Recenzja książki Wróć przed zmrokiem

Albo lepiej weź nie wracaj

Autor: @Chassefierre ·2 minuty
2022-01-18 Skomentuj 20 Polubień
Jak pewnie niektórzy z Was już zauważyli, przechodzę ostatnio fazę horrorów. Nawiedzone domy, niewyjaśnione zjawiska, gęsta i mroczna atmosfera... Nic więc dziwnego, że w końcu sięgnęłam po ,,Wróć przed zmrokiem'', które już od jakiegoś czasu grzecznie czekało na mojej liście do przeczytania. I nie mogę powiedzieć, że ta książka była zła. Ale. Ale zakończenie...

Zacznijmy jednak od początku.
Poznajemy Maggie już jako dorosłą, mniej lub bardziej spełnioną, kobietę nad której życiem - jak ponury omen - zawisła Książka napisana kiedyś przez jej ojca. Książka, której tytułu nigdy nie poznajemy, która zawsze pisana jest z wielkiej litery, która traktowała o ich życiu w Baneberry Hall i o nawiedzonym domu, i która stała się absolutnym bestsellerem, hitem New York Timesa i co tam jeszcze chcecie. Gdzieś tam w fabule przewijają się, oczywiście, wzmianki o tym, że nie było to dzieło porywające stylistycznie, ale te fragmenty Książki, które możemy we ,,Wróć przed zmrokiem'' przeczytać są wyraźnie słabsze od historii Maggie.
To może wybijać z rytmu, ale nie musi, w końcu Książkę czytamy, żeby dowiedzieć się czegoś od duchach nawiedzających Baneberry Hall, a ze względu na wyrafinowany styl autora.

Maggie, w każdym razie, jest postacią, która irytowała mnie od pierwszych stron. Jej rodzice też mnie irytowali. Książka, dom, duchy - to wszystko było takim tematem tabu, że czytelnik (w tym przypadku ja) niemal oczekiwał, że rozwiązanie tej zagadki będzie atrakcją równie wstrząsającą, co wybuch Wezuwiusza dla mieszkańców Pompei w 79 roku.
Maggie bowiem dostaje w spadku Baneberry Hall i wraca do domu, żeby go odnowić i przy okazji rozprawić się z ,,demonami dzieciństwa''. Jako kobieta racjonalna i do bólu pragmatyczna oczekuje, rzecz jasna, że te demony będą bardzo metaforyczne i że nie ma żadnego Pana Cienia albo Panny Pieniążek i że stara szafa w jej dziecięcym pokoju nie jest siedliskiem złych mocy.
Czy tak będzie naprawdę? Musimy się o tym przekonać.

I tak czytamy książkę, i czytamy, i nie można powiedzieć, że Sager nie potrafi prowadzić akcji, bo robi to umiejętnie i wie, kiedy stosować haki na uwagę, kiedy rozwiązać jedną zagadkę i podrzucić nam drugą, kiedy zrobić zwrot akcji i kiedy akcję spowolnić. Styl też ma lekki, książkę czyta się szybko... Tylko, że jeśli się dobrze nad tym zastanowić, to wszystko już było. W innych powieściach, w innych konfiguracjach, z innymi bohaterami, ale było. Zakończenie mogłoby, to prawda, ratować ,,Wróć przed zmrokiem'' przed popadnięciem w schemat horroro-thrillera, ale nie ratuje. A nie robi tego dlatego, że jest zbyt szybkie, zbyt ściśnięte i pełne tak szczęśliwych zbiegów okoliczności (wszystko dzieje się akurat wtedy, kiedy powinno!), że w pewnym momencie zamiast czuć napięcie i zastanawiać się, co będzie dalej? Jak to wszystko się skończy? Myślałam sobie ,,acha, okej, to co jeszcze mi zafundujesz, miły panie autorze? W co jeszcze mam uwierzyć?''


Podsumowując: od strony czysto technicznej (akcja, styl itd.) ,,Wróć przed zmrokiem'' jest książką dobrą. Mieści się w ramach, powiela schematy, z początku czuć napięcie, potem - gdy pojawia się myśl, że ,,to już było'' - stopniowo znika. Nie jest to książka dla tych, którzy czytają dużo kryminałów, thrillerów i horrorów, bo nie utrzyma ich uwagi. Ale jeśli ktoś dopiero zaczyna swoją przygodę z tymi gatunkami, jest dopiero na początku swojej czytelniczej drogi, to powieść Sagera powinna mu się spodobać. Może nawet bardzo.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-01-15

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wróć przed zmrokiem
Wróć przed zmrokiem
Riley Sager
7.9/10
Mroczna, przerażająca i wciągająca. ,,Wróć przed zmrokiem” lepiej czytać przy zapalonym świetle. Kiedy Maggie Holt miała pięć lat, jej rodzice kupili Baneberry Hall: rozległą wiktoriańską rezydenc...
Komentarze
Wróć przed zmrokiem
Wróć przed zmrokiem
Riley Sager
7.9/10
Mroczna, przerażająca i wciągająca. ,,Wróć przed zmrokiem” lepiej czytać przy zapalonym świetle. Kiedy Maggie Holt miała pięć lat, jej rodzice kupili Baneberry Hall: rozległą wiktoriańską rezydenc...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Niektóre rzeczy są zbyt straszne, by je pamiętać”. @riley.sager 😱 ** ** ** Lubicie czytać bądź oglądać horrory? 🤔 Ja jak tylko widzę zapowiedź horroru, tak przełączam na inny kanał. Dla mnie osobiśc...

@caly_swiat_patrzy @caly_swiat_patrzy

Maggie jest bohaterką książki o nawiedzonej rezydencji Baneberry Hall. Sęk w tym, że nie jest tylko fikcyjną postacią, a zwykłą kobietą, która w dzieciństwie mieszkała z rodzicami, a później uciekła ...

@zaczytana_mama_dwojki @zaczytana_mama_dwojki

Pozostałe recenzje @Chassefierre

Ach, jak cudowna jest Panama
Tam, gdzie trawa jest zieleńsza

Miś i Tygrysek mieszkali w domku nad rzeczką. Mieli wędkę, bujany fotel, ogródek, łódkę i drewnianą kaczuszkę na kółkach. I żyli tak razem szczęśliwie dopóki Misiu nie ...

Recenzja książki Ach, jak cudowna jest Panama
Idziemy po skarb
,,Bo ,,daleko'' nigdy nie jest tam, gdzie się akurat znajdujemy...''

Nie ma chyba wśród nas kogoś, kto choć raz w życiu nie pomyślał, że bogactwo zapewniłoby mu szczęście, radość i ogólne zadowolenie. W końcu podobno lepiej płacze się we ...

Recenzja książki Idziemy po skarb

Nowe recenzje

Co się stało z Mirandą Huff?
MROCZNE LOS ANGELES I JEGO UPADŁE ANIOŁY
@mrocznestrony:

Jakoś ostatnio tak się składa, że wpadają mi w ręce same dobre lektury. Wiem, że to nie będzie trwało wiecznie, i że pr...

Recenzja książki Co się stało z Mirandą Huff?
Kasacja
Moje jedyne odmrożenie
@almos:

Jakiś czas temu czytając thrillery prawnicze Michaela Connelly'ego z cyklu o Mickey Hallerze, pomyślałem sobie, że fajn...

Recenzja książki Kasacja
Nikt, tylko my
„Gdy idealny związek okazuje się pułapką...”
@zaczytana.a...:

Pozwólcie, że dzisiaj zabiorę Was na wyprawę do chatki w głębi lasu oraz opowiem Wam o pewniej książce, której premiera...

Recenzja książki Nikt, tylko my
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl