Dożywocie - Marta Kisiel

Recenzja książki Dożywocie

@enedtil@enedtil · 2011-02-22
W porządku, przyznaję się. Uwielbiam bamboszki, zwłaszcza różowe, podkoszulki z Myszką Miki, sprzątać, prać, prasować. Mam słabość do grządek kapusty, w których można sobie palnąć w łeb. Kocham dziergać, może nie na drutach, ale na pewno na czyichś nerwach, a raz w miesiącu, kiedy dopada mnie PMS, zamieniam się (przynajmniej tak twierdzi mój mąż) w pradawnego stwora z głębin odwiecznego zła. I tak, uważam, że Rudolf Valentino to idealne imię dla króliczka. Biorąc pod uwagę wszystkie te "zalet" sądzę, że będę idealnym dożywotnikiem Lichotki. Jako bonus mogę zabrać ze sobą dwa uroczo wredne i złodziejskie koty, które będą stanowić idealną kompanię dla Zmory.

Mieszkać w Lichotce to zapewne nie tylko moje marzenie. Gotycki, ceglany dom ani to mały ani duży, z wieżyczką, przestronną werandą, położony w lesie na zupełnym odludziu. Te wnętrza w stylu terror gothic, biblioteka mieszcząca w sobie tysiące woluminów. Sypialnia z potężnym łóżyszczem, gwarantującym pierwszorzędne koszmary. Piwnica, kryjąca jedną, ale dużą niespodziankę. Jednak czymże był by dom bez swoich domowników, a w tym przypadku dożywotników? Pewnie oazą spokoju i ciszy, ale nie gwarantującą takich wrażeń i przeżyć, jakie potrafi dostarczyć mały, zasmarkany anioł w różowych bamboszkach, z celofanowymi włoskami i oczkami mieniącymi się wszystkimi kolorami tęczy. Uroczy, kochany i tak słodki, próchnica zębów murowana. Do towarzystwa ma widmo nieszczęsnego panicza Szczęsnego, które co prawda próchnice zębów nam daruje, ale z naszym zdrowiem psychicznym i cierpliwością może być już gorzej. Utratę cierpliwości gwarantują również cztery utopce, uporczywie zajmujące łazienkę na piętrze. Tak więc dzięki Bogu za Krakersa, który dobrodusznie i uspokajająco poklepie nas macką po plecach, podczas gdy reszta macek będzie dokonywać w kuchni kulinarnych rewolucji. Zapomniałabym o Zmorze - wdzięcznej kanapowo-naręcznej kocicy. Lichotkę z całym tym tałatajstwem i menażerią … ekhem, dożywotnikami chciałam powiedzieć … odziedziczył Konrad Romańczuk, typowy miastowy facet, próbujący skończyć pisanie dzieła swojego życia, w czym dzielnie przeszkadza mu siła wyższa (bez uprawnień kierująca światem, na pewno kobieta), jego lokatorzy oraz mały, różowy i puchaty sierściuch z ostrymi siekaczami, czyhający na jego życie.

Chwila, zaraz … chyba jeszcze nie wspomniałam czego tyczy się ten mój cały wywód. A tyczy się on "Dożywocia", zbioru 5 opowiadań autorstwa pani Marty Kisiel. Opowiadań, które łączy ze sobą miejsce, w których się one dzieją, jak i postacie, które w nich występują. Miejsce i postacie. Tak. Chyba u góry już trochę na ten temat napisała. Chciałam jeszcze dodać, że dawno nie spotkałam się z tak barwnie i wyraziście wykreowanymi bohaterami. Każdy ma w sobie to magnetyzujące i przyciągające "coś", więc trudno mi powiedzieć, który najbardziej przypadł mi do gustu. Czy kochane Licho, ze swoją alergią na piórka, co by tylko chodziło, sprzątało i rozkosznie się zachowywało, alleluja? Czy nieszczęsny panicz Szczęsny ze swoją poezją, różową frotką spinającą jego loczki na czubku głowy i jesienno-zimowo-wiosenną chandrą i letnią przerwą na konfitury? Czy Kondziu z tym ironicznym i ciętym poczuciem humoru, drażliwością i alergią na Szczęsnego? Doprawdy, nie jestem w stanie zdecydować. Każda postać mogłaby zostać bohaterem osobnej książki, a ja z chęcią czytałabym jej perypetie.

Co tak bardzo urzekło mnie w "Dożywociu" i mile zaskoczyło? Oprócz wyżej wspomnianych bohaterów, był to styl pisania, sposób prowadzenia, jak i same dialogi, liczne porównywania oraz barwne i dosadne opisy, a przede wszystkim poczucie humoru, jakie pani Marta zawarła w swojej książce. Przyznam szczerze, że nie sądziłam, iż kiedykolwiek to powiem czy napiszę, ale, jeśli chodzi o styl pisania, pani Kisiel to dla mnie damska wersja Terry’ego Pratchetta. To chyba jeden z największych komplementów jaki może paść z moich ust, ale pani Marta w pełni na niego zasługuje. Czytając "Dożywocie" cały czas towarzyszyło mi to radosne i błogie uczucie jakie gości w mojej głowie, sercu i duszy podczas lektury książek sir Terry’ego. Mimo że Świat Lichotki jest znacznie mniejszy, podobał mi się i zafascynował mnie na równi ze Światem Dysku.

Cała książka jest przesiąknięta i przepełniona niezwykłym humorem, ciepłym i miłym, ostrymi i ciętym, ironicznymi i absurdalnym, czyli takim jaki kocham najbardziej. Dialogi, opisy czy humor sytuacyjny wywoływały u mnie niepohamowane napady śmiechu oraz konieczność przeczytania danego fragmentu książki na głos mojemu mężowi, żeby i on mógł zaznać tej niezwykłej radości jaką dawała lektura tych opowiadań.

Cudowna okładka, bohaterowie, zawarte w tej pozycji treści – wszystko to jest na najwyższym poziomie, a książka urzeka całą sobą. I może tylko zakończenie pozostawia pewien … niedosyt ? … smutek? Taką dziwną pustkę … zresztą jak przeczytacie (lub już przeczytaliście) będziecie wiedzieć o co mi chodzi i może Wy nazwiecie lepiej to uczucie. Ja od siebie chcę dodać, że lektura "Dożywocia" była niezwykłą, fascynującą, zabawną i taką miłą sercu przygodą. Polecam tę książkę każdemu, a pani Marcie dziękuję za danie mi możliwości poznania Licho, Szczęsnego, Krakersa, Konrada, Zmory, Kusego, nawet panny Bercikówny i jej seksownych majteczek, które mogły by uchodzić za namiot lub spadochron. Te postacie i ich przygody już na zawsze pozostaną w mojej główce. Wielkie dzięki, alleluja!

[Opublikowane wcześniej na moim blogu http://fantastyczne-zaczytanie.blogspot.com/ ]

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2011-02-22

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Dożywocie
3 wydania
Dożywocie
Marta Kisiel
{}8.6/10
Lichotka. Dom nad rozlewiskiem to przy niej komórka na graty. Gotycka rozpusta budowlana, spełniony sen szalonego stolarza, a w środku: zasmarkany anioł stróż, tajemniczy Krakers z tiramisu na dokład...
Komentarze
Dożywocie
3 wydania
Dożywocie
Marta Kisiel
{}8.6/10
Lichotka. Dom nad rozlewiskiem to przy niej komórka na graty. Gotycka rozpusta budowlana, spełniony sen szalonego stolarza, a w środku: zasmarkany anioł stróż, tajemniczy Krakers z tiramisu na dokład...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Plebiscyt - weź udział!

Zobacz inne recenzje

W popkulturze postawiono już kilka domów z niezwykłymi lokatorami. Profesor Xavier ma swój ośrodek dla uzdolnionej młodzieży i zagubionych rosomaków, a panna Peregrine uwiła przytulne gniazdko gromad...

@RuBrykaPopkulturalna @RuBrykaPopkulturalna

O czym to było? Mieszczanin przenosi się na wieś. W domu mieszkają dziwne stworki, jak Licho - aniołek, który ma alergię na pierze i non stop by wszystko sprzątał i czyścił, utopce - mieszkańcy łazie...

@Booksmyhobby @Booksmyhobby

Pozostałe recenzje @enedtil

Łowcy mitów
Łowcy Mitów - Christopher Golden

Christopher Golden, amerykański autor horrorów, powieści fantasy, komiksów i gier wideo. Zdobył liczne nagrody, a jego książki trafiały na listy bestsellerów. Wiele z nic...

{} Recenzja książki Łowcy mitów
Łaska Utracona
Łaska utracona - Bree Despain

Paranormal romance. Trzeba przyznać, że to ostatnio bardzo popularny i poczytny gatunek. Jednak głośno i bez skrępowania mogę się przyznać, że w moim czytelniczym dorobku...

{} Recenzja książki Łaska Utracona

Nowe recenzje

Krzyk księżyca. Część I: Wskrzeszenie
Krzyk księżyca. Część 1: Wskrzeszenie - Oliwia ...
@ksiazkazpaz...:

Dzień dobry, zapraszam na recenzję debiutu Oliwii Stój "Krzyk księżyca. Część 1: Wskrzeszenie". Charlotte przenosi się...

{} Recenzja książki Krzyk księżyca. Część I: Wskrzeszenie
Kroniki portowe
ŻYCIE JAK LINY POPLĄTANE
@czerwonakaja:

Ahoj Kochani! Ostatnio kilka razy natknęłam się tutaj na pytanie, czy czytacie książki nagrodzone Pulitzerem? Przyznam ...

{} Recenzja książki Kroniki portowe
Król Midas
Król Midas
@lubie.to.cz...:

Legenda Króla Midasa jest znana na całym świecie. Leonardo zamienia w przysłowiowe złoto wszystko, czego tylko się dotk...

{} Recenzja książki Król Midas
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe