Biegłam szczęśliwa na plac zabaw mieszczący się niedaleko, a babcia pomagała mi się wspiąć na moją ulubioną, starą huśtawkę z drewna i mnie huśtała.
Biegłam szczęśliwa na plac zabaw mieszczący się niedaleko, a babcia pomagała mi się wspiąć na moją ulubioną, starą huśtawkę z drewna i mnie huśtała.
Jednocześnie macając się po prawym boku czy proca jest na swoim miejscu wraz ogarnął pomieszczenie wzrokiem oceniając ryzyko.
Ciało Smitha odkopali w miejscu które dokładnie wskazał w wizji, więc nie było tu mowy o pomyłce, a jednak...BŁYSK Drewno, metal, schody, stopnie, kro...
Tomek stanął w progu wejścia spowity lękiem przed czymś, co w normalnym domu nie miało prawa zaistnieć.