Recenzja książki Zmora

Każdy ma swoją zmorę...

Autor: @coolturka104 ·1 minuta
2021-05-07 Skomentuj 4 Polubienia
Pana Roberta znam i cenię zwłaszcza za rewelacyjne serie kryminalne. Jak wyszedł mu romans z dusznym thrillerem? O tym przekonałam się na własnej skórze.

Kama wraca pokonana do swego rodzinnego miasta Torunia. Nie powiodła się jej wielka dziennikarska kariera w stolicy.
Trzydzieści lat temu była ostatnią osobą, która widziała zaginionego siedmioletniego chłopca, sama wówczas miała siedem lat.
Są plany stworzenia serialu dokumentalnego na ten temat, a jego producent prosi Kamę o współpracę. Czy jej ojciec, który zajmował się tą sprawą, coś ukrywa? Co wie sama Kamila? Co wydarzyło się na brzegu Drwęcy tego upalnego lata 1986 roku?

Jest coś niepokojącego w sposobie narracji, w opisywanej przez bohaterkę otaczającej ją rzeczywistości, czai się tam jakaś mroczna głębia. Jednocześnie tekst przyciąga i nęci, a fabuła jest na tyle ciekawa, że nie sposób oderwać się od lektury. Uwielbiam tę duszną i gęstą atmosferę, która wypływa z każdej ze stron. Małecki zbudował nieznośne wręcz napięcie wokół jednego wydarzenia z przeszłości, którego echo nigdy nie zgasło.

Główna bohaterka jest złożoną osobowością, niedoskonałą fizycznie jak i psychicznie. Przedwcześnie osierocona przez matkę, wychowywana przez ojca policjanta i antypatyczną babkę. Wciąż na nowo próbuje składać swe chaotyczne życie, szarpie się, chwyta kolejne puzzle, podczas gdy inne wciąż wymykają się z jej rąk. Kochanka żonatego mężczyzny bez pracy, mieszkania, perspektyw, z przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć... Krok po kroku autor odkrywa przed nami tragiczne wydarzenia z lata 1986 roku.

"Proste zbrodnie sprawiają najwięcej kłopotów".

Małecki przemyca motyw przemocy wśród dzieci, robi to w sposób nieoczywisty, intymny i niezwykle bolesny. Jednak największy sprzeciw wywołuje we mnie przemoc z rąk osób nam najbliższych, z rąk, które powinny głaskać i tulić, nie zadawać śmiertelne razy. To jedna z tych historii, które pozostaną we mnie na dłużej.

Premiera 14/04/2021
"Zmora"
Robert Małecki
Czwarta Strona Kryminału

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-05-06

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zmora
Zmora
Robert Małecki
8/10
W świecie, w którym wszyscy kłamią, nikt nie słyszy prawdy Kama Kosowska, niespełniona dziennikarka, wraca do Torunia i otrzymuje propozycję udziału w programie o tajemniczym zaginięciu z 1986 roku....
Komentarze
Zmora
Zmora
Robert Małecki
8/10
W świecie, w którym wszyscy kłamią, nikt nie słyszy prawdy Kama Kosowska, niespełniona dziennikarka, wraca do Torunia i otrzymuje propozycję udziału w programie o tajemniczym zaginięciu z 1986 roku....

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Zmora" to kolejna książka nominowana w plebiscycie Książka Roku 2021 portalu Lubimy Czytać w kategorii "kryminał, sensacja/thriller". I jest to kolejna w pełni zasłużona nominacja. Powieść ta by...

@Marcela @Marcela

Z książek jakie wyszły spod pióra Małeckiego przeczytałam tylko trylogię z Markiem Benerem. Była to debiutancka seria autora. Po przeczytaniu ,,Zmory" widać, że Pan Robert rozwinął swój styl pisania....

@magdag1008 @magdag1008

Pozostałe recenzje @coolturka104

Zielone oczy driady
Pasja to klucz, który potrafi otworzyć przed człowiekiem każde drzwi

Po trudnych emocjach czas na reset i odrobinę przyjemności przy zupełnie innym gatunku - powieści obyczajowej od jednej z moich niezawodnych polskich pisarek - Doroty Gą...

Recenzja książki Zielone oczy driady
Gwiazda i koniczynka
Stop war!

"Gwiazda i koniczynka" Jean Grainger jest początkiem trylogii obyczajowej o tematyce wojennej. Elizabeth Klein straciła nie tylko męża, który zginął podczas pierwszej...

Recenzja książki Gwiazda i koniczynka

Nowe recenzje

Gruba. Reportaż o wadze i uprzedzeniach
Paląca kwestia cudzej wagi
@Airain:

Z wiekiem moja figura coraz bardziej przypomina rzeźbę Wenus. Niestety chodzi raczej o tą z Willendorfu. Nie będąc może...

Recenzja książki Gruba. Reportaż o wadze i uprzedzeniach
Błękitne noce
O przemijaniu z opuszczoną gardą
@atypowy:

„Zaskakujące, lecz nie było żadnych nieprawidłowości wyjaśniających, dlaczego czułam się tak krucha.” Joan Didion j...

Recenzja książki Błękitne noce
Grzeszna muzyka
✧ 𝑅𝑒𝑐𝑒𝑛𝑧𝑗𝑎 ✧
@books_.and_...:

~ Muzyka, jak ważną część odgrywa w waszym życiu? ✧ Mówią, że jesień to idealna pora roku aby przeczytać lub napisać d...

Recenzja książki Grzeszna muzyka
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl