Wyszukiwarka

Wyniki wyszukiwania dla frazy "stanu zostalem", znaleziono 37

Bez kanciapy byłbym nikim. Dzięki niej byłem a stanie zostać każdym.
"To nie wina miłości, że każdy kocha tylko tak, jak jest w stanie, jak potrafi i jak go nauczono, dlatego mimo wszystko warto w nią wierzyć. Bo co innego nam zostało?"
Za Gage'a - rzekł. - Za mojego syna, który mógł zostać artystą, olimpijskim
mistrzem w pływaniu, czy może nawet pierdolonym prezydentem Stanów Zjednoczonych.
Ludzie, oglądając dzienniki telewizyjne, myślą, że znają to uczucie, ale nie mają pojęcia, co to oznacza tak naprawdę, gdy człowiek stanie nad trupem kogoś, kto został zamordowany.
"[...]Gdy wszyscy wreszcie umrzemy, zostanie już tylko śmierć, a wtedy jej dni też będą policzone. Stanie na środku drogi, nie mając nic do roboty, nie mając nikogo do zabrania. [...]"
Aliki, studentka archeologii, co prawda na końcu świata, ale za to w dwudziestym pierwszym wieku, stanu wolnego i pełnoletnia, została zamordowana, ponieważ spędziliśmy miło trochę czasu?
Nigdy nie pokochasz nikogo tak bardzo, jak tego, który skradł ci serce. Jakaś jego część zawsze z nim zostanie, a przez to nie będziesz mogła oddać całej swojej miłości temu, kto stanie na twojej drodze.
Gdy wszyscy wreszcie umrzemy, zostanie już tylko śmierć, a wtedy jej dni też będą policzone. Stanie na środku drogi, nie mając nic do roboty, nie mając nikogo do zabrania. O powie: Gdzie się wszyscy podziali?
Kiedy latem 1968 roku Havel był w Stanach, spotkał się tam z czeskim pisarzem Egonem Hostovskim, który wyemigrował zaraz po komunistycznym puczu w 1948 roku. Hostovsky powiedział mu, że wyemigrował sam przed sobą. Tak bardzo bał się tego, co mógłby zrobić, gdyby został.
Hierarchia postępowania z odpadami może zostać przedstawiona w formie odwróconej piramidy. Redukcja jest na samej górze i stanowi największy spośród trzech komponentów. Ponowne użycie znajduje się na środku, a recykling na samym dole.
Bez względu na stopień urazu każde uzależnienie jest historią uchodźcy; człowieka uciekającego do stanu chwilowej wolności, nawet iluzorycznej, od nieznośnych uczuć, które nawarstwiły się wskutek przeciwności losu i nigdy nie zostały przetworzone. Ponownie spróbuj powiedzieć temu „nie".
Możliwość, że żyjemy w fałszywej próżni nigdy nie wydała się szczególnie radosna. Rozpad próżni stanowi ostateczną katastrofę ekologiczną; po takim rozpadzie nie tylko życie staje się nie możliwe, ale również zmienia się całkowicie chemia. Jednak dotychczas mogliśmy się pocieszać myślą, że z biegiem czasu w nowym stanie znów pojawi się życie, może nie takie, jakie znamy, ale jednak zdolne do przeżywania radości. Ta możliwość została teraz wyeliminowana.
...zobaczę na pokładach szeregi biało opancerzonych, masywnych automatów, które nie dzielą z człowiekiem pierworodnego grzechu i są tak niewinne, że wykonują każdy rozkaz, aż do całkowitego zniszczenia siebie lub przeszkody, która stanie im na drodze, jeżeli tak zaprogramowana została ich oscylująca w kryształach pamięć.
Cała patriarchalna kultura została ufundowana na zasadzie wzajemnego pilnowania i kontrolowania, regulowania wewnątrz dyskryminowanych grup. My, kobiety, jesteśmy największą z nich. Trwa to już tyle pokoleń, że wielu z nas nie przyjdzie do głowy ten stan rzeczy zakwestionować.
Rola pieniędzy w życiu jest ogromna. To, jak będzie wyglądało nasze życie, zależy od wielu czynników, wliczając w to również zarabianie pieniędzy. Jest to sfera, która jeśli zostanie dobrze ułożona, wyda błogi owoc w przyszłości lub – w przeciwnym razie – stanie się polem zmagań i trudów.
A są rzeczy, których nie sposób zdobyć nawet magią. I są dary, których nie wolno przyjąć jeśli nie jest się w stanie odwzajemnić ich. czymś równie cennym. W przeciwnym razie taki dar przecieknie przez palce, stopi się niby okruch lodu, zaciśnięty w dłoni. Zostanie tylko żal, poczucie straty i krzywdy.
[ Magnus zwraca się do syna Will'a Herondale ]
- Nie mam co liczyć na to - zagadnął Magnus bez specjalnej nadziei - że jesteś całkiem miłym gościem, który wierzy, że został przeklęty i musi sprawić, że nikt nie będzie w stanie go pokochać, by oszczędzić bliskim straszliwego losy? Bo słyszałem, że to się czasem zdarza...
Tymczasem nauka jest nieprzewidywalna. Praca badacza stanowi z istoty swej nieskończony proces, którego rozwoje nigdy nie da się przewidzieć. Skoro to, co zostanie odkryte, naprawdę będzie nowością, to z definicji jest czymś nie znanym z góry. Nie sposób stwierdzić, w jakim kierunku pójdzie dana dziedzina wiedzy.
Ta proporcjonalnie duża liczba chorych na AIDS w łonie hierarchii katolickiej została potwierdzona przez badanie statystyczne przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych na podstawie świadectw zgonu księży katolickich. Wykazało ono, że umieralność kleru związana z tym wirusem jest czterokrotnie wyższa niż w całej populacji.
W sekretariacie stanu znajdują się wszystkie raporty dotyczące skandali finansowych w Watykanie, afer pedofilskich, homoseksualizmu. Także wszystko to, co wiadomo o Pawle VI. Gdyby te dokumenty zostały upublicznione, wymiar sprawiedliwości mógłby zainteresować się papieżami, kardynałami i biskupami. Te archiwa to coś więcej niż mroczne oblicze kościoła. To sam diabeł!
Kim stała się Helena, gdy zginęła jej córka? Czy jest jakieś określenie na osobę, która straciła dziecko? Gdyby umarł jej mąż, zostałaby wdową. Gdyby umarli jej rodzice, zostałaby sierotą. Kim się stała, gdy zabrakło Moniki? Często o tym myślała. Leżała w ciszy nocy, zastanawiając się godzinami, jak nazwać stan, w którym się znalazła. Ale odpowiednie określenie nie przychodziło. Nie było go też w słownikach. Nikt nigdy nie skonstruował słowa, które mogłoby oddać tego typu stratę. Nikt nie próbował czy po prostu było to niemożliwe? Kim się stała?
To Kaczyński był autorem pomysłu wyprowadzenia wojsk na ulicę podczas protestów kobiet przeciwko stawie aborcyjnej. Miał zostać wprowadzony stan wyjątkowy. Odpowiednia decyzja była już przygotowywana, ale ostro sprzeciwiły się jej trzy osoby: Mateusz Morawiecki, Jarosław Gowin i Michał Dworczyk. Ten ostatni uważał, że armia się po tym wizerunkowo nie podniesie.
Metody zostały stworzone tak, by wykorzystywały niezwykłą naturę sił wyższych. Jesteśmy przyzwyczajeni do sił, które możemy kontrolować: zwiększamy moc silnika, włączamy światło, odkręcamy kurek z ciepłą wodą i uzyskujemy pożądany efekt. Te siły funkcjonują poza nami, kontrolujemy je z zewnątrz. To, w jakim stanie my jesteśmy, nie ma dla nich znaczenia.
Oskar poczuł, jak świat nagle się zatrzymuje, a potem ogarnęło go kłębowisko uczuć: złości, że oto za moment to, co należało tylko do niego, stanie się własnością
publiczną; żalu, że piękno uczuć zostanie sprowadzone do czynności fizjologicznej (już on znał zagrywki prasy) i niepokoju, jak daleko posuną się media. A także niepokoju o Malwinę, czy sobie z tym poradzi.
W głębi duszy doktora od pewnego czasu tańczył jakiś dziwny ognik niesprecyzowanej radości właściwej ludziom, którzy wszystko co mieli, pozostawili za sobą. Był to stan, którzy znają dobrze wszelkiej maści straceńcy. Euforia, która przychodzi niespodziewanie, gdy zrozumie się, że wszystko zostało już stracone i nic nie może powrócić. Gdy człowiek ostatecznie poddaje się wyrokom losu i, paradoksalnie, w nieczułość świata odnajduje radość i nadzieję.
Dopiero teraz poczułam prawdziwą miłość, która wzbijając się ponad urażoną dumę, jest w stanie dawać wszystko, co ma najlepszego do rozdania. W jego ramionach czułam się jak kobieta, a nie cielesny przedmiot pożądania. Byłam kochana i z każdą chwilą, gdy zbliżaliśmy się do końca, coraz intensywniej błagałam Boga, żeby tak już zostało na zawsze. Myśląc o Stwórcy, przestraszyłam się, że pozbawienie mnie uczucia męża będzie jedyną słuszną karą, jaką Wszechmogący mógłby mi wymierzyć.
Takie jest prawo buszu, gdzie każda żywa istota zostanie w końcu pożarta, przetrawiona i zamieniona w odchody, glebę i trawę. Stanie się paszą i odrodzi jako kolejne zwierzę. Z zasady wydaje się to piękne, ale stając twarzą w twarz z brutalną rzeczywistością człowiek pojmuje, że cykl życia jest również cyklem śmierci. Istniejemy, by jeść i być zjadanym, i jesteśmy jedynie mięsem. Składamy się z mięsa i kości, a otaczają nas drapieżcy.
Wszyscy jesteśmy zaplątani w opowieści, a one z upływem lat zmieniają się w kamień, warstwa po warstwie, tworząc nasze życie. Można na nich stanąć i spojrzeć na horyzont przyszłości albo dać się zmiażdżyć ich ciężarowi. Można wziąć w rękę kilof i rozbić je, aż wreszcie zostanie tylko gruz. Można je rozbić na pył i przyglądać się, jak unosi go wiatr. Można też oddawać cześć tym okropnym historiom, rzeźbić bożki i tworzyć fascynujące kłamstwa, dzięki którym będziemy wznosić wzrok coraz wyżej, aż wreszcie wszystkie te oszustwa sprawią, że grunt, na którym stoimy, stanie się cienki i kruchy.
Choć obserwatorzy często zapewniają, iż demagodzy są "mocni tylko w gębie" oraz że ich wypowiedzi powinny być traktowane z przymrużeniem oka, jedno spojrzenie na demagogicznych przywódców na całym świecie wskazuje na to, że wielu z nich w końcu przekracza granicę między czczym gadaniem a działaniem. Dzieje się tak, gdyż początkowo dojście do władzy demagoga zazwyczaj doprowadza do polaryzacji społeczeństwa, wzbudzając atmosferę paniki, wrogości i braku wzajemnego zaufania. Groźby słowne w wykonaniu nowego przywódcy często wywołują efekt bumerangu. Jeśli media czują się zagrożone, mogą w rezultacie porzucić umiar i zawodowe standardy w desperackiej próbie osłabienia rządu. Opozycja zaś może dojść do wniosku, że dla dobra państwa rząd powinien zostać odsunięty od władzy za pomocą skrajnych środków - impeachmentu, masowych prostestów lub nawet zamachu stanu.
Istnieje zdecydowana różnica między filozofią a społeczno-humanistycznymi naukami empirycznymi w aspekcie rozważań dotyczących wartości. Filozofia mianowicie stara się dociec, co jest wartością w rzeczy samej, jaka jest istota wartości. Podczas gdy nauki empiryczne ograniczają się z reguły do rejestracji mniemań ludzi, ich przekonań na temat tego, co jest bądź nie jest wartością. Jest oczywiste, że nie zawsze przekonania ludzi o tym, co jest wartością pokrywają się ze stanem faktycznym, czyli z tym, co naprawdę jest wartością. Zostaną wyróżnione trzy płaszczyzny rozważań nad wartościami: psychologiczna, socjologiczna oraz filozoficzna. Na każdej płaszczyźnie wyróżnimy problematykę dotyczącą podziału teorii wartości oraz wskazanie głównych problemów badawczych. Należy od razu odnotować, że jedynie na płaszczyźnie filozoficznej przedmiotem rozważań są wartości w sensie najbardziej podstawowym – to, co jest bądź powinno być wartością, podczas gdy na płaszczyźnie psychologicznej i socjologicznej - jedynie to, co ludzie uważają za wartości.
© 2007 - 2024 nakanapie.pl