Puste niebo

Radek Rak
8.2 /10
Ocena 8.2 na 10 możliwych
Na podstawie 5 ocen kanapowiczów
Puste niebo
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.2 /10
Ocena 8.2 na 10 możliwych
Na podstawie 5 ocen kanapowiczów

Opis

Okrutna i mroczna, czasem wesoła, a czasem smutna powieść o wschodniej Polsce czasów Brunona Schulza, sterowców, rabinów i rewolucji. Puste niebo prowadzi czytelnika przez podziemia, zakamarki i zaułki starego Lublina, wysmakowanym, pełnym leśmianizmów językiem opowiada przesyconą erotyzmem historię o ludziach, mieście i świecie, których już nie ma.
Data wydania: 2016-09-16
ISBN: 978-83-64384-53-0, 9788364384530
Wydawnictwo: Powergraph
Seria: Kontrapunkty
Kategoria: Fantastyka
Stron: 444

Autor

Radek Rak Radek Rak
Urodzony w 1987 roku w Polsce
Radek Rak – polski pisarz fantastyki oraz lekarz weterynarii. W 2017 za powieść Puste niebo otrzymał Złote Wyróżnienie w Nagrodzie Literackiej im. Jerzego Żuławskiego oraz nominację do Nagrody im. Janusza A. Zajdla. W 2020 nominowany do Nagrody L...

Pozostałe książki:

Fenix Antologia 6-7 (2-3/2019) Baśń o wężowym sercu Legendy polskie Tarnowskie Góry Fantastycznie Kocham cię, Lilith
Wszystkie książki Radek Rak

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Książka Puste niebo nie ma jeszcze recenzji. Znasz ją? Może napiszesz kilka słów dla innych Kanapowiczów?
{}️ Napisz pierwszą recenzje

Moja opinia o książce

Opinie

@eR_
2019-12-19
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane Współpraca Posiadam

Baśnie i legendy mają to do siebie, że zawierają w sobie odrobinę odwiecznej prawdy i rządzą się swoimi odwiecznymi prawami.Każda z tych opowieści ma jakiś morał, wynikający z przebiegu danej sytuacji, dobrzy(zazwyczaj) są nagradzani, a źli karani, lub przynajmniej dostają jakąś nauczkę.

"Puste niebo" przypomina mi jedną z takich opowieści.
W pewnej zapadłej wiosce, która swój potencjał straciła już dawno, pewien młody chłopak Tołpi łowi, jak zwykle ryby, gdyż brak połowu może skutkować ostrymi cięgami od ojca.I staje się rzecz całkiem naturalna, chłopak łapie w swoja sieć Księżyc.Zamiast wypuścić miesiączek na nieboskłon, postanawia go podarować pewnej pannicy, za którą wodzi oczyma od jakiegoś czasu.Niestety podczas transportu, Księżyc tłucze się, a przerażony młodzian udaje się do pewnej mądrej baby, który odsyła go aż do Lublina, gdzie ponoć mieszka pewien mądry rabin, który potrafi wytwarzać księżyce, a dodatkowo wsławił się tym, że zaatakował Niebo.
Po licznych perturbacjach, nasz młodzieniec dociera do miasta, odnajduje mędrca i razem ze wspólnikami i spotkanym jeszcze we wsi diabłem, zamierzają odnowić miesiąc.
Jednak nie wszystko idzie tak gładko, jak można by się spodziewać.Na przeszkodzie staje im pewna dama, która chce mieć łysego dla siebie, komuniści i różnego sortu osoby.
Dodatkowo, aby odtworzyć satelitę, potrzebne są także anielskie pióra.
Co robić, jak temu zaradzić? Tego Wam, nie powiem, zachęcam do lektury.

Coś przydał...

{}× 2 | link |
@janusz.szewczyk
2021-11-21
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane 2016 Posiadam

Wydawałoby się, że fantastyka z założenia jest obszarem o nieograniczonych możliwościach fabularnych. Teoria ta jednak zupełnie nie sprawdza się w praktyce i czytając prawie wyłącznie książki, które chociaż w niewielkim stopniu da się zaszufladkować jako fantastyczne, zwykle z irytacją odkrywam kolejne skopiowane schematy, powtórzenia, niekiedy wręcz plagiaty pomysłów i idei, zalewające karty książek oceanami wtórności. Każda książka i każdy pomysł, które odniosą jakikolwiek sukces wydawniczy są natychmiast kopiowane przez dziesiątki naśladowców, którym rzadko kiedy udaje się napisać coś co nie jest żałosnym przykładem recyclingu. Ratunkiem przed tą powodzią powtórek
coraz bywają najczęściej dla mnie książki "z pogranicza" fantastyki, co jest wygodną zbiorczą etykietką dla utworów wymykających się
jednoznacznej klasyfikacji. Oczywiście nie zawsze są one ciekawe, ale tym razem R. Rak stworzył powieść nadzwyczajnie udaną.

Rozpoczynające się jak baśń albo ludowa przypowieść przygody Tołpiego, wiejskiego niedojdy o niewybujałym IQ, który nieopatrznie wyłowił z Bugu księżyc zamiast ryb i, we współpracy z przygodnie napotkanym czartem, natychmiast stłukł go na kawałeczki, nie trzymają się jednej konwencji. Trudno byłoby w baśni pomieścić rewolucjonistów marzących o mordowaniu strzałem w potylicę klechów, Żydów i burżujów czy zakonny dom dziecka rodem z horrorów (a może i nie z horrorów, biorąc pod uwagę znane i szeroko opisywane osiągnięcia przeróżnych zakonnic ...

{} | link |
@DZIKA_BESTIA
2021-05-03
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane Radek Rak Autor do obserwacji
@Tedeusz
2020-06-27
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane
@Beata_
2019-11-12
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Cytaty z książki

O nie! Książka Puste niebo. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
{} Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl