Recenzja książki Król Midas

Świetna, popołudniowa lektura!

Autor: @Rozchelstana_Owca ·1 minuta
2021-06-21 Skomentuj 1 Polubienie
Lubię debiutujących pisarzy. Często są to osoby, które do roli debiutanta przygotowywali się nie od dzisiaj. Zawsze to szansa na wzbogacenie swojej ekipy ulubionych bohaterów. Oczywiście, zawsze można nie trafić w powieść, ale czy każdy od razu był mistrzem pióra i pisał same bestsellery? Właśnie to sprawia, ze tym częściej sięgam po nazwiska, które do pewnego momentu są dla mnie zupełnie obce.

Historię Leonarda rozpoczynamy kiedy siedzi w więzieniu. Mimo, że siedzi nadal trzęsie swoim (jak to sam podkreśla) imperium. Na widzeniu ze swoim prawnikiem, przez zupełny przypadek zauważa, niewyróżniającą się, zielonooką dziewuszkę. Jak się okazuje, ich spotkanie twarzą w twarz jest od górnie przesądzone... Może zacznę od tego, że naprawdę nie umiem uwolnić się od takich powieści, chociaż tutaj jest większa gangsterka niżeli sama w sobie mafia. Bardzo mi to odpowiadało, bo przecież nie każdy bohater musi być „Alvaro na czele rodziny”. Był przestępcą i nie oglądał się za siebie – ogromny za to plus! Sama Emily to jednak fajna babka! Pomijam już czarną stronę jej życia, ale to jaka jet zadziorna, prosta i zwykła sprawia, że nie można jej nie lubić. Myślę, że jest w całej sytuacji mocno odważna i mocno jej dopingowałam, by w końcu miała święty anielski spokój. I podobały mi się jej żarciki :)

Całościowo powieść jest interesująca, wciąga od pierwszych stron i nie truje nas długimi opisami (co dla mnie osobiście jest bardzo ważne!). Wszystko jest składne, Autorka pisze lekko i przyjemnie – przeczytałam powieść w jedno popołudnie na ogrodzie. Każda akcja następuje po sobie, nie ma problemu, że mylimy bohaterów albo gubimy się w fabule. Dialogi nie są drewniane, a historia idealnie ze sobą współgra – świetne są kwestie sensacyjne (tak mi się wydawało kilka razy) i nie mogę zapomnieć o ostatnich stronach, gdzie pani Magdalena zrobiła mnie w balona do tego stopnia, że zrobiło mi się słabo i serce zamarło mi w piersi. Na całe szczęście to był psikus i mogłam w pełni zadowolona, zakończyć powieść, z uśmiechem na twarzy!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-06-19

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Król Midas
Król Midas
Magdalena Szweda
7.5/10
Leonardo Binenti miał wszystko, na czym mu zależało: władzę, szacunek i pieniądze. Pracował na to wiele lat dopingowany przez zemstę i rozgoryczenie. Kiedy budował swoje imperium, krew lała się strum...
Komentarze
Król Midas
Król Midas
Magdalena Szweda
7.5/10
Leonardo Binenti miał wszystko, na czym mu zależało: władzę, szacunek i pieniądze. Pracował na to wiele lat dopingowany przez zemstę i rozgoryczenie. Kiedy budował swoje imperium, krew lała się strum...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Macie tak czasem, że jak nie napiszecie od razu recenzji słabszej książki, to po czasie zapominacie nawet o czym ta książka była? Do „Króla Midasa” miałam dwa podejścia. Za pierwszym razem nie wywarł...

@justus228 @justus228

"Nie czekałem już ani chwili dłużej, zacząłem okładać go pięściami... Słyszałem tylko krzyk i łamanie kości, czułem zapach krwi... Przestałem wymierzać ciosy, po czym rzuciłem bezwładne ciało na podł...

@nataliawozniak2812 @nataliawozniak2812

Pozostałe recenzje @Rozchelstana_Owca

Dziecko z Sorg
Więcej fantastyki!

W ostatnich czasach zastanawiałam się mocno jaki gatunek literacki jest najmniej popularny w Polsce. Z moich dedukcji i rozmów z innymi Czytaczami wyszło mi, że jednak f...

Recenzja książki Dziecko z Sorg
Poławiaczka pereł. Legenda o źrenicy oka.
Wielkie ogromne WOW!

Mam czasem wrażenie, że czuję się wypalona od czytania. Jednak wtedy na pomoc przybywają książki kierowane do młodszych czytelników. Tym razem w moje dłonie wpadł tytuł,...

Recenzja książki Poławiaczka pereł. Legenda o źrenicy oka.

Nowe recenzje

Jak zrozumieć się w rodzinie
Zrozumienie siebie jest kluczem do zrozumienia ...
@bargielita:

Odkąd pamiętam chciałam zostać mamą. To była myśl, która kiełkowała gdzieś głęboko w sercu od kiedy zaczęłam postrzegać...

Recenzja książki Jak zrozumieć się w rodzinie
Diabeł w przebraniu
Nie taki ten diabeł straszny...
@Morella:

Cała powieść utrzymana jest w bardzo lekkim, żartobliwym klimacie dlatego pozwolę sobie również w takim stylu napisać m...

Recenzja książki Diabeł w przebraniu
Uzależniony. Droga do trzeźwości
Wyjść na prostą krętą drogą
@viki_zm:

Biografie mogą być bardzo różne, jednak mnie osobiście zazwyczaj nudzą. Nieważne jest to, że dotyczą znanych ludzi, plo...

Recenzja książki Uzależniony. Droga do trzeźwości
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl