Recenzja książki Klara i słońce

Przyjaźń z robotem?

Autor: @bookovsky2020 ·{}2 minuty
{} 2021-03-30 {} Skomentuj {} 9 Polubień
Najnowsza powieść Kazuo Ishiguro pierwotnie miała być książeczką z obrazkami dla dzieci. Noblista opowiedział o tym pomyśle swojej córce Naomi, ale ta młoda pisarka wówczas pracująca w księgarni, skutecznie go zniechęciła mówiąc, że dzieciaki doznałyby traumy po takiej lekturze. Szczęśliwie dla dorosłych, „Klara i słońce” ukazała się w oryginale 2 marca, a w polskim przekładzie 24 marca br.

Przed rozpoczęciem lektury „Klary i słońca” starałam się uniknąć czytania recenzji, które w jakimś stopniu wpłynęłyby na jej odbiór przeze mnie. Umierając z ciekawości, zerknęłam tylko na krótką relację ze spotkania z Ishiguro, z której wynikało, że w jego zmierzeniu, najnowsza powieść jest optymistyczną odpowiedzią na raczej smutną „Nie opuszczaj mnie” z 2005 roku. Rzeczywiście, nastrój wzniecany w nowej powieści, znacząco różni się od tamtego sprzed 16 lat. W „Nie opuszczaj mnie” cofaliśmy się z bohaterami w przeszłość, za to w „Klarze…” każda kolejna strona to krok w przyszłość. Nie zmienia to faktu, że w obu wspomnianych książkach (z resztą w „Pogrzebanym Olbrzymie” również) autor w taki sposób snuje opowieść, że zdaje się, jakby wykreowany przez niego świat istniał naprawdę. Wcześniejsze książki czytałam po angielsku i trochę się obawiałam czy tym razem się nie zawiodę, ale w mojej ocenie polski przekład zdał egzamin, czytając miałam pewność czyją twórczość mam przed oczami.

Klara, tytułowa bohaterka i narratorka, nie jest …i jest kobietą, a raczej dziewczyną. W polskim tłumaczeniu Klara jest SP, z kolei po angielsku AF. Za tymi skrótami czai się przyszłość i nowoczesność: „Sztuczna Przyjaciółka” – „Artificial Friend”. Ishiguro pozwala Klarze opowiedzieć o sobie od samego początku, od jej pierwszych dni w sklepie, w którym razem z innymi SP – drugiej i trzeciej generacji, czeka by zostać wybraną przez jedno z dzieci. Pewnego dnia poznaje swoją przyszłą właścicielkę, czternastoletnią dziewczynkę o imieniu Josi, lecz nie od razu wróci z nią do domu.

W oparciu o relację Klary z Josie i jej bliskimi, Ishiguro prezentuje świat, gdzie dzieci są nie tylko naturalnie urodzone - jak my, ale i tzw. skorygowane lub jak Klara, są wysokiej klasy robotami. Pokazuje rzeczywistość, w której wszelkie podziały społeczne wynikają z efektów zbyt szybkiego rozwoju wysokich technologii i modyfikacji genetycznych. Momentami autor uderza w bardzo drażliwe struny, wtedy niebo zasnuwa się chmurami. Jednakże, za nimi zawsze skryte jest słońce i ono prędzej czy później wychodzi, jak sugeruje tytuł. Podobnie z człowieczeństwem, na które w tej powieści został położony największy nacisk. Roboty tworzy się na podobieństwo ludzi, a nie odwrotnie. Noblista próbuje zasygnalizować, że jako ludzie mamy się z czego cieszyć, czym zachwycać, kogo kochać, dla kogo żyć. Nie zawsze bywa to oczywiste, ale żadna maszyna nie dorówna prawdziwym relacjom międzyludzkim.

Twórczość Kazuo Ishiguro ma to do siebie, że każdego wprowadza na inne tory, aby wyniósł z niej coś unikalnego i tak jest również w przypadku "Klary i słońca".

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-03-30

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Klara i słońce
Klara i słońce
Kazuo Ishiguro
{}7.3/10
Jedna z najbardziej wyczekiwanych książek 2021 roku. Pierwsza powieść Kazuo Ishigury opublikowana po tym, jak w 2017 roku otrzymał Nagrodę Nobla. Historia, w której słychać echa jego wcześniejs...
Komentarze
Klara i słońce
Klara i słońce
Kazuo Ishiguro
{}7.3/10
Jedna z najbardziej wyczekiwanych książek 2021 roku. Pierwsza powieść Kazuo Ishigury opublikowana po tym, jak w 2017 roku otrzymał Nagrodę Nobla. Historia, w której słychać echa jego wcześniejs...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Czy można wzruszyć się losem robota? Można, jeśli robot ten nazywa się Klara i powstał w wyobraźni genialnego pisarza. Jeżeli, podobnie jak ja, nie lubicie powieści science-fiction, w ogóle nie mus...

@Rudolfina @Rudolfina

Klara raz stanowi część sklepowej wystawy, a kiedy indziej stoi daleko od okna. Zawsze jednak czeka na dwie rzeczy: na słońce i na dziecko, które wybierze ją na swoją SP. SP to „Specjalni Przyjaciele...

@Aga_M_B @Aga_M_B

Pozostałe recenzje @bookovsky2020

Dziadek do orzechów
Dziadek ma już ponad 200 lat!

Niemiecki wizjoner epoki romantyzmu, urodzony w Królewcu twórca używający pseudonimu artystycznego Ernst Theodor Amadeus Hoffman, w zakresie pisarstwa specjalizował się ...

{} Recenzja książki Dziadek do orzechów
Przeciw diabłom i infamisom. Przypadki starościca Wolskiego
Zacne klimaty Rzeczypospolitej szlacheckiej

Józef Hen należy do niewielkiego grona autorów, których twórczość, niezależnie od formy jaką przybiera, trafia w mój literacki gust i potrzeby. Ostatnio, nakładem wydawn...

{} Recenzja książki Przeciw diabłom i infamisom. Przypadki starościca Wolskiego

Nowe recenzje

Testament
Niezawodny duet
@Gosia:

Seria z Joanną Chyłką i Kordianem Oryńskim, to zdecydowanie jedna z najlepszych serii jakie miałam możliwość czytania w...

{} Recenzja książki Testament
Kości niezgody
Aurora
@papierowa_k...:

W ciągu kilku miesięcy Aurora wzięła udział w dwóch weselach - matki i byłego chłopaka, a także w pogrzebie kobiety, kt...

{} Recenzja książki Kości niezgody
Adam Mickiewicz. Bryk bardzo niekonwencjonalny
Bryk to bryk, Mickiewicz to Mickiewicz
@LetMeRead:

Nadejście ery opracowań lektur (tzw. bryków czy ściąg) kojarzę z czasem, gdy kończyłam podstawówkę. Nie były one jeszcz...

{} Recenzja książki Adam Mickiewicz. Bryk bardzo niekonwencjonalny
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl