Recenzja książki Drelich. Prosto w splot

Bang bang

Autor: @mysilicielka ·1 minuta
2021-04-24 Skomentuj 2 Polubienia
Marek Drelich, złodziej idealny, wyrafinowany w swoim fachu, a po godzinach kochający syna ojciec, rozwodnik, który stara się utrzymywać dobre relacja z byłą żoną, a nawet z sąsiadami. Człowiek do rany przyłóż, a jednocześnie bezwzględny bandyta. Świat przestępczy i osobisty miały się nigdy nie spotkać, niestety to się niedługo zmieni.

Książka nie wciągnęła mnie tak, jak miałam nadzieję, że to się stanie. Moja uwaga szybko uciekała w inne strony i niekoniecznie przywiązywałam wagę do rozwoju wydarzeń. Bardzo lubię Jakuba Ćwieka słuchać niezobowiązująco, np. w felietonach, wywiadach itp., ale w prozie coś między nami nie gra (wyjątkiem są fantastyczni „Chłopcy” i „Kłamca”). Niemniej polecam tę książkę, bo obiektywnie patrząc, jest naprawdę dobra. Opowiem, co mi się podobało i za co warto docenić „Drelicha. Prosto w splot”.

Autor jest świetny obserwatorem i komentatorem rzeczywistości. Akcja powieści rozgrywa się w Polsce i ma takie momenty, w których można zaśmiać się pod nosem i wymruczeć „Boże, to takie POLSKIE”. To są takie smaczki jak pytanie gospodarza „to co, kawki, herbatki?”. To sytuacje, których każdy czytelnik doświadczył albo przynajmniej będzie je znał z opowieści znajomych. Wyłapanie tego i umieszczenie w powieści naprawdę zbliża do historii i bohaterów.

Humor w książce sensacyjnej? Czemu nie? Nawet jeśli proces pisania był trudny, to kompletnie tego nie czuć. Styl jest lekki i błyskotliwy, jednocześnie potrafi czytelnika wbić w siedzenie. W rozdziałach prowadzonych z punktu widzenia Mileny często pojawia się jak mantra zdanie „nigdy mnie nie uderzył” w kontekście jej relacji z mężem. To wprowadza taki niepokój, że aż ciarki człowieka przechodzą.

Drelich. Postać trochę przerysowana, ale właśnie dlatego taka dobra. Perfekcjonista, który każdą akcję ma obliczoną co do minuty. To taki „superbohater”, który mógłby stanąć obok Johna Wicka albo Leona Zawodowca. Obserwowanie jego poczynań to czysta rozrywka.

Polecam samemu przekonać, jakie wrażenie wywrze na was ta historia!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-04-24

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Drelich. Prosto w splot
Drelich. Prosto w splot
Jakub Ćwiek
7.7/10
Marek Drelich to zawodowy złodziej, doskonały w swoim fachu. Zawsze skupiony, opanowany, a gdy trzeba – bezwzględny i bezlitosny. Sprawia wrażenie człowieka, którego nie da się zaskoczyć. Ale Drelich...
Komentarze
Drelich. Prosto w splot
Drelich. Prosto w splot
Jakub Ćwiek
7.7/10
Marek Drelich to zawodowy złodziej, doskonały w swoim fachu. Zawsze skupiony, opanowany, a gdy trzeba – bezwzględny i bezlitosny. Sprawia wrażenie człowieka, którego nie da się zaskoczyć. Ale Drelich...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem i ciężko mi stwierdzić, czy styl prezentowany w powieści jest typowym dla pisarza, czy akurat w tej książce takiego używa. Z całą pewnością jest plastyczny, ...

@Logana @Logana

Kochający ojciec, ekspert w swoim zawodzie., profesjonalista i strateg o ponad przeciętnej inteligencji, a ponad to miłośnik sztuk walki dbający o swoją tężyznę fizyczną. Wydawać by się mogło, że Mar...

@nika.mail @nika.mail

Pozostałe recenzje @mysilicielka

Nim skończy się noc
Morderstwo w górach

"Trzy pary, sześć osób i setki kłamstw. I ktoś, kogo nikt się nie spodziewał" - śmieszna sprawa, chyba pierwszy raz zdarzyło się tak, że opis z okładki spodobał mi się b...

Recenzja książki Nim skończy się noc
Czego nie widać
Była w tym jakaś piękna sprawiedliwość

"Czego nie widać" intryguje, przyciąga, daje do myślenia. Krótkie rozdziały sprawiają, że czyta się szybko, a odmienne punkty widzenia tylko rozbudzają apetyt na poznani...

Recenzja książki Czego nie widać

Nowe recenzje

Moje serce, mój wróg
"Dlaczego zawsze to ja miałam się zmienić?"
@flatreads:

Czasem tak jest. Ktoś z zewnątrz wtargnął na twój teren. A w krótkim czasie ta sama osoba wtargnie również do twojego u...

Recenzja książki Moje serce, mój wróg
Postrach
To nie był film
@gala26:

„Ach, chciałbym sobie postrzelać, wiesz, do dziewczyn na ulicy, w biały dzień, teraz. Nie do zwykłych dziewczyn, ale d...

Recenzja książki Postrach
Szkoła żon
Szkoła... żon to także szkoła.
@maciejek7:

"Szkołę żon" autorstwa mistrza Moliera czytałam dawno, w prehistorycznych czasach liceum..., pamiętałam, że to chyba na...

Recenzja książki Szkoła żon
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl