Recenzja książki Śleboda

Myślisz, że miś miał jakiś motyw.

WYBÓR REDAKCJI
@Mackowy @Mackowy · 2020-01-24
Zmęczona życiem doktorantka z Krakowa, celem zażycia odpoczynku od miejskiego zgiełku, wybiera się w odwiedziny do dawno niewidzianej rodziny w Murzasichle (taka wioska turystyczna w górach, nie wiem czy dobrze odmieniłem) i podczas jednej z górskich wycieczek odnajduje na szlaku trupa lekko podgryzionego przez głodnego tatrzańskiego misia. Czy miś miał jakiś motyw? A może winien on jest tylko zbezczeszczania zwłok, natomiast prawdziwy morderca grasuje na wolności? Szybko okazuje się, że sprawę będzie prowadził policjant, dawna sympatia naszej doktorantki, a o sprawie psim swędem dowiaduje się dziennikarz z krakowskiego brukowca, który w całej sprawie dopatruje się świetnego tematu na sezon ogórkowy. Tak w skrócie wygląda początek fabuły. Powielam oficjalny opis jedynie po to, żeby wydłużyć opinię, bo tak naprawdę:

Śleboda to po prostu bardzo porządny kryminał.


I na tym można by właściwie poprzestać ale, że mam akurat czas i nastrój, to podzielę się kilkoma spostrzeżeniami (co mi tam, nie ma co się oszukiwać: tak mało kto doczyta choćby do tego miejsca). Anna Serafin, bo tak nazywa się nasza doktorantka, na początku strasznie irytuje - typowa sierota życiowa, niezrozumiana przez świat, której wszystko przeszkadza, a do tego słabo pije, co jak wiadomo, wśród górali nie może być dobrze przyjęte (a ona głupia dziwi się, że nie traktują jej jak swojej). Chodzi więc ta Anka po górach i marudzi: że kiedyś to były czasy, że po górach się w glanach chodziło i jeansach (chociaż sama nie była tu dziesięć lat - daleko ma z Krakowa - żałosne), a teraz to wszyscy tylko keczua z dekatlonu i w ogóle, że górale nie chcą już umierać z głodu, ale zarabiają na turystach oferując im kompleksowe usługi góralskie zamiast owce pasać  i śmierdzieć dymem i wędzonym oscypkiem i całe szczęście, że ... 

... akcja ze strony na stronę nabiera tempa.


Wraz z zagłębianiem się w historię, prowadzeni przez naszą cierpiętnicą (nieco rozruszaną przez dziennikarza i policjanta), poznajemy miejscowe układy i układziki - podhalańskie who is who, do tego dochodzi szczypta historii regionu, trafiają się też wątki obyczajowo - romantyczne (ja tam akurat fanem nie jestem, ale na pewno dodały głębi fabule) i społeczne według najlepszych skandynawskich wzorców (żadne tam etno) i mamy książkę, od której nie można się oderwać. Dodajmy do tego dobre pióra autorów i ciekawy pomysł z trójką głównych bohaterów (tak bo jest jeszcze dziennikarz padlinożerca i policjant dawna miłość Anki - cała trójka fajne ze sobą kontrastuje - jak róż na czarnym), z których każdy prezentuje inną postawę życiową i mamy naprawdę świetną lekturę. 

Dlaczego więc "tylko" 7 gwiazdek?   


Przez zakończenie. Nie podobało mi się, bo jakieś takie szybkie i jakby ledwie rozpisane, trochę na odwal, nie zmienia to jednak faktu, że w przeciwieństwie do stolicy polskich Tatr "Śleboda" oferuje konsumentowi kultury popularnej, naprawdę solidną rozrywkę dobrej jakości - żadna tam literacka wieś czy góralska muzyka. 


 
Ocena @Mackowy:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Książka Śleboda
2 wydania
Śleboda
Michał Kuźmiński, Małgorzata Kuźmińska
{}7.8/10
Cykl: Anna Serafin, Sebastian Strzygoń, tom 1
Seria: Ślady zbrodni
Anka Serafin, młoda doktor antropologii z Krakowa, jedzie w Tatry, by szukać własnej tożsamości. Znajduje trupa. Zmasakrowane zwłoki z Doliny Suchej Wody należą do starego górala Jana Ślebody. Jego hi...
Komentarze
@Betsy59
@Betsy59 · 27 dni temu
Świetna recenzja, Maćku. "Śleboda" to według mnie najlepszy kryminał Kuźmińskich. Najbardziej podobały mi się opis góralskiej mentalności w wykonaniu Babci "A diabeł dotąd trzyma górali za jaja"...,( niestety nie mam już oryginału i nie mogę zacytować w góralskiej gwarze) i przypomnienie zapomnianej sprawy Goralenfolku. No a opis tłumów turystów w Tatrach- majstersztyk.
{}
@Mackowy
@Mackowy · 27 dni temu
Dziękuję :) jak zaczynałem czytać, to bałem się, że to kolejny taki sam kryminał a tu niespodzianka - właściwie wszystkie dobre i złe cechy górali Kuźmińscy fajnie pokazali, a ta "godka" Babońki faktycznie była świetna :)
{}
@Mackowy
@Mackowy · 27 dni temu
Właśnie! tak myślałem, że to może być ich najlepsza książka, bo to Podhale w dużej to literacki samograj, ale na pewno jeszcze coś spróbuję Kuźmińskich przeczytać.
{}× 1
@Betsy59
@Betsy59 · 27 dni temu
"Pionek" jeszcze jest niezły. "Kamień" i "Mara" trochę mnie rozczarowały.
{}× 1
@Rudolfina
@Rudolfina · 27 dni temu
Świetny temat,  dobrze zdokumentowany,  wszystko podopinane i logiczne. Też mi się podobało😊
{}× 3
@Mackowy
@Mackowy · 27 dni temu
Przeczytam na pewno drugi tom. Jedyne co mi się nie podobało w Ślebodzie to zakończenie, trochę się potknęli na ostatniej prostej ale reszta super.
{}× 1
LL
@Leon_Lumpski · 25 dni temu
Cały cykl Kuźmińskich jest bardzo dobry, dopracowany 
{}
@Mackowy
@Mackowy · 25 dni temu
Będę kontynuował na pewno. Bardzo podoba mi się styl autorów, nawet jeśli kolejne cześć fabularnie okażą się słabsze, to i tak nie będzie poczucia zmarnowanego czasu.
{}× 1
@HypatiazAleksandrii
@HypatiazAleksandrii · 25 dni temu
Mackowy, doczytałam do końca i nawet się w głos śmiałam :). Super recenzja. Umiesz zachęcić.
{}
@Mackowy
@Mackowy · 25 dni temu
Dzięki, bardzo ciekawy kryminał, więc zachęcam z przyjemnością :)
{}
@Wiejska_biblioteczka
@Wiejska_biblioteczka · 25 dni temu
Chyba najlepsza część tej serii. Rewelacyjna, podobnie jak Twoja recenzja.
{}
@Mackowy
@Mackowy · 25 dni temu
Dzięki:) zacna jest ta książka, a strasznie długo się przed nią broniłem i odwlekałem czytanie, bo bałem się taniochy - lubię takie pomyłki:)
{}
@Edyta_09
@Edyta_09 · 25 dni temu
Przeczytałam do końca - będzie jakaś nagroda?
{}
@Mackowy
@Mackowy · 25 dni temu
No właśnie nie przewidziałem nagrody, bo myślałem, że nikt nie doczyta :/
{}
@Edyta_09
@Edyta_09 · 24 dni temu
Musisz sie jakoś zrehabilitować 😊
{}

Zobacz także

Przyznam się, że do przeczytania tej książki zachęciła mnie znajoma i nie żałuję, gdyż jest to znakomity i bardzo dobrze napisany kryminał. Historia zaczyna się niewinnie: główna bohaterka Anka Seraf...

Brutalny mord w Murzasichlu. Góralski etnokryminał Kuźmińskich wciąga jak najlepszy narkotyk! Zapraszam na (niebezpieczną) wyprawę do podhalańskiego Murzasichla! Hej! Śleboda” to pierwszy z trzech etn...

IN
@InezStanley

Pozostałe recenzje @Mackowy

Książka Diabły z Saints

Trochę zajęło mi zanim wymyśliłem jak zacząć tekst o tej książce. Chciałem uderzyć w: "diabelnie dobra książka", ale to...

Książka Przewodnik po Polsce z filozofią w tle. Tom II Dolny Śląsk

Dolny Śląsk jest na mojej liście miejsc do odwiedzenia mniej więcej od czasu kiedy przeczytałem "Trylogię husycką" Andr...

Nowe recenzje

Książka Dobre ciastko

Zuzannę, główną bohaterkę, poznajemy kiedy jest szczęśliwie zakochana w swoim chłopaku Konradzie. A tak przynajmniej je...

Książka Dom nad jeziorem

„Dom nad jeziorem” Tasminy Perry, to pierwsza książka tej autorki, którą przeczytałam i już wiem, że na tym się nie sko...

Książka Chłopak, którego nie było

Książka o miłości, która przezwycięża wszystkie przeciwności. ...

{}