375741988
Wydawnictwo: Fabryka Słów

Recenzje

Nocarz
Stojąc w księgarni przed półką pełną ulubionej, polskiej fantastyki długo nie mogłam się zdecydować, na jaką powieść właściwie mam ochotę. A książki potrzebowałam na gwałt, bowiem groziło mi śmiertelne zanudzenie. Nocarza, co przyznaję bez bicia, wybrałam głównie z powodu okładki. Pierwsze, co rz...
Nocarz
Jerzy Arlecki zanim wstąpił do ABW wiódł całkiem przeciętne życie, pracując w branży medycznej. Teraz, jest wampirem. Wampirem na usługach Rzeczpospolitej Polskiej. Jak to się mogło stać? Okazało się, że poprzez Biuro ds. Białego Wywiadu, do którego został zwerbowany, trafił do specjalnego oddzia...
Napisz swoją opinię

Opinie

@Inqba
@Inqba 2007-09-02
Przeczytane (2007-09-02)
Pierwsze co mi sie nasunelo po przczytaniu "Czy ona musiala nudzic przez 370 stron by na ostatnie 20 zaczac pozadna akcje i skaczyc tom w polowie?"Mnie ona bynajmniej nie zachecila.Z poczatku bylam nastawiona wiecej niz optymistycznie, bylam bardzo ciekawa jak rozwiazan zostal problem wampirow w polskiej rzeczywistosci. I z poczatku wygladalo super, bohater o wdziecznym imieniu Jurek a nazwisku Malinowski. Wyobraznia juz pokazywala mi wampiry ukryte pod balkonami na blokowisku.. ale nie. Polska z Nocarza wcale nie jest Polska. Wszystko dzieje sie w Warszawie i to oczywiscie tych miejscach gdzie sa wille, wiezowce, wielkie szpitale itp. a wprost z nich wyjezdza sie w gluchy las z tajnymi bazami operacyjnymi.Najgorsze byly takie banaly jak nadanie "mrohnych" imion typu Vesper, ubranie wampirow w dlugie czarne plaszcze, frazesy powtarzane jak mantra jak np. "Obudziles sie dla nocy". Oczywiscie wampiry lataja, maja przewielka moc, zatrzymuja przed soba kule jak w matrixie... sa niby na sluzbach ABW ale maja do tego najnowoczesniejsza bron, kamizelki taktyczne, wielgachne giwery itp.a ja mialam nadzieje zobaczyc Polskiego Wampira. Mialam nadzieje ze jak wpadna do szpitalu po akcji zobacza strajk i nieprzyjemny personel, kolejki itp., a gdybeda prosili o bron dadza im jakas z lat '80, mialam nadzieje ogolnie na wiele... na lamanie stereotypow (jak to miejsce mialo w np. Siewcy Wiatrow Kossakowskiej). A dostalam kolejna pseudo mroczna ksiazke.
@Mjuz
@Mjuz 2011-06-23
Przeczytane (2011-01-01)
"Nie czytam powieści sensacyjnych. Z zasady. [...]Dlatego gdy sprzedawca w księgarni podsunął mi książkę, na okładce której zobaczyłem zamaskowanych komandosów z uśmiechem pobłażania odłożyłem ją natychmiast na półkę. Po chwili rozmowy jednak stwierdziłem, że może warto spróbować czegoś nowego, w końcu nawet jeśli mi się nie spodoba zawsze utwierdzę się w moim przekonaniu co do literatury sensacji... " Takie były moje odczucia przy tej książce, ale co do fabuły... Książka, nie powiem, wciągająca. W takiej wersji wampiry to naprawdę nowość i muszę przyznać, że mi się spodobały, jednakże, że ja-jako ogromny czuciowiec, który bagatelizuje każdy problem nowo poznanego bohatera-nie miałam chwili wytchnienia. Kozak skutecznie jeździła mi na nerwach i psychice dając tak ogromny pojazd stworzonemu Nocarzowi, że hej. Czytając to czułam agresję, znużenie, niepewność i na powrót agresję. Polecam.
@sylwia1693
@sylwia1693 2010-11-27
Przeczytane (2010-11-27)
Książka świetna, niezwykle tempo, akcja przyprawiają o zawrót głowy. Autorka zadbała o militarne szczegóły, co dodatkowo podkręca klimat. Odświeżyła też wizerunek wampira, odcięła się od standardowego wizerunku krwiopijców w czarnej pelerynie i z charakterystycznymi ząbkami typu Dracula. Twórczyni spróbowała również osadzić ciekawych bohaterów w polskich realiach (może dla wielu jest to kiepski pomysł, jednak myślę że to odważny krok, a czemu by nie? Czy każdy Bond musi występować tylko w Ameryce;)). Jest parę niedociągnięć (np. postać Okruszka nie do końca przypadła mi do gustu), ale można przymknąć na nie oko. "Renegat" na pewno będzie moją kolejną zdobyczą.
@Lamiane
@Lamiane 2008-08-22
Przeczytane (2008-08-22)
Jeju, jeju, fantastyczne. Zaczyna się czytać i po 90 stronach zauważa, że jest już późno. Bardzo późno. I wcale nie przestaje się czytać.Spodobała mi się fabuła, spodobały mi się wampiry, które dla odmiany nie uśmiechają się szyderczo, nie ubierają w koronki i nie uwodzą wszystkich niewinnych dziewic naokoło. Strasznie mnie wciągnęło, tom drugi czeka już na półeczce.Co mi się nie spodobało, to styl autorki. Momentami. Na ogół, było świetnie, ale czasami coś raziło lub po prostu odstawało odrobinę od reszty.Ale całość wychodzi zdecydowanie na plus. I strasznie po skończeniu człowieka męczy pytanie: ale dlaczego? I: co będzie dalej?Polecam.
@michal.a.kokot
@michal.a.kokot 2010-01-27
Przeczytane (2007-08-07)
Wampiry w ABW? Moim zdaniem dobry pomysł ! Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że autorka jest nowicjuszką, to można jej wybaczyć np:słabszy styl pisania. Inqba, Polska faktycznie jakaś niepolska była. Dla mnie właśnie przez to dobrze się książkę czytało. Mogłem się oderwać na moment od rzeczywistości. To tak samo jak te wszystkie filmy/seriale o polskich gliniarzach i nie tylko (np: "Sfora"). Zbyt to takie ocukrzone, jeśli z kolei Kozak pokazałaby strajk w szpitalu, to wszystko by się posypało. Byłby drugi Ziemkiewicz i jego parodiowa wersja Polski i Polaków z "Coś mocniejszego". Końcówka bardzo dobra. Całość 4-/ 5
@CarrYooT
@CarrYooT 2012-01-11
Przeczytane (2012-01-11)
Wczoraj ją skończyłam i jestem bardzo pozytywnie nastawiona na kolejne części. ;'] Przypadł mi do gustu brak zbędnych opisów. Dobrym przykładem jest fragment przedstawienia planu Vesperowi przez Ultora, gdzie po chwili znajdujemy się już nad Politechniką Warszwawską. W tym momencie zrobiło mi się żal, że do końca tylko jakieś 12 stron. Dużym plusem jest również przedstawienie na ostatnich stronach punkt widzenia tej drugiej ciemniejszej "organizacji". Moim zdaniem stwarza to niedosyt u czytelnika, któy jeszcze bardziej zachęca do sięgnięcia II części.
@Nidda
@Nidda 2011-08-18
Przeczytane (2011-08-18)
Nie była to historia zbyt ambitna, za to bardzo przewidywalna w późniejszych fazach. Mimo to zafascynowało mnie innowacyjne podejście do oklepanego w gruncie rzeczy zagadnienia wampirów i z przyjemnością zagłębiłam się w historię. Tym bardziej, że główny bohater nie jest cukierkową postacią, której świat kładzie się u stóp. Zamiast tego dostał spory bagaż trudności i nieprzyjemności. Warto przeczytać choćby ze względu na nowe rozwiązanie kwestii wampirów (i to w Polsce!).
@Natula
@Natula 2010-02-16
Przeczytane (2007-08-07)
Książka w sumie ciekawa i intrygująca. Pomysł niegłupi, jednak wampiry nie pasują mi do naszej rzeczywistości , jakieś takie niepolskie są, ale o dziwo całkiem ludzkie :-) Dialogi ostre, konkretne,często zabawne, typu " Zjem Cię, jak nie przestaniesz mnie wkurwiać".....chyba stane się fanką tego stwierdzenia ;-) Akcja szybka, mocna, jak ktos napisał męska literatura i coś w tym jest. Podsumowująć, czuje wielki niedosyt, chyba zapoluja na "Renegata"
@Vallad
@Vallad 2008-09-30
Przeczytane (2008-09-30)
Świetna książka! Kiedy wziąłem ją do reki szukając czegoś do kupienia i przeczytałem kilka pierwszych storn, od razu wiedziałem, że to będzie coś innego niż zwykle. Wampiry w ABW to coś, czego chyba jeszcze nigdy nie było i co w połączeniu ze stylem w jakim została napisana książka, przyciągnęło mnie do książki na tak długo, by połknąć ją za jednym zamachem.
@ida
@ida 2007-05-24
Mnie zawsze odstrasza idea łączenia elementów klasycznej fantastyki z nowoczesnością. Krasnoludy powinny walczyć toporami a nie giwerami.Jeśli więc słyszę: wampiry, dużo krwi to brzmi to dobrze. Jeśli do tego dołoży się broń i polską rzeczywitość.... zaczyna odpychać.Opinia neko utwierdziła mnie w przekonaniu, że po takie książki się po prostu nie sięga.
Autorzy
Magdalena Kozak
Urodziła się w 1971 roku. Jej pierwsze zetknięcie z fantastyką to „Historia Amuletu” Edith Nesbit, miała wówczas mniej więcej 5 lat. Spędziła młodość wśród książek o różnorodnej tematyce. W końcu z...
Inne książki:
Książka Fiolet
Książka Fiolet
Książka Renegat
Książka Bajki dla dorosłych
Książka Nikt
Współtworzący tą stronę
puchar @neko @neko pierwsza opinia