Wyszukiwarka

Wyniki wyszukiwania dla frazy "lat z drzewa", znaleziono 225

Wspinanie się na drzewa to rzecz niebezpieczna.
Nawet drzewa chorują od zarazy, którą rozsiewamy.
Uważam, że drzewa są milsze od ludzi i nie tak męczące.
Lubia sie drapac ocierajac o drzewa lub płoty
Z pokrzywionego drzewa człowieczeństwa nie da się wyciosać nic prostego.
Myślę, że drzewa kwitną tak samo, kiedy ludzie się zabijają.
Drzewa są przeciwieństwem ludzi: w miarę jak rosną, szukają nieba.
Nikt nie widział wiatru, ale jest on na tyle rzeczywisty, że może powalać drzewa.
Jego obecność zahipnotyzowała mnie. Nagle wrosłam w to miejsce jak otaczające mnie drzewa.
Wszystko zależy od tego czym dla ciebie jest szczęście. To nie garnek ze złotem u stóp drzewa.
Brama była zatrzaśnięta na głucho, a samochodu mojej siostry nigdzie nie było widać, czyli byłam tu sama. Całkiem sama pośrodku... niczego. Po prawej drzewo, po lewej drzewo, z tyłu drzewa, z przodu drzewa.
Rodzina to nie zawsze więzy krwi i nie ogranicza się do jednego drzewa. To raczej las.
"Najlepszy moment na posadzenie drzewa był dwadzieścia lat temu. Drugi najlepszy moment jest dzisiaj. "
Nie ma drzewa, którego by nie wysmagał wiatr. Niektóre od ciągłych podmuchów pochyliły się i znacznie zmieniły, ale trwają.
Drzewo czereśni potrzebuje innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce. Tak jak człowiek, gdy kocha - rozkwita.
A stara prawda powiada (...) że jeśli drzewa nie można przystrzyc, trzeba mu uciąć pień, nim korzenie rozsadzą mur.
Staliśmy jak dwa splecione drzewa. Tak jak popioły zamknięte w żałobny pierścień zatrzymaliśmy siebie na zawsze.
Dla Florentyny czas rozciągał się jak pajęczyna rozpostarta między gałęziami drzewa, które zbyt szybko rosło.
[...]gałązka się złamała. Gdybym ją teraz wetknęła w ziemię, pewnie zaczęłaby znowu sama z siebie rosnąć. Drzewa tak potrafią, noszą w sobie swoje własne powtórzenie. Każda gałązka, nawet ta najmniejsza, jest miniaturą drzewa, z którego wyrosła. I tak las zawiera w sobie od razu nieskończoną liczbę własnych powtórzeń.
Tylko drzewa, gdyby mogły mówić, opowiedziałyby historię o tym, jak upada dusza człowieka. Tego, który rozpadł się na kawałki, i tego, który dokonał tych zniszczeń.
Ciemne ponure drzewa wyglądały jak armia gotująca się do ataku, pochylały się ku nam, groźne, niebezpieczne i wrogie.
Być może kiedyś poczujecie moją obecność w szepcie zielonych liści bluszczu, który oplata drzewa, czy w podmuchu wiatru.
Smukłe białe drzewa wtapiały się prawie idealnie w tło śniegu. Porankami całkowicie rozpływały się we mgle.
A gdyby tak ustroić się w róże
i wejść na ogromny stos
drzewa,
i pokazać: jak śpiewa
człowiek, co w różach na czole
umiera?
Popatrzył na szczyt wzgórza zacieniony przez drzewa. Dzielił go od niego katorżniczy dystans, ale on pragnął tej katorgi. Jego nogi się jej domagały.
Są takie drzewa, które rosną normalnie tylko do pewnej wysokości, a potem niespodziewanie puszczają dzikie pędy. Często to można zaobserwować u ludzi.
Umyśliłem sobie wystrugać z drzewa ładnego pajaca, ale takiego cudownego, który by umiał tańczyć, fechtować się i robić karkołomne skoki
Halny potrafi łamać drzewa i zrywać dachy z domów, niszczyć, a nawet zabijać. To moc, to żywioł, to potęga natury!
- Zwariowałaś?! odkrzyknął. - Króliki nie wspinają się na drzewa! Jeśli sądzisz, że zamierzam wejść na górę, to jesteś bardziej walnięta niż to drzewo, w które wali Dzięcioł!
Kobieta zawsze jest bluszczem - powiedziała w zamyśleniu - będzie marnie wegetować, pełzając po ziemi, jeżeli nie znajdzie silnego drzewa, po którym może wspiąć się ku słońcu...
© 2007 - 2025 nakanapie.pl