Kiedy skontaktował się z nim człowiek o ksywie Szary i zaproponował piękną, okrągłą sumkę za wyprowadzenie z firmy dowodów na to, że Chrobry pierze pi...
To wyjaśnienie całkiem mi się spodobało, gdyż oznaczało, że rząd będzie musiał wybulić sporą sumkę na odszkodowanie.