Pamiętnik narkomanki

Pamiętnik narkomanki
3.78
Ocena 3.78 na 5 możliwych
Na podstawie 252 ocen kanapowiczów
Pamiętnik narkomanki to zapis autentycznych przeżyć dziewczyny, dziś już kob...
Pamiętnik narkomanki to zapis autentycznych przeżyć dziewczyny, dziś już kobiety, która przeszła przez piekło uzależnienia i której - jako jednej z nielicznych - udało się zwyciężyć nałóg. Niech książka ta będzie przestrogą i pomoże zrozumieć mechanizmy i przyczyny zjawiska. Polecamy ją zarówno ...
Pełny opis
Data wydania: 2000
ISBN: 9788388072024
Wydawnictwo: KAW

Recenzje

Pamiętnik narkomanki
Nigdy tak naprawdę nie zrozumiemy tych ludzi, którzy piją, biorą, prostytuują się. Bo z naszej strony wygląda to tak zupełnie “normalnie”, jak już wpadłeś w nałóg, to z niego wyjdź. Otrząśnij się, powstań i żyj dalej. A prawda jest taka, że nigdy, dopóty sami tak nie skończymy, nigdy nie zrozumie...
"Na razie od czasu do czasu podróżuję w snach. Ładnie to się nazywa. Podróż w nieznane."
Jak często słyszy się o nielegalnych sprzedażach narkotyków? Ile razy słyszeliśmy o różnorakich kradzieżach czy morderstwach, w czasie gdy ich sprawca był pod wpływem narkotyków bądź alkoholu? Ale czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się, co może czuć taki narkoman? Teraz Ty zadaj sobie pytanie, czy ...
Napisz swoją opinię

Opinie

@zingela
@zingela 2013-08-31
Przeczytane (2013-08-31)
Nie zachwyciła mnie ta książka, muszę powiedzieć. Po pierwsze: początek. Toż dziecka nie przekona pamiętnik, który zaczyna się od pierwszych wagarów i ćpania. Litości. Ja wolałabym, jakby- nawet bliżej końca- wyjaśniły się owiane tajemnicą przyczyny sięgnięcia po narkotyk. Bo nie chce mi się wierzyć, że zaczęło się z niczego. Nie wiem, jak inni czytelnicy, ale ja nie lubię czytać za dużo o przeżyciach wewnętrznych, uczuciach, emocjach. Sama fabuła- jeśli tak się mogę wyrazić- ciekawa, tak, tak, ale te niejasne końcowe opisy... nie, nie. To już chyba trzeba zgłaszać do wydawnictwa, że po słowie "witaj" stawia się przecinek. Ale takich rzeczy nie wiedzieć? I później się czyta "witaj wiosno" zamiast "witaj, wiosno." Plusem jest niewątpliwie to, że można się bardzo wiele dowiedzieć o narkomanach i narkotykach i to nie jakieś książkowe wiadomości, ale opisywane na podstawie autopsji, empirycznie. Ja na przykład wymiękłam na chwilę, kiedy przeczytałam, że Baśka wkłuwała sobie igłę w... stopy. Obrzydliwość. Podsumowując moje wywody, książka warta jest przeczytania. Tak naprawdę te wady, które wytknęłam nijak się mają do ogólnego sensu i przesłania tej książki oraz wiedzy, jaką ze sobą niesie. Niemniej jednak rzutują na całokształt.
@Paradoks
@Paradoks 2010-02-15
Przeczytane (2009-05-02)
Barbara Rosiek. Marek Kotański. Osoby... Ludzie. Ludzie, których podziewiam po przeczytaniu tej książki. Niewyobrażałam sobie, że narkomania jest aż tak mieszającą w głowie chorobą. A styl, w którym Baśka opisywała niektóre wpisy - nieziemski. Czasem przywołujący na myśl poezję czy aforyzmy. I jeszcze to, że była to.. JEST. prawdziwa, żyjąca osoba. Realne wydarzenia z życia. Jak strasznie zwaliła sobie całe późniejsze dzieciństwo. Zwaliła? Może jednak nie? Może dzięki beznadziejnemu okresowi w życiu uratowała je komuś innemu. Mam nadzieję! Choć jest miejscami monotonna, bo w sumie wszystko opiera się na narkotykach, to jest to cudowna książka! Cudowny pamiętnik pewnej Częstochowianki. I szczerze, przeczytałabym sobie tomik jej poezji ;D
@xNiedostepnax
@xNiedostepnax 2012-05-02
Przeczytane (2012-01-01)
Pod koniec dość ciężko mi było przez nią przebrnąć, stała się dość monotonna. Jednak wychodzę z założenia, iż pomimo, że książki tego typu bywają niezbyt interesujące, należy po nie sięgać. Moim zdaniem "Pamiętnik narkomanki" otwiera oczy na różne problemy, nie tylko wspomniane w tytule uzależnienie. Ta książka mówi o tym, że czasem jedna, z pozoru nieistotna rzecz jest w stanie odmienić życie człowieka, niekoniecznie na lepsze. Polecam ją nie tylko młodym ludziom, ale również ich rodzicom - może i nudna,ale z pewnością daje do myślenia.
@Devi
@Devi 2010-06-27
Jestem w trakcie czytania, dosyć fajna, może trochę monotonna a akcja toczy się dość szybko. Bohaterka na początku książki ma 13 lat, a po pół godzinnym czytaniu nagle 16! Jednak i tak ma w sobie to coś, kurde, zaczęłam o wiele bardziej doceniać swoje poukładane życie grzecznej dziewczynki. Naprawdę, każda nastolatka powinna to przeczytać, bo to pokazuje jak łatwo można się wpakować w narkotyki. Ta książka powinna być lekturą w gimnazjum, bo to jest właśnie ten wiek, kiedy młodzież jest najbardziej na to narażona. Polecam!
@Iroxa
@Iroxa 2009-07-14
Przeczytane (2009-07-14)
Nie można powiedzieć o takiej książce że jest "super!". Nie. Tą książkę powinny przeczytać nastolatki i rodzice, aby uchronić nas, szczenięcia, przed takim losem. Wystarczy być w nieodpowiednim miejscu, o nieodpowiednim czasie, w nieodpowiednim towarzystwie... Do połowy przeczytałam ją nie wiedząc czy płacząc czy śmiać się. Jest to trudna lektura, nie chciano mi jej wypożyczyć... Uznali że jestem za młoda. No cóż. Według mnie powinno się ją przeczytać. Może jeszcze jest czas żeby uratować młodzież...
@Eustaszek
@Eustaszek 2010-01-31
Przeczytane (2009-05-02)
Może dlatego większosc z Was nie lubi 2 części ksiązki, ponieważ jest trudniejsza. Trzeba bardziej wysilic komórki by rozczytac kilka zdań. Od początku książki do końca pisze coraz bardziej skomplikowanie, ponieważ jest coraz starsza, więcej rozumie i przeżywa. Książka jest naprawdę świetna, jedna z moich ulubionych, w niektórych momentach bardzo mnie wzruszała, a w niektórych krzyczałam w głębi "nie daj się! wytrzymasz to" ... Naprawdę godne przeczytania i pomyślenia nad sobą.
@Wyrysowana_
@Wyrysowana_ 2009-05-24
To była moja pierwsza książką, która miała jakąkolwiek styczność z narkomanią. Pamiętam kilka lat temu jak była w szpitalu i usłyszałam kawałek treści z tej książki zapamiętałam jedno słowo ''sufituję". Nie wiedziałam jaki tytuł ma ta książka po dwóch latach zakupiłam i przeczytałam.Trudna książka. Ma w sobie przesłanie pouczające. Szokująca, drastyczna, dająca do myślenia - taka właśnie jest ta książka.
@blackmoth
@blackmoth 2010-08-20
Przeczytane (2010-08-20)
Przeczytałam całą. Nie będę ukrywać, że dużo lepiej czytało się pierwszą część. Druga wymaga zastanowienia, wysilenia umysłu. Momentami nie rozumiałam tego, co miała na myśli pani Rosiek. Podejrzewam, że tą książką uratowała życie wielu osób. Po przeczytaniu człowiek zaczyna dziękować Bogu, że coś podobnego go nie spotkało. Chwilami czyta się ciężko, ale naprawdę warto.
@Dusiulla
@Dusiulla 2011-09-08
Przeczytane (2011-09-08)
Jak dla mnie, fabuła fajna, lecz...mogłaby być ciekawej napisana, ponieważ początek jest nawet ok, ale środek trochę już trochę nużący...;) Jednak ciekawią mnie książki o takiej tematyce, więc... Nie jest najlepszą książką jaką przczytałam, ale pokazuje świat narkomani. Uczucia tych ludzi. Może to też jest w jakiś sposób ostrzeżenie dla osób sięgających po narkotyk.
@blondevil
@blondevil 2011-03-21
Przeczytane (2011-03-21)
Książka jest po prostu niesamowita. Nie za bardzo lubię czytać tak autentyczne pamiętniki, jednak ta... cóż... "Pamiętnik Narkomanki" z całą pewnością należy teraz do moich ulubionych książek i z całą pewnością jeszcze po nią sięgnę. Tu nie da się powiedzieć jakiejś konkretnej opinii. Trzeba po nią sięgnąć, przeczytać i poczuć wszystko to, co jest tam opisane. ;)
Współtworzący tę stronę
puchar @ida @ida pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Popraw tę książkę
Autorzy
Barbara Rosiek
Barbara Rosiek urodziła się w Częstochowie 25 czerwca 1959. Polska psycholog kliniczka, pisarka oraz poetka. Debiutowała w wieku 34 lat "Pamiętnikiem narkomanki", pisanym od 14. roku życia aż do cz...
Inne książki:
Książka Wdowa
Książka Byłam schizofreniczką
Książka Alkohol, prochy i ja
Książka Kokaina