Tańcząca Eurydyka. Anna German we wspomnieniach

Tańcząca Eurydyka. Anna German we wspomnieniach
4.67
Ocena 4.67 na 5 możliwych
Na podstawie 3 ocen kanapowiczów
"Kto raz usłyszał Tańczące Eurydyki, nigdy nie zapomni głosu Anny German. W P...
"Kto raz usłyszał Tańczące Eurydyki, nigdy nie zapomni głosu Anny German. W Polsce pamięć o artystce przygasła. Do niedawna prawie nieobecna w mediach, bardzo popularna we Włoszech, Stanach Zjednoczonych, Japonii, w krajach byłego bloku wschodniego jest postacią kultową. W Rosji i na Ukrainie do ...
Pełny opis
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-63656-36-2 ( 9788363656362 )
Wydawnictwo: Marginesy

Recenzje

Tańcząca Eurydyka
Ostatnio za sprawą głośnego serialu "Tajemnica białego anioła", z Joanną Moro w roli głównej, w Polsce znów zrobiło się głośno o Annie German. Przyznam, że choć słyszałam o niej, nigdy nie zgłębiałam się w jej twórczość, nie znałam także jej życiorysu. Jednak za sprawą telewizji, podobnie jak wię...
Biały Anioł polskiej piosenki
"Myślę, że każdy z nas ma swoją gwiazdę. Może nią być miłość, praca, macierzyństwo… Tylko trzeba zrobić wszystko, żeby nie gasł jej blask. Moja gwiazda – to piosenka." Mariola Pryzwan to znana nam nie od dziś polonistka, publicystka oraz biografistka. Jest autorem ponad siedem biografii (min. Mar...
Napisz swoją opinię

Opinie

AN
@Anna30 2018-05-30
Do przeczytania książki autorstwa Marioli Pryzwan pt. ''Tańcząca Eurydyka. Anna German we wspomnieniach '' przekonał mnie serial odcinkowy wyprodukowany przez Telewizję Polską o życiu artystki od momentu jej narodzin aż po sam jego koniec. Dla większości Czytelników życie Pani Anny German stanowi tajemnicę, którą należy poznać, aby lepiej zrozumieć i zapamiętać, jaka ona będąc na scenie, w życiu prywatnym, czy cieszyła się życiem? Mianowicie były trudne w okresie dzieciństwa, strach o każdy dzień powodowały to, że mała Ania zaczęła śpiewać od najmłodszych lat. Podobała mi się u Pani Ani skromność, pracowitość, szacunek, którym każdego dnia obdarzała mamę i babcię. Dbała o to, aby były dobre relacje z nimi na każdym etapie życia. Babcia i jej mama Irma pomagały jej i uczyły życia. Wsłuchując się dokładnie w słowa piosenek w jej wykonaniu: ''Człowieczy los'', ''Tańczące Eurydyki'', '' Nadzieja'', duet zaśpiewany z Panem Krzysztofem Cwymarem ''Byle tylko ze mną'' to odnosi się wrażenie, że one były stworzone, aby ona je zaśpiewała. Kiedy słuchałam, a przy tym analizowałam piosenkę wykonywaną w duecie razem z Panem Krzysztofem Cwymarem ''Byle tylko ze mną'' to odkryłam Panią Annę jako artystkę na nowo. Uśmiechniętą i taką szczęśliwą, że ma możliwość śpiewania w ów duecie. Pani Anna prowadziła osobisty dziennik, w którym zapisywała swoje myśli spostrzeżenia, uwagi. Pan Stefan Rachoń ocenił Panią Annę w następujący sposób, że '' była najlepszą piosenkarką swego pokolenia''. Autorka zadbała szczególnie w książce o to, aby zachowane wspomnienia opowiedziane przez jej przyjaciół prywatnych i artystycznych o jak ją zapamiętali. Tekst opracowany przez autorkę czyta się dobrze ze względu na właściwe zastosowanie czcionki. Elementem dodatkowym są tutaj w doskonały sposób dobrane zdjęcia prywatne, osobiste dokumenty, dyplomy, artykuły z gazet, afisze, słowa piosenek, podziękowania związane z osiągnięciami zawodowymi Pani Anny oraz opracowanie graficzne, indeks osób, kalendarium, źródła tekstu Daleka i długa była droga do osiągnięcia sukcesu w momencie, kiedy do czegoś podążamy i tak było u Pani Ani, ale ona jest przykładem artystki, która się nigdy nie poddawała. W radiu nadal słyszymy dźwięki wykonywanych piosenek, o które proszą słuchacze nie zapominający o jej muzycznej twórczości. Pani Mariola Pryzwan dzięki tej książce udowodniła, że warto jest uzupełniać swoją wiedzę muzyczną o artystach, którzy na zawsze będą zachowani i zapamiętani w naszych sercach wrażliwych na muzykę. Polecam przeczytać tę książkę oraz mieć ją w swojej muzycznej biograficznej kolekcji.
Współtworzący tę stronę
puchar @ewa.kluska @ewa.kluska pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Popraw tę książkę