Poczwarka

Poczwarka
4.55
Ocena 4.55 na 5 możliwych
Na podstawie 159 ocen kanapowiczów
Adam i Ewa to młode, zamożne, wykształcone małżeństwo. Spełnieniem ich ambicj...
Adam i Ewa to młode, zamożne, wykształcone małżeństwo. Spełnieniem ich ambicji i planów na przyszłość ma stać się dziecko. Jednak jego narodziny okazują się ruiną, nie realizacją marzeń: dziewczynka ma zespół Downa w wyjątkowo ciężkiej postaci. Ewa - poprzez instynktowne poświęcenie - uczy się ak...
Pełny opis
Data wydania: 2011
ISBN: 9788308045749
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Recenzje

poczwarka
"Poczwarka", to jedna z tych książek, do których się powraca. Przynajmniej tak jest w moim przypadku:) Miałam okazję przeczytać ją już trzeci raz i szczerze mówiąc, za każdym razem towarzyszyły mi silne emocje. Jednak tym razem odebrałam ją zupełnie inaczej. Starałam się nie oceniać bohaterów zby...
Pan rozdaje swoje dary, nawet te nie chciane. Nic nie zostawia dla siebie
Z twórczością Doroty Terakowskiej spotkałam się kilka lat temu, podczas lektury książki „Tam gdzie spadają anioły”. Wiedziałam, że autorka nie pisze łatwych książek, dlatego długo zwlekałam z kupnem tej pozycji. Wiedziałam, że nie będzie łatwo. Małżeństwo Adama i Ewy wydaje się być idealne i pouk...
Napisz swoją opinię

Opinie

@Deline
@Deline 2010-10-11
Przeczytane (2010-01-01)
To błąd, że próbujemy się wypowiadać na temat tej książki. Moim zdaniem nie sposób wyrazić całego zachwytu w jednej recenzji/komentarzu. Chociaż może dzięki niej/niemu ktoś pomyśli: "Może sam/a przekonam się, czy ta książka jest zachwycająca?" Zaczęłam ją czytać wczoraj, skończyłam dziś rano. Właściwie miałam w dłoniach kilka zadrukowanych kartek, gdyż nie mogłam owej pozycji nigdzie wypożyczyć, a koniecznie muszę znać jej treść na sobotni konkurs (nie cierpię ebooków). O dziwo, zawsze czytam recenzje i opinie książek, zanim zacznę je czytać. Tym razem tak nie było. Początek skazał całą książkę na klęskę, no bo co ciekawego może być w historii nieszczęśliwej rodziny z upośledzonym dzieckiem? Szybko odrzuciłam tę myśl. Jestem zafascynowana światem Myszki, językiem Boga, który dziewczynka zna i pięknie się nim posługuje, a także jej matką (wielki podziw). Zdarzało mi się wzruszyć na filmie czy przy książce. To wzruszenie tylko czasem objawiało się jedną, maleńką łzą w oku. Tym razem było inaczej. Tak strasznie przywiązałam się do Myszki (wręcz ją pokochałam!), że trzymając w rękach ostatnią kartkę, zaczęłam płak... ryczeć. Łzy strumieniami wypływały z moich oczu i kapały na biały papier. Mimowolnie zaczęłam szlochać. Później podeszłam do lustra i z uśmiechem stwierdziłam, że cieszę się, iż jestem pełnosprawna i "dorozwinięta", jak to stwierdził Adam, ojciec Myszki, gdy miał pięć lat. Na pewno kupię tę książkę i będę czytać. Nie raz, nie dwa. Zawsze, gdy zwątpię, zawsze, gdy odczuję bezsens życia. Nie mogę Wam polecić tej pozycji. Jej nie powinno się czytać na siłę. Wtedy można zauważyć o wiele więcej. "Śmiech oświetla życie. Jest jak lampa. (...) Bez niego jest ciemno, duszno i ciasno, nawet wówczas, gdy świeci słońce."
@Krasnoludek
@Krasnoludek 2013-01-18
Przeczytane (2013-01-01)
Sistra wypożyczyła ją w bibliotece szkolnej. Czyta, przyglądam się okładce, bo tytuł coś znajomy. O dziwo wcześniej z autorką nie miałam nic wspólnego.. Sistra odkłada książkę. Porywam ją i czytam. Oczy wyłażą mi na wierzch, w niektórych momentach pojawiają się łzy. Momentami jestem oczarowana, czasami zdegustowana. Terankowska opowiada historię Myszki - małej dziewczynki z Zespołem Downa, która tłumaczy sobie świat na swój własny sposób. Czy jest bliżej Boga? Autorka bardzo dobrze kreuje bohaterów, potrafi zwieść, wzbudzić żal,litość, niechęć, ... Ja osobiście nie polubiłam Adama - końcowe wytłumaczenie, nie zmienia, jak dla mnie nic... po prostu on do mnie nie przemawia. I bardzo dobrze. Książkę polecam każdemu, od nastolatek zaczynając na dwustulatkach kończąc. Jak już mówiłam, było to moje pierwsze spotkanie z autorką, po przeczytaniu tej lektury na pewno nie ostanie, gdyż dawno już się nie zdarzyło, aby na parę godzin doszczętnie pochłonął mnie świat książki - przeczytałam ją w bardzo szybkim tempie. Jeszcze raz polecam;)
@winterolmostover
@winterolmostover 2011-06-11
Przeczytane (2011-06-11)
Jeśli jest wśród Was osoba, która nie przeczytała tej książki i waha się czy sięgnąć po nią-polecam serdecznie. Autorka już od pierwszych stron wzruszyła mnie lekkością pióra przy tak poważnym temacie jak choroba dziecka, relacje dwojga kochających się osób. Zgrabnie i wzruszająco tłumaczy jak zmienia się system wartości, miłość, wiara. O tym jak można kochać. Mimo wielu wartości jakie niesie chcę zwrócić uwagę, że autorka Nas przede wszystkim uczy; na czym polega choroba downa, co się z nią wiąże, jak odbierają ją inni, czego można się spodziewać. Niesamowita lektura, będąca dla osób nie mających styczności bezpośrednio z tą jednostką chorobową uświadamiająca Nam i dająca spojrzenie z drugiej strony.
@Meme
@Meme 2010-08-09
Przeczytane (2007-07-28)
To kolejna książka Doroty Terakowskiej, która porwała moje serce. Pani Terakowska porusza w niej trudny temat - Inność dzieci chorych na Downa. Początkowo bałam się, że nie sprostam tej książce i nie przeczytam jej. Jednak lektura pisana jest lekkim i prostym językiem. Książkę czyta się w mgnieniu oka. I choć "Poczwarkę" czytałam ponad rok temu, nadal pamiętam jakie ogromne wrażenie na mnie wywarła. To także wzruszająca powieść przym której można uronić łzę. Polecam wszystkim, którzy poszukują sensu w życiu.
@Devi
@Devi 2011-08-06
Nie czytałam książki. Mam zamiar. Jestem zdenerwowana komentarzami Wyrysowana_, ewka9505.. Dziewczyny, rozumiem, że spodobała Wam się książka, ale czy nie potraficie wyrazić swojego zachwytu w inny sposób niż poprzez ujawnianie jej treści? Czy to jest ponad wasze umiejętności napisać sensowny komentarz tak, aby ktoś, kto jej nie czytał, nie znał jej zakończenia? Przecież nie wnosicie tym nic nowego, bo ktoś to przeczytał książkę, już zna jej fabułę. Apeluję: myślcie!!
@annam
@annam 2009-03-20
Przeczytane (2009-02-19)
Piękna i wzruszająca opowieść o upośledzonym dziecku i o tym, jak bardzo zmienia ( komplikuje ? ) życie rodziców. Dziecko bardzo chciane i wyczekiwane, a jednak po urodzeniu trudne do zaakceptowania... książka ukazuje wcale nierzadki ( niestety ) problem, kiedy w takich sytuacjach kobieta zostaje sama. Książka uczy, że "wina" może leżeć po obu stronach. Całość dopełniona opisem świata dziecka z zespołem Downa.
@Soshy
@Soshy 2010-10-14
Przeczytane (2010-10-14)
Co napisać, by nie wydało się banalne? Że książka daje do myślenia? Owszem, daje. Że warto ją przeczytać? Owszem, warto. Historia niby przewidywalna, a jednak zaskoczyła… niekonwencjonalnym podejściem do problemu, pomimo dobrze znanego stylu autorki. Książka nie wzruszyła mnie do łez, a jednak dopiero po jej przeczytaniu zorientowałam się, od jak dawna nie widziałam na ulicy dziecka z „syndromem DS”…
@Roselle
@Roselle 2011-05-23
Przeczytane (2011-05-23)
Na początku nie byłam bardzo przekonana do tej pozycji, ale uwiodła moje serce już od pierwszej strony. Pani Terakowska zgrabnie prowadzi historię, wplatając w nią zarówno odczucia obojga rodziców jak i dziecka, pokazując je z bardzo ciekawej perspektywy. Czasem może trochę dłużyć się przy opisach, ale warto trochę przy nich "przemęczyć" dla tak wartościowej książki.
@Da-Nutka
@Da-Nutka 2011-06-22
Przeczytane (2011-06-22)
Jedna z piękniejszych książek, jakie kiedykolwiek czytałam. Powinien ją przeczytać każdy. Ta książka pozwala spojrzeć na człowieka trochę innego w cieplejszy, lepszy sposób. Zmienia nasz sytem wartości, odkrywa to, co w nas jest dobre, ale może ukryte trochę wstydliwie przed światem... Nie zawsze potrafimy przyznać się do swojej "miękkiej" strony...
@Martynka86
@Martynka86 2012-11-06
Przeczytane (2009-01-01)
Książka opowiada o dziewczynce z zespołem Downa, o walce jej matki z nie akceptacją dziecka przez społeczeństwo. Najsmutniejsze jest to, że ojciec małej oddala się od rodziny, choć sam miał niepełnosprawnego brata. Przypomina sobie o tym dopiero, kiedy jego córka umiera... Historia smutna, ale jakże prawdziwa we współczesnym świecie.
Autorzy
Dorota Terakowska
Polska pisarka i dziennikarka. Ukończyła socjologię na UJ. Przez wiele lat pracowała jako redaktor i publicysta w Gazecie Krakowskiej, Przekroju i Zeszytach Prasoznawczych; 1990 współzałożycielka i...
Inne książki:
Książka Władca Lewawu
Książka Władca Lewawu
Książka Samotność Bogów : baśń nie nowa i nie stara
Książka W krainie kota
Książka Lustro pana Grymsa
Współtworzący tą stronę
puchar
DA
@darjusia pierwsza opinia