Recenzja książki Instytut

Przejmujący thriller

@milla @milla · 2019-10-12
„Instytut” Stephena Kinga to kawał solidnego thrillera, w którym pisarz snuje mrożącą krew w żyłach opowieść o uprowadzeniach, morderstwach i pewnym tajnym Instytucie,  w którym przeprowadzane są okrutne testy na dzieciach. Choć czytelnik nie uświadczy w tej powieści charakterystycznych dla literatury grozy wątków, a jej akcja rozwija się bez pośpiechu, jest to według mnie mocno wstrząsający utwór, gdyż przedstawione w nim wydarzenia zdecydowanie mogłyby mieć miejsce w rzeczywistości.

 Król grozy tym razem przygotował dla swoich czytelników nie horror, a niepokojącą opowieść o grupie wyjątkowych dzieci, które w środku nocy są porywane ze swych domów, by stać się obiektami bezdusznych badań naukowych. Wstrząsa w tej opowieści wszystko – sposób pozyskiwania obiektów badawczych, bezduszny stosunek pracowników Instytutu do dzieci, przekonanie, że przysługuje im moralne prawo pozbawiania kogoś rodziny, wolności i poczucia bezpieczeństwa w imię wyższego celu, przeprowadzane przez nich bolesne i brutalne eksperymenty.

Wykreowana przez Kinga opowieści mocno trafiła do mojej wyobraźni, wywołując całą masę silnych emocji. Podczas lektury bardzo wczułam się w sytuację dziecięcych bohaterów i, choć oni dość szybko zaadaptowali się do mrocznej rzeczywistości, do której zostali przeniesieni wprost z łóżek, dałam porwać się  gwałtownej fali uczuć. Współczułam bohaterom, buntowałam się, kiedy byli poddawani testom, gorąco im kibicowałam, gdy pojawił się promyk nadziei na poprawę ich losu, bardzo mocno przeżywałam również dramatyczny finał tej opowieści.

 Jeśli mam być szczera, King nie wymyślił niczego nowego. Motyw tajnych laboratoriów i eksperymentów przeprowadzanych na ludziach wbrew ich woli (w różnych odsłonach, w mniejszym lub większym zakresie) jest obecny w serialach, filmach i literaturze od dawna. Amerykanin nie zaskoczył mnie oryginalnością wątków, nie wpłynęło to jednak na mój odbiór powieści. „Instytut” czytałam z ogromnym zaangażowaniem i przejęciem.
Ocena @milla:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Instytut
Instytut 7.5 /10
Stephen King
Mocny jak "To", przerażający jak "Podpalaczka"! Stephen King powraca do motywów znanych z jeg...
Komentarze

Pozostałe recenzje

"Widziałeś już kropki?" I stary dobry King pokazał nam wszystkim (niedowiarkom) "faketa". Stary. Dobry. GENIALNY. KING. Nie wiem, co napisać o tej powieści. Wszystkie zachwyty będą wyświechtane......

„(…) o tym miejscu można powiedzieć to samo, co mówią o mafii: kiedy już tam wejdziesz, nie ma wyjścia.” Bardzo długo czekałam na najnowszą powieść Kinga. Odliczałam miesiące, potem dni, by w końcu ...

Inne recenzje @milla

Książka Miłość leczy rany

Najnowsza książka Katarzyny Bondy „Miłość leczy rany” to znakomita powieść kryminalna z bardzo interesującym tłem spo...

Książka Szeptacz

„Szeptacz” Alexa Northa to rewelacyjny thriller, który jeszcze przed oficjalną publikacją jest oceniany przez czytelnik...

Nowe recenzje

Książka Człowiek w labiryncie / Stacja Hawksbilla

Na przeciwko mnie mieszka przemiła staruszka. Nie wiem czemu tak głupio mnie rodziciele wychowali, że staram się pomaga...

Książka Sfery

I znowu tak lekko was nabrałem. Nie będzie to post o żadnym ze Stuhrów. Ale będzie o seksie i o cudzołożeniu i to wręcz...

Książka Kraina Chichów

Jak jeszcze chodziłem do szkoły, a było to dawno (dinozaury już wymarły, nie jestem pewien co do mamutów), uczono mnie,...