Wszystko poszło tak jak powinno

Recenzja książki Zmora

@inzynier.i.ksiazki@inzynier.i.ksiazki · 2021-04-18
Tym razem na tapecie „Zmora” Roberta Małeckiego. Przenieśmy się do Torunia, do którego wraca Kama Kowalska. Kobieta jest dziennikarką, która ma możliwość wystąpienia w programie na temat zaginięcia siedmioletniego Piotrka, w końcu była jedną z ostatnich osób, które widziały chłopca. Okazuje się też, że sprawa została przejęta przez nowego komisarza, który zaczyna grzebać. Coraz więcej dowodów zaczyna rzucać podejrzenia na ojca Kamy.


Zastanawiałam się w jaki sposób określić tę książkę i doszłam do wniosku, że w tym przypadku mniej znaczy więcej. Jednak w żadnym wypadku nie uważam, żeby była to prosta zagadka.
Myślę, że wszystko w tej powieści zachowało swój balans. Mam tu na myśli tempo akcji, ilość bohaterów, motywy i usprawiedliwienia. Wszystko ma swoje miejsce i pasowało idealnie.


Bardzo podoba mi się, że akcji tu nie brakuje, płynie ona wartkim, ale nie narowistym strumieniem. Została rozłożona na kartach historii w sposób racjonalny i pozwoliła mi się wczuć w sytuację bohaterów, poczuć ich emocje i uczucia, a także odnaleźć swoje sympatie i antypatie.


Jest to ten typ książki, w której nie ma niczego zbyt dużo, ani zbyt bardzo i to jest według mnie jej główny atut i dzięki temu zostanie ona w mojej głowie na dłużej.


Muszę przyznać, że końcówka tej powieści wmurowała mnie w fotel, wyrzuciła z kapci, czy jak jeszcze inaczej to nazwać. Gdy poznałam historię matki Kamy to przetarłam oczy z zaskoczenia, a potem mrugałam jak szalona. Zupełnie nie spodziewałam się, że autor pójdzie w tę, a nie inną stronę. Pokiwałam też głową z uznaniem, gdy rozwiązała się zagadka zniknięcia Piotrka. Rozważałam wiele rozwiązań, ale tego konkretnego zupełnie nie wzięłam pod uwagę. Uważam, że świetnie wkomponowało się ono w całą historię i jestem nim nawet więcej niż usatysfakcjonowana.


Dodatkowo przeprowadziłam swoje małe dochodzenie, z którego wynikło, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pana Małeckiego. Jednak jestem pewna, że nie ostatnie, ponieważ uważam „Zmorę” za kawał dobrej literatury i bardzo chętnie zapoznam się z innymi historiami.


Wam serdecznie polecam wybrać się do księgarni i zaopatrzyć się we własny egzemplarz. Myślę, że jeśli lubicie ten typ książek, to powinna wam się spodobać.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Gdzie kupić

Polecane
Amazon.pl 39.90zł Kup teraz
Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Zmora
Zmora
Robert Małecki
{}8.4/10
W świecie, w którym wszyscy kłamią, nikt nie słyszy prawdy Kama Kosowska, niespełniona dziennikarka, wraca do Torunia i otrzymuje propozycję udziału w programie o tajemniczym zaginięciu z 1986 roku....
Komentarze
Zmora
Zmora
Robert Małecki
{}8.4/10
W świecie, w którym wszyscy kłamią, nikt nie słyszy prawdy Kama Kosowska, niespełniona dziennikarka, wraca do Torunia i otrzymuje propozycję udziału w programie o tajemniczym zaginięciu z 1986 roku....

Gdzie kupić

Polecane
Amazon.pl 39.90zł Kup teraz
Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

,,Zmora" Roberta Małeckiego to świetny kryminał z dobrze rozbudowanym tłem obyczajowym i zagadką kryminalną. Książka opowiada o Kamie Kosowskiej, która wraca do Torunia i dostaje propozycję wzięcia u...

@aalexbook @aalexbook

Zmora to najnowsza książka jednego z moich ulubionych polskich autorów kryminałów – Roberta Małeckiego. Uwielbiam jego serię z Bernardem Grossem i dlatego nie wahałam się pod sięgnięciem po Zmorę, wi...

@withwords_alexx @withwords_alexx

Pozostałe recenzje @inzynier.i.ksiazki

Krzycz!
Czytajcie!

Czy jest jakiś klub, do którego chcielibyście należeć? Rachel Chavez trafia do szkoły dla zamożnych dzieciaków, jednak zamiast się integrować woli zanurzać się w histo...

{} Recenzja książki Krzycz!
Kill znaczy zabić. Ulice strachu
dobrze się bawiłam

Czy jest jakiś typ książek, do którego nie byliście przekonani, a okazał się strzałem w dziesiątkę? Gretchen właśnie przeniosła się do nowej szkoły i jej celem jest dos...

{} Recenzja książki Kill znaczy zabić. Ulice strachu

Nowe recenzje

Od Nerwosolka do Yansa. 50 komiksów z czasów PRL-u, które musisz przeczytać przed śmiercią
Wiadomości ze świata komiksów
@klaudiaanna...:

Od razu zaznaczę, że nie jestem fanką komiksów. Ale będąc fanką Daniela Koziarskiego nie mogłam odmówić sobie przeczyta...

{} Recenzja książki Od Nerwosolka do Yansa. 50 komiksów z czasów PRL-u, które musisz przeczytać przed śmiercią
Wybór
Wybór - czy ty też ich dokonujesz?
@hej_tu_mi:

Karolina Zielińska - WYBÓR Gdy przeczytałam opis książki wiedziałam że muszę ją mieć. Cudownym trafem udało mi się ją ...

{} Recenzja książki Wybór
Człowiek z lasu
Zastanów się, czy aby na pewno chcesz być wyjąt...
@Lady_in_Red:

Człowiek z lasu to chyba pierwsza książka Phoebe Locke, która wpadła w moje ręce. Pozostawiła po sobie jednak silne wra...

{} Recenzja książki Człowiek z lasu
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe