Zawód: wiedźma. Część 1

autor: Olga Gromyko
Zawód: wiedźma. Część 1
4.54
Ocena 4.54 na 5 możliwych
Na podstawie 46 ocen kanapowiczów
Dlaczego mistrz wrzuca młodziutką magiczkę na głęboką wodę zagadki, która prz...
Dlaczego mistrz wrzuca młodziutką magiczkę na głęboką wodę zagadki, która przed nią pochłonęła 13 ofiar, w tym... kilku magów z doświadczeniem? Bo ma talent. Bo jest wystarczająco wścibska i ciekawska, a dwutomowa podróż w jej towarzystwie przekonuje, że to świetny kompan i - wbrew pozorom - niel...
Pełny opis
Data wydania: 2010
ISBN: 9788375742589
Wydawnictwo: Fabryka Słów

Recenzje

"Zawód: Wiedźma. Część 1"
Każdy rozsądny człowiek wie, że wampiry nie istnieją oraz zna niepodważalne fakty mówiące o tym, że wampiry bardzo lubią ludzką krew, szczególnie wprost ze śnieżnobiałych łabędzich szyi nadobnych dziewcząt. Wiadomym jest także iż wampiry boją się czosnku, osiki i światła słonecznego. A także, że ...
Zawód: wiedźma.
Po czym poznać można prawdziwą wiedźmę? Stara, pomarszczona twarz, długi haczykowaty nos, przygarbione plecy i brodawki. Do tego miotła w ręce i wałęsające się u stóp czarne kocisko. Tak właśnie większość ludzi wyobraża sobie czarownicę zajmującą się czarną magią. A jak jest naprawdę? Nie wiem. A...
Napisz swoją opinię

Opinie

@minou
@minou 2011-10-26
Przeczytane (2011-05-03)
Genialny humor, dialogi rozkładają na łopatki. Czyta się szybko, lekko i przyjemnie. Świetna kreacja bohaterów. Jeśli komuś podobała się część pierwsza gorąco polecam kolejną. Na prawdę nie spodziewałam się, że książka rosyjskiego autora będzie miała w sobie to coś. I szczerze byłą to książka, która otwarła mi oczy na pozycje rosyjskich pisarzy (autentycznie do tej pory nie wiedziałam co tracę). Pozycja warta polecenia, dodam tylko, dla wszystkich którzy nie lubią długo czekać a nie czytali jeszcze o wiedźmie, że kilka dni temu ukazała się niestety ostatnia już część przygód W.Rednej. Na polskim rynku jest więc komplet. Nie mogę się doczekać kiedy ją przeczytam.
@enedtil
@enedtil 2010-08-02
Przeczytane (2010-08-02)
Świetna książka. Lekka przyjemna w czytaniu. Głównym atutem książki jest wszechobecny humor a komiczne dialogi i porównania głównych bohaterów wywoływały u mnie obłąkańcze, niekontrolowane napady śmiechu. Książka jest naprawdę warta polecenia - głównie dla płci pięknej. Wywołuje uśmiech na twarzy ... i to chyba jej główne zadanie.
@Nivell
@Nivell 2010-07-15
Przeczytane (2010-01-01)
Okładka jest pomysłowa i to mnie przyciągnęło. Na początku jakoś nie potrafiłam się do niej zabrać, ale jak tylko pojawił się Len nie mogłam przestać czytać i tyle czekałam na atak tego potwora, który pokazał się na koniec książki. Książka pisana żartem. Wolha i Len są świetnymi postaciami po prostu kocham ich !
@SlumberGirl
@SlumberGirl 2010-08-13
Przeczytane (2010-08-13)
To była bardzo fajna lektura, lekka i przyjemna i ze sporą dawką świetnego humoru. W sam raz na leniwe popołudnie i na poprawę humoru. Nie ma co, na pewno sięgnę po dalsze części i cieszę się, że tych części jeszcze trochę jest i nie obraziłabym się jakby było ich jeszcze więcej. Stanowczo polecam!
@coconut
@coconut 2013-01-06
Przeczytane (2013-01-06)
Fantastyczna książka! Dawno się tak nie uśmiałam, oj dawno. Bohaterowie są świetni, wręcz niesamowici, mają do siebie dystans, są wredni i zabawni, przy okazji inteligentni, a nade wszystko charakterystyczni. Książka wciąga, a oderwanie się od niej jest naprawdę trudnym zdaniem. POLECAM!
@sociopatic_social_climber
@sociopatic_social_climber 2009-12-30
mmmmm...pycha. Cudowna, niezwykła i przezabawna. Mogłoby być więcej takich książek. Mistrzowska kreacja Wolhy oraz Len.. Niby troche przewidywalny ale ma w sobie, troche mroku. I dobrze. Oby dalsze czesci byly rownie interesujące.
@kittyminky
@kittyminky 2011-02-26
Przeczytane (2011-02-26)
Przy rzadko której serii się uśmiałam tak jak przy tej. Czyta się łatwo i szybko, no i zupełnie odrywa od rzeczywistości. Książki są tak napisane że po chwili idzie nawet zapomnieć że Len jest blondaskiem (dla mnie feee)
@tycia
@tycia 2011-10-26
Przeczytane (2011-01-20)
Gdy zaczęłam czytać książkę, to pomyślałam sobie o głównej bohaterce, raju co za baba. Zawsze wie co powiedzieć, a że najczęściej jest to przekomiczne, to nie pozostaje nic innego jak paść ze śmiechu.
@Yoggobela
@Yoggobela 2010-02-08
Przeczytane (2008-04-17)
Zgadzam się z poprzednikami. :) W.Redna to świetna postać, a jej porównania i komentarze czasem doprowadzają do wybuchu śmiechu. I uwielbiam tą okładkę, jest świetna! Polecam serdecznie.
@Blueberry
@Blueberry 2009-03-17
Przeczytane (2009-03-17)
Płacz i ból brzucha... ze śmiechu. Naprawdę przyjemnie mi się ją czytało. Lekka, wartka akcja. Typowa ruda wiedźma i wampir. Czego chcieć więcej?
Zawód: wiedźma. Część 1

Dlaczego mistrz wrzuca młodziutką magiczkę na głęboką wodę zagadki, która przed nią pochłonęła 13 ofiar, w tym... kilku magów z doświadczeniem? Bo ma talent. Bo jest wystarczająco wścibska i ciekawska, a dwutomowa podróż w jej towarzystwie przekonuje, że to świetny kompan i - wbrew pozorom - nielichy przeciwnik. Taka jest rudowłosa Wolha Redna, jedyna kobieta na typowo męskim wydziale magii Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii, Wróżbiarstwa i Zielarstwa. Postrach strzyg, gwiazda magii praktycznej, autorka rewolucyjnych tez obalających wiekowe mity o wampirach (w tym bzdury o czosnku), niestrudzona badaczka obyczajów i życia codziennego krwiopijczej społeczności.Gdy przekracza granicę lasu osik oddzielających inne krainy od Dogewy, ojczyzny wampirów, przez myśl nam nie przejdzie, że wysłano ją z poselstwem niemalże dyplomatycznym... RECENZJE: RUDE JEST WREDNE Monika Frenkiel Mówi się, że rude jest wredne. Wolha jednak jest wredna nie dzięki kolorowi włosów, ale przede wszystkim dlatego, że…lubi taka być. W końcu bycie wiedźmą, i to jedyną kobietą na typowo męskim wydziale Starmińskiej Wyższej Szkole Magii zobowiązuje! Wredny charakter, złośliwość, a przede wszystkim odporność na wpływy i opinie innych osób sprawiają, że to właśnie Wolha zostaje wysłana z tajną misją do osiedla wampirów. Tam, gdzie nie odważa się postawić stopy najodważniejszy nawet człowiek…I to na dodatek z niebezpiecznym zadaniem odkrycia, kim jest potwór uśmiercający magów i mieszkańców osady. Wolha, z typową dla siebie złośliwością nie daje się zabić, zagryźć, czy choćby tylko nadgryźć. Za to sumiennie doprowadza do szału wampirzą Radę Starszych, władcę osady i testuje działanie czosnku. \"Zawód: wiedźma\" Olgi Gromyko to pierwsza część przygód sympatycznej magiczki i jej przygód z wampirami. Książka świetnie napisana ( chciałoby się powiedzieć – z jajem), którą czyta się równie świetnie i – niestety błyskawicznie. Piszę \"niestety\", bo po pierwszym tomie mam zdecydowanie niedosyt! I chcę jeszcze! Postacie jak dla mnie bomba, na czele z Wolhą, komizm sytuacyjny udany jak rzadko ( moja złota czcionka za spotkania z rabusiem na gościńcu i za eksperymenty z czosnkiem! ), całość: mniam, mniam! Szaleńczo ambitna lektura to to może nie jest, ale doskonale się ją czyta, i to według mnie jest największy atut tzw. literatury ucieczkowej. Książka już zdobyła sobie uznanie polskich czytelników, choć na naszych półkach jest od niedawna. W zadziwiający też sposób jesteśmy też zgodni z naszymi wschodnimi sąsiadami, bowiem Białorusini ( tam mieszka autorka, z zawodu – uwaga – biolog!) uznali ją za książkę roku 2003. Na szczęście na drugą część Wiedźmy długo czekać nie musimy, bo tom kolejny ma się ukazać lada dzień. Całe szczęście. Inaczej chyba wyszłabym z nerw. I mogłabym się zrobić naprawdę wredna. Monika Frenkiel źródło: Czytelnia.onet.pl 2007-11-05 Olga Gromyko. Zawód: Wiedźma Gdzie żaden mag nie może, tam W-Redną wiedźmę pośle. A nuż uda jej się problem rozwiązać. A jak nie, to przynajmniej trochę ciszy i spokoju zapanuje w Starmińskiej Wyższej Szkole Magii, Wróżbiarstwa i Czarodziejstwa. Cieszący się nienajlepszą sławą ród wampirów męczy bliżej nie określony wróg, Tajemnicza kreatura zabija jednak tylko ludzkich magów, przybywających z pomocą. Cała sprawa z daleka śmierdzi wojną z krwiopijcami. Wysłanie młodziutkiej, krnąbrnej i nieokrzesanej studentki magii praktycznej ma być gwoździem do trumny nieumarłych. Jednak jak na prawdziwą femme fatale przystało, Wolha Redna wprowadza w życie swój własny scenariusz. „Zawód: Wiedźma” to powiew świeżości w dziedzinie literatury fantastycznej, jak i wampirologii praktycznej. Korzystając z okazji do napisania pracy zaliczeniowej o „dzieciach nocy”, Wolha odkrywa, że nie tylko chętnie jedzą czosnek, mają odbicie w lustrze, nie zmieniają się w nietoperze, ale też nie boją się osinowych kołków. Co więcej, ich wioskę otacza osikowy las! Powieść Olgi Gromyko czyta się z ożywieniem, chorobliwą ciekawością dalszego ciągu i niepohamowanymi wybuchami serdecznego śmiechu. Jeśli do tego lubi się wampiry, miło spędzony i nie zmarnowany czas gwarantowany.

Autorzy
Olga Gromyko
Olga Gromyko urodziła się 14 września 1970r. w Winnicy. Mieszka w Mińsku. Jest absolwentką wydziału biologii Białoruskiego Państwowego Uniwersytetu, pracuje w Instytucie Naukowo-Badawczym epidemiol...
Inne książki:
Książka Wiedźma Opiekunka. Część 1
Książka Zawód: wiedźma. Część 2
Książka Wiedźma: opiekunka. Część 1
Książka Zawód wiedźma. Część 2
Książka Zawód wiedźma. Część 2
Współtworzący tą stronę
puchar @DamSon @DamSon pierwsza opinia