Święta w Port Moody

Ewelina Nawara, Małgorzata Falkowska
7.9 /10
Ocena 7.9 na 10 możliwych
Na podstawie 22 ocen kanapowiczów
Święta w Port Moody
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.9 /10
Ocena 7.9 na 10 możliwych
Na podstawie 22 ocen kanapowiczów

Opis

Zimowa opowieść, która rozgrzeje Twoje serce jeszcze przed Gwiazdką. Serdecznie polecam! Beata Majewska

Bajkowa, śnieżna sceneria miasteczka Port Moody i dwoje ludzi, którzy niespodziewanie zbliżają się do siebie po latach milczenia.
Abigail Sharpe, dziennikarka przed trzydziestką, ma szansę na wymarzony awans. Skrywany romans z szefem wydaje się gwarantować osiągnięcie tego celu.
Pewnego dnia dostaje wiadomość, że będzie musiała zająć się chorym dziadkiem. Abi nie jest zadowolona z takiego obrotu spraw, w końcu w Port Moody – skąd pochodzi jej rodzina – nie była już od ponad dziesięciu lat. A wszystko przez bolesne rozstanie…
W mieście spotyka swoją dawną miłość. Czy nieporozumienia z przeszłości zostaną wyjaśnione? Czy Abi zdoła oprzeć się magnetyzmowi Logana? Oboje czują się skrzywdzeni przez siebie nawzajem, ale czy fascynacja, tęsknota i pożądanie wezmą górę nad zdrowym rozsądkiem? Czy wreszcie dowiedzą się, kto tak naprawdę stoi za ich rozstaniem?
Zmysłowa opowieść o kochankach przeżywających wzloty, upadki, rozczarowania i chwile spełnienia.
Data wydania: 2021-11-03
ISBN: 978-83-287-1877-7, 9788328718777
Wydawnictwo: Muza
Stron: 352
dodana przez: ReginaCatta

Autor

Ewelina Nawara Ewelina Nawara Ewelina Nawara — żona, mama dwóch córek, mól książkowy i blogerka. Możecie ją kojarzyć z bloga My fairy book world. Dzięki pewnej okładce i żartobliwej rozmowie z koleżanką zabrała się do pisania ich wspólnej książki. Od kilku lat mieszka w deszczow...

Pozostałe książki:

Melodia serc Echo przeszłości Nieosiągalny Niedoskonały Pocałunki pod jemiołą
Wszystkie książki Ewelina Nawara

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Święta pachnące pożądaniem

16.11.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Powieść duetu autorskiego Ewelina Nawara i Małgorzata Falkowska "Święta w Port Moody" przenosi nas do zaśnieżonej Kanady i małego górskiego miasteczka Port Moody położonego nieopodal Vancouver. Pięknie wydana książka już od jakiegoś czasu kusi swoją zimową, nastrojową okładką, a jej premiera odbędzie się... jutro. Abigail Sharpe od dziesięciu l... {} Recenzja książki Święta w Port Moody

Święta w Port Moody

15.11.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

"Święta w Port Moody" jest powieścią świąteczną napisaną w duecie przez Ewelinę Nawarę i Małgorzatę Falkowską. Autorki świetnie zgrały swój pisarski warsztat, absolutnie nie czuć rozgraniczenia tego, która jaki fragment napisała. Bohaterowie to interesujące osobowości. Przyjdzie im zmierzyć się z żalem, rozczarowaniem, tęsknotą, wzajemną nieufnoś... {} Recenzja książki Święta w Port Moody

@iza.81@iza.81 {}× 4

Święta w Port Moody - Recenzja

27.11.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Dzień dobry, Dziś przychodzę do Was z recenzją świątecznej książki, która swoją premierę miała dość niedawno, dokładnie 17 listopada. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie - jak na razie - lektura ta posiada najładniejszą okładkę ze wszystkich świątecznych premier tego roku! Był to mój pierwszy kontakt z tym duetem i aż żałuję, że wcześniej nie zgłos... {} Recenzja książki Święta w Port Moody

Święta w port moody

14.11.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Książka jest idealna na niedzielne czytanie. Kiedy nie musimy się spieszyć i możemy spokojnie poczytać. Jest dość intrygująca, ma ciekawą fabułę i nietuzinkową historię. Ma sporo momentów, które zmuszą nas do refleksji. Pisana w duecie Ewelina Nawara i Małgorzata Falkowska. Podejrzewam, że jedna z pań pisał historie oczyma Abi druga oczyma Logana.... {} Recenzja książki Święta w Port Moody

@Lalka1@Lalka1 {}× 1

Moja opinia o książce

Opinie

@monia.czyta
2021-11-23
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10

To druga pozycja przedświąteczna, którą przeczytałam i powiem wam szczerze, że podoba mi się ten klimat w książce! 🤩
Abigail Sharpe to dziennikarka, ma romans z szefem, o którym nikt nie wie. Pewnego dnia dostaje wiadomość. Musi zająć się dziadkiem w małym miasteczku Port Moody. Abi nie była tam przez 10 lat, i niechętnie o tym wspomina.
W mieście spotyka swoją dawną miłość. Jak bardzo zmienili się przez te lata? Czy po tylu latach jest iskierka nadziei na wybaczenie? A może nie wszystkie uczucia całkowicie wygasły?
~
Moje drugie spotkanie z autorkami zaliczę do udanych. Świetnie ze sobą współgrają, mało kiedy się to zdarza!
Styl bardzo mi się podoba, jest zabawnie, gorąco, momentami bardzo i dość przewidywalnie, ale bawiłam się świetnie.

Niech was nie zwiedzie ta spokojna okładka, spokojnie, to może i jest w miasteczku Port Moody ale pomiędzy bohaterami dzieje się i to wiele! Abigail nie marnuje czasu, lubi facetów, a oni ją. Z początku bardzo dziwiła mnie jej postawa.

Klimat Port Moody został świetnie opisany, jak to bywa w małych miasteczkach, każdy zna każdego i może na sobie polegać.
Poczułam magię świąt w tym miejscu.

Myślę, że to idealna pozycja na zimowe wieczory! Lekka, momentami zabawna, pełna emocji. Zakończenie zostawiło mi spory niedosyt. To jeden z moich ulubionych duetów!
Polecam!

{}× 2 | link |
@monika8905
2021-11-23
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

"Święta w Port Moody" to niezwykle urokliwa książka zimowa, która rozgrzeje nasze serca.

Abigail Sharpe to młoda dziennikarka z ambicjami, która liczy na awans, a że ma romans z szefem to jest bliżej osiągnięcia tego celu niż ktokolwiek inny. Ale zanim to nastąpi będzie musiała wyjechać w rodzinne strony, aby zająć się chorym dziadkiem. Abi nie było w Port Moody dziesięć lat. Przyczyną tego był mężczyzna, który ją zranił, a z którym teraz będzie musiała stanąć oko w oko. Co wyniknie z tego spotkania? Sami się przekonajcie.

To była bardzo romantyczna historia z zaskakującym zakończeniem. Liczę na ciąg dalszy.

Czytając czułam się jakbym znalazła się w samym centrum tego urokliwego miasteczka. A sama fabuła bardzo mocno mnie wciągnęła i bardzo mi się podobała.

Ta książka to prawdziwy przedsmak świąt, na które czekam z niecierpliwością.

{}× 2 | link |
@bookaholic.in.me
2021-11-23
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10

Bezapelacyjnie jest to najlepsza książka tego duetu. Pod pretekstem opowieści świątecznej dostajemy piękną i trudną historię dwojga ludzi, którzy kochali się niemal od zawsze. Ponadto, poruszane są tu tematy, które dają do myślenia, zmuszają do zastanowienia się nad kruchością życia ale i tym, jak cenna jest rodzina. Wisienką na torcie jest piękne, urokliwe miasteczko Port Moody, jedyne w swoim rodzaju, które zachwyca nie tylko świąteczną atmosferą ale i specyficznym, charakterystycznym dla małych miejscowości klimatem. To ponadczasowa opowieść, która zapewni Wam wiele wrażeń, emocji, a nawet urągania na ludzi i kapryśny los. Zdecydowanie warta polecenia powieść i choć osadzona w świątecznym czasie, to godna poznania w każdym miejscu i o każdej porze.

Abi to kobieta sukcesu, businesswoman w pełnej krasie. Pnie się po szczeblach kariery, w czym z pewnością pomaga jej fakt, że jest w pełni oddana swojej pracy każdego dnia, niezależnie od tego, jaka data przypada w kalendarzu. Samotna w wielkim mieście, choć niespecjalnie to zauważa i przyzwyczaiła się do tego jak wygląda każdy jej dzień. Wymagająca, stanowcza, nie nawiązuje przyjaźni. Jednak przede wszystkim nie wraca do rodzinnej miejscowości, a z rodzicami utrzymuje sporadyczny kontakt. Jak kobieta, która nie chce mieć nic wspólnego z Port Moody i nienawidzi świąt odnajdzie się w domu rodzinnym, gdy okoliczności ją do tego zmuszą?

Logan aspiruje do bycie aktorem, jednak...

{} | link |
NA
2021-11-27
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Dziś przychodzę do Was z książką dwóch autorek, którym to bajki dla dorosłych wychodzą wyśmienicie. Po retellingu Kopciuszka czas na świąteczna opowieść od Eweliny Nawary i Małgorzaty Falkowskiej "Święta w Port Moody".

Autorki zabrały nas do malowniczego Port Moody, gdzie po dziesięciu latach nieobecności powraca Abigail, żeby zaopiekować się dziadkiem podczas nieobecności rodziców. Abi to bohaterka specyficzna. Momentami nie mogłam zrozumieć jej zachowania, a jej swawole tłumaczyłam chęcią odreagowania ciosu, który dostała od ukochanej osoby, a przynajmniej myślała, że dostała. Pod skorupą twardej sztuki, wielkomiejskiej dziennikarki kryje się wrażliwa osoba łaknąca prawdziwych uczuć. Dziewczyna wcale nie spodziewa się, że powrót do rodzinnego miasta w okresie przedświątecznym przyniesie wiele zmian w jej życiu...

Wiecie, że zaczęłam czytanie świątecznych książek od pozycji bardzo trudnej i dla mnie bardzo osobistej. Natomiast książka "Święta w Port Moody" odmieniła mój nostalgiczny nastrój. Świąteczna aura książki podziałała na mnie bardzo pozytywnie. I mowa tu nie o dzikim seksie bohaterów, którego w tej książce nie brakuje 😅 Autorki na przykładzie społeczności Port Moody pokazały, że czas świąt może być magiczny, jeżeli tylko dopuścimy tę magię do siebie, pozwalając cieszyć się obecnością drugiego człowieka, pomagając sobie nawzajem, spędzając razem czas, otwierając się na siebie nawzajem. Niby takie proste, ale w ferworze przygotowań i ogólnego zab...

{} | link |
@tomzynskak
2021-11-30
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10

„Święta w Port Moody” to dzieło dwóch autorek - Małgorzaty Falkowskiej i Eweliny Nawary. Muszę przyznać, że duet ten naprawdę świetnie się spisał! Za ich sprawą przenosimy się do małego miasteczka Port Moody położonego w Kanadzie, gdzie panuje magiczna atmosfera świąt.
Jak sugeruje sama okładka (zresztą naprawdę piękna) jest to romans. Jednak cała historia nie jest wyłącznie o miłości dwojga ludzi. Jest to przepiękna, wzruszająca i przede wszystkim pełna ciepła historia, którą czyta się z zapartym tchem, a jej koniec zdecydowanie nadchodzi zbyt szybko. Być może opiera się na schemacie wszystkich „świątecznych książek”, gdzie magia świąt działa cuda, a cuda się zdarzają. Jednak ma ona w sobie powiem świeżości, który sprawia, że jest na swój sposób wyjątkowa.
Fabuła skłania nas do przemyśleń co tak naprawdę jest w życiu ważne i skłania do refleksji. Autorki w genialny sposób przedstawiły małą społecznością, w której wszyscy wszystko o sobie wiedzą i co najważniejsze mogą liczyć na swoją wzajemną pomoc. Od samego początku byłam ciekawa co wydarzyło się w przeszłości pomiędzy dwójką głównych bohaterów - Abbie oraz Loganem, a także tego jak potoczą się ich losy w teraźniejszości. Czy będą potrafili zostawić przeszłość za sobą i zacząć wszystko od nowa.
Bohaterowie są nie tylko bardzo wyraziści, ale i realistyczni. Posiadają swoje wady i zalety, a ich problemy wcale nie różnią się od naszych. Na początku Abbie nie spotkała się z moją sympatią, je...

{} | link |
JA
2021-12-02
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10

Wolicie czytać książki napisane w duecie, czy przez jednego autora? Ja znam kilku zagranicznych autorów, którzy piszą świetne książki w duecie. Jak myślicie, czy połączenie pióra Eweliny Nawary i Małgorzaty Falkowskiej przypadło mi do gustu?

Już na wstępie pozwolę sobie pokrótce nakreślić Wam, o czym jest ta książka. Główną bohaterką jest Abigail. To dziennikarka i właśnie otrzymała wymarzony awans. Niestety nie może się nim nacieszyć, ponieważ ma wrócić do rodzinnej miejscowości zająć się schorowanym dziadkiem. Nie jest zadowolona, bo Port Moody kojarzy jej się z bolesnymi wspomnieniami. Czy przeszłość wróci? Czy jej były ukochany znów zawróci jej w głowie? Czy odkryją tajemnice z przeszłości, dotyczące ich rozstania?

To kolejna zimowa książka, która przeczytałam w tym miesiącu. Czy mnie zachwyciła? Nie zagości na długo w mojej pamięci, jednakże urzekła mnie swoją zmysłowością i zimowym, małomiasteczkowym klimatem.
Czytałam już książki autorek, ale ta podobała mi się zdecydowanie bardziej, niż poprzedniczki. Przede wszystkim dlatego, że autorki wspaniale oddały świąteczny nastrój. Przyznaję, że to jedna z gorętszych zimowych książek, jakie czytałam. Było bardzo dużo scen zbliżeń, podczas których ta dwójka próbowała powiedzieć sobie, że nadal są sobie bliscy, a ich uczucie przez tyle lat nie wygasło. Przykre, że dorośli ludzie, nie potrafili ze sobą szczerze porozmawiać i wyjaśnić bolesnych doświadczeń z przeszłości. Ich przykład pokazuję, jak ważna...

{} | link |
@Lettoaletto
2021-11-18
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10

🍂 𝗥𝗲𝗰𝗲𝗻𝘇𝗷𝗮 🍂

Bajeczna okładka, bajeczna kraina, bajeczny klimat świąt…
Czy w środku też znajdziemy bajeczkę?😊

Abigail, redaktor naczelna jednej z najbardziej poczytnych gazet w Ottawie, zostaje zmuszona wrócić na kilka tygodni do swojego rodzinnego miasta.
Nie była w Port Moody od 10 lat, kiedy rozstała się z miłością jej życia.
W dodatku jest grudzień, musi napisać wzruszajacy artykuł o Bożym Narodzeniu, a jest to najbardziej znienawidzone przez nią święto.
Co może wydawać się dziwne, skoro jest dziedziczką firmy produkującej bombki. ☺️
Na czas opieki nad dziadkiem, rodzice przygotowali dla niej jeszcze więcej zajęć, jak na przykład bycie jurorem w konkursie na lodowe rzeźby. 😄
Ale nawet to nie wydaje się straszne w porównaniu z jej największą obawą- spotkania z Loganem Greyem.

Logan, kiedy usłyszał, że do miasteczka wraca jego dawna miłość, poczuł jedynie złość. Ale jeszcze większej doświadczył, kiedy jego kuzyn zaczął ją podrywać.🤬
Chociaż czuli do siebie ogromną niechęć, może nawet nienawiść, to Logan i Abi nie potrafili ignorować chemii, która nadal między nimi była.
Czy jednak to wystarczy aby zbudować od nowa związek?
Jaka prawda z przeszłości wyjdzie na jaw i kto okaże się intrygantom w ich historii?
Co z zakochanym w niej Hunterem i romansującym szefem z Ottawy?
Ah! Tyle pytań, a odpowiedzi brak! 😄
Oczywiście, znajdziecie je w książce, i chociaż kilku sama się domyśliłam, to opowieść nada...

{} | link |
@Zakreconaa_19
2021-11-17
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane


To znowu ja 🤭

Lubicie książki napisane w duecie?

Tak się składa, że dzisiaj ma swoją premierę jeszcze jedna książka, napisana przez dwie polskie autorki @ewelina.nawara i @malgorzatafalkowska "Święta w Port Moody" nakładem od @wydawnictwomuza @grzeszne_ksiazki

Ponad dekadę temu Abigail opuściła rodzinne miasteczko Port Moody, za sprawą rodziców została sprowadzona z powrotem do domu. Jej zadaniem będzie opieka nad dziadkiem i wypełnienie świątecznej listy przygotowanej przez jej mamę.
Abigail jest kobietą, która Boże Narodzenie traktuje tak samo jak każdy inny dzień. Nie dość, że musi uczestniczyć w świątecznych wydarzeniach w miasteczku to na dodatek szef kazał Abi napisać artykuł dotyczący świat, tak aby chwytał za serca.
Czy zlecenie od szefa sprawi, że Abi zmieni swoje nastawienie i pokocha święta?

"Święta w Port Moody" to ciepła i bardzo fajna historia ze sporą ilością bohaterów tych pierwszoplanowych jak i drugoplanowych. Od pierwszych stron polubiłam postać Logana, natomiast Ani momentami mnie irytowała.
Znajdziecie tu nie tylko wiele miłosnych scen, ale został tu także poruszony trudny temat opieki nad osobą starszą i schorowaną czyli dziadkiem Abi, a także opis małej społeczności, gdzie na każdego można liczyć w razie pomocy.
Książka ta na pewno wprowadzi czytelnika w świąteczny klimat i dam zapragnie znaleźć się w takim urokliwym miejscu.

Zakończenie z jednej strony przewidywalne, a z drugiej za...

{} | link |
@lukaszgrudzinski21
2021-12-05
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10

Abigail jest dziennikarką w wielkim mieście. Trzydziestolatka która pragnie awansu. Romans z szefem i znienawidzony temat świąt . Dziesięć lat temu uciekła ze swojego rodzinnego miasta a przed tymi świętami dostaje telefon że musi do niego wrócić. Przeszłość przeraża kobietę, ponieważ zostawiła za sobą przykre wspomnienia.

To była najpiękniejsza historia świąteczna jaką do tej pory czytałam. Magia świat mi się udzieliła ale również magiczna miłość między bohaterami dodawała mi ciepła. Czytałam książkę z przyjemnością i spędzałam czas z bohaterami a wręcz było mi ich mało. Dostałam pełno emocji ale znalazły się też fragmenty które chwytały mnie za serce i kręciła się łezka w oku. Ale również nie zapomnę o tych gorących erotycznych scenach. Książka rozgrzewała pod każdym względem. Zranienie bohaterów również jest bardzo silne. Książka obyczajowa z dodatkiem pikanterii w tle. Spójrzcie na okładkę widzicie te ciepło? Ja czytając je poczułam i niczego mi tutaj nie zabrakło. A perspektywa pisania rodzialow podzielona na bohaterów dawała mi jeszcze większy obraz na wszystkie ich uczucie i miłość. Co do zimy i świat autorki zabrały mnie w idealną krainę świąteczną w której również pragnęłabym się znalesc. Rozpływam się nad tą książka i na długo pozostanie ona w moim sercu.

{} | link |
AZ
2021-12-02
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10

Kto spędzi "Święta w Port Moody"? ☺
Ostrzegam, że szybko nie oderwiecie się od lektury! 😁

Pełna namiętnoci, a także nieporozumień i bólu historia Adi i Logana, wciągnie Was od pierwszych stron!
Adi jest dziennikarką, która dziesięć lat temu opuściła rodzinny Port Moody i wyjechała do Ottawy. Chociaż wydawałoby się, że jest stworzona do życia w wielkim mieście, to decyzję o wyjeździe podjęła, gdy dosięgnął ją miłosny zawód.
Przez dziesięć lat nie odwiedza rodziny ani przyjaciół, jakich zostawiła w tej niewielkiej miejscowości.
Po tym czasie, wraca do Port Moody, by pod nieobecność rodziców, zająć się dziadkiem i napisać artykuł o świętach, który ma zagwarantować jej awans. Jest jednak jeden, mały problem - Adi nienawidzi świąt!
Ponowne spotkanie z Loganem, burzy jej dotychczasowe życie. Mężczyzna, który przysporzył jej tyle cierpienia, i przez którego wyjechała do Ottawy, po raz kolejny mąci jej w głowie i chociaż Adi tak bardzo za nim tęskni, to wciąż ma przed oczami scenę sprzed dziesięciu lat...
Czy uda im się naprawić błędy przeszłoci?
Czy łączące ich uczucie jest w stanie przetrwać najgorsze chwile?

Przekonajcie się sami, spędzająć czas z książką "Święta w Port Moody"!

{} | link |
@mamazonakobieta
2021-11-14
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane


„Święta w Port Moody” to książka, która mnie zdecydowanie się podobała i z wielką przyjemnością polecam.

{} | link |
@papierowa_ksiazka
2021-12-03
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane
ZA
2021-12-01
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane
@farmerwiththebook
2021-11-30
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
@zaczytana.archiwistka
2021-11-27
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“Podziękujesz mi, dbając o Abi. Skrzywdź ją raz jeszcze, a popamiętasz. Mogę być stary, ale strzelać potrafię.”
{}
#
{} Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl