{} WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Wszyscy słyszeli jej krzyk

Kaczka z modrą kapustą i pyzami

Autor: @bookovsky2020 ·{}1 minuta
{} 2021-03-24 {} 1 komentarz {} 16 Polubień
Co czujesz, gdy pada hasło: kaczka z ciemnym sosem podawana z modrą kapustą i pyzami? Jeśli nabierasz apetytu, bo kojarzy się z Wielkopolską, to kryminał retro Ryszarda Ćwirleja ma szanse trafić w Twój gust. Jeśli jeszcze nie próbowałeś tej wyśmienitej potrawy, gwarantuję, że podczas lektury „Wszyscy słyszeli jej krzyk” nabierzesz na nią ochoty, bo wspomniana jest kilkukrotnie.

Nie mogłam przejść obojętnie obok najnowszej powieści Ryszarda Ćwirleja, gdyż ujęty w niej Poznań lat 20. XX wieku szczególnie mnie zaintrygował. Pierwsze miłe zaskoczenie kryją strony początkowe, na których okazuje się, że pociąg pędzący z Królewca do Berlina przez ziemie Polski skrywa tajne dokumenty. Emocje dotyczące tego co się z nim stanie towarzyszą do ostatnich stron. Kolejne wydarzenia osadzone w Poznaniu, wypełniające większość książki, składają się na misterną układankę niebywałych sytuacji, zbiegów okoliczności, przemyślanych akcji i spontanicznych wizyt. Całości dopełniają wyraziste, dość osobliwe postaci, których nadmiar momentami może przytłaczać, ale wraz z kolejnymi zawiłościami fabuły następuje stopniowe oswojenie z ich nazwiskami. Bohaterowie posługują się gwarą poznańską, co nadaje powieści dodatkowy koloryt i jednocześnie stanowi element pouczający. Być może ilość postaci kobiecych, w porównaniu z mężczyznami wszelkiego pochodzenia i statusu, nie jest zbyt imponująca, ale autor dokłada wszelkich starań by je wyróżnić, nie pominąć i ukazać wyraźnie, w całej okazałości m.in. uwzględniając niewiastę w roli dorożkarki czy obdarzając talentem bokserskim tajną agentkę o urodzie Wenus Botticelliego. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo wszyscy panowie dostarczają potężnej dawki solidnego humoru. Szczególnie przypadła mi do gustu wypowiedź z posterunku policji: „Tu wszystkie sprawy są pilne, bo tu się kradzieże zgłasza i włamania. Żadna sprawa nie jest pilniejsza od drugiej pilnej, chyba że jest jakaś najpilniejsza zez powodu na ten przykład, morderstwa. Kogoś żeście zamordowali?”.

Czułam się nieco zawiedziona, nabierając pewności w połowie książki, że Powszechna Wystawa Krajowa stanowi tylko uzupełnienie, a nie kluczowy element. Jednakże, wątek z audycją radiową, gdzie pada tytułowy krzyk i wspomnianym już pociągiem, w dużym stopniu zrekompensował mi ten niedosyt.

Pierwsze spotkanie z twórczością Ryszarda Ćwirleja uznaję za udane i zamierzam się zainteresować pozostałymi perypetiami komisarza Antoniego Fischera.

Dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona za egzemplarz recenzyjny.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-03-24

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Wszyscy słyszeli jej krzyk
Wszyscy słyszeli jej krzyk
Ryszard Ćwirlej
{}7.4/10
Cykl: Antoni Fischer, tom 6
Nowa powieść mistrza kryminału retro i trzykrotnego zdobywcy nagrody Wielkiego Kalibru Jest rok 1929. W Poznaniu trwa Powszechna Wystawa Krajowa, prezentująca gospodarczy dorobek dziesięciu la...
Komentarze
@frodo
@frodo · 8 miesięcy temu
Teraz kończę poprzedni tom komisarza Fischera i za chwilę ściągnę z swojej biblioteczki następny tom. A co, niech wiedzą że że mnie żaden szuszwol. Pozdrawiam miłośników miasta Posnen.
{}× 1
@bookovsky2020
@bookovsky2020 · 8 miesięcy temu
Poznań- wuchta doznań :))
{}
Wszyscy słyszeli jej krzyk
Wszyscy słyszeli jej krzyk
Ryszard Ćwirlej
{}7.4/10
Cykl: Antoni Fischer, tom 6
Nowa powieść mistrza kryminału retro i trzykrotnego zdobywcy nagrody Wielkiego Kalibru Jest rok 1929. W Poznaniu trwa Powszechna Wystawa Krajowa, prezentująca gospodarczy dorobek dziesięciu la...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

„Wszyscy słyszeli jej krzyk” Ryszarda Ćwirleja to moje kolejne podejście do kryminałów retro. Ciągle mi z nimi nie po drodze. I choć doceniam warsztat i nawiązanie do epoki, szanuję słowa, regionaliz...

@justyna_ @justyna_

Ryszard Ćwirlej przenosi nas w czasie i przestrzeni do Poznania lat 20. XX wieku. Podróż jest jak najbardziej wiarygodna, bohaterowie mówią i zachowują się stosownie do swojej epoki. Właśnie trwa Pow...

@mysilicielka @mysilicielka

Pozostałe recenzje @bookovsky2020

Dziadek do orzechów
Dziadek ma już ponad 200 lat!

Niemiecki wizjoner epoki romantyzmu, urodzony w Królewcu twórca używający pseudonimu artystycznego Ernst Theodor Amadeus Hoffman, w zakresie pisarstwa specjalizował się ...

{} Recenzja książki Dziadek do orzechów
Przeciw diabłom i infamisom. Przypadki starościca Wolskiego
Zacne klimaty Rzeczypospolitej szlacheckiej

Józef Hen należy do niewielkiego grona autorów, których twórczość, niezależnie od formy jaką przybiera, trafia w mój literacki gust i potrzeby. Ostatnio, nakładem wydawn...

{} Recenzja książki Przeciw diabłom i infamisom. Przypadki starościca Wolskiego

Nowe recenzje

Kuba-Miami. Ucieczki i powroty
Łódka, tratwa, ponton, a nawet opona - to symbo...
@SwiatMiedzy...:

Łódka, tratwa, ponton, a nawet opona - to symbole wolności na Kubie, na której rządził Fidel Castro. Marzeniem wielu K...

{} Recenzja książki Kuba-Miami. Ucieczki i powroty
Nienawiść sp. z o.o. Jak dzisiejsze media każą nam gardzić sobą nawzajem
Dziennikarskie kłamstwo i faworyzowanie polityk...
@SwiatMiedzy...:

Moim marzeniem z dzieciństwa było dziennikarstwo. Pisanie na ważne tematy, relacje tworzone z dowolnego miejsca na Ziem...

{} Recenzja książki Nienawiść sp. z o.o. Jak dzisiejsze media każą nam gardzić sobą nawzajem
Wyspa trzech ojczyzn. Reportaż z podzielonego Cypru
Trzy rodzaje kawy. Trzy ojczyzny. Jeden Cypr.
@SwiatMiedzy...:

Trzy rodzaje kawy. Trzy ojczyzny. Jeden Cypr. Miejsce, gdzie spotykają się Cypryjczycy, Grecy i Turcy. Thomas Orchowsk...

{} Recenzja książki Wyspa trzech ojczyzn. Reportaż z podzielonego Cypru
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe