Reportaże od Wydawnictwa Czarne - o jakie musisz uzupełnić swoją biblioteczkę?

@dagmarasaagan
{} 2020-11-07 {} 15 komentarzy
Reportaże od Wydawnictwa Czarne - o jakie musisz uzupełnić swoją biblioteczkę?
Jeśli patrzycie na swoją biblioteczkę to, jakie książki w niej dominują? Macie swoją ulubioną tematykę lektur? Swój ulubiony gatunek, autora, wydawnictwo? Ja mam i chcę się dziś nimi podzielić. Dla niektórych będą one odkryciem i mam nadzieję inspiracją, dla innych żadnym nihil novi. Poznajcie (subiektywnie) najlepsze reportaże od Wydawnictwa Czarne.


Słowem wstępu, czyli czym jest Wydawnictwo Czarne


Wydawnictwo Czarne jest polską marką powstałą w 1996 roku. Swoją siedzibę ma w Wołowcu i jest prowadzone przez pisarza Andrzeja Stasiuka i pisarkę Monikę Sznajderman. Specjalizuje się w wydawaniu literatury faktu, eseistyce i prozie społecznej. Znajdują się w nim książki i reportaże zarówno polskich, jak i zagranicznych autorów. Jakich? Wymienię tylko kilka nazwisk Cezary Łazarewicz, Paweł Sołtys, Paweł Smoleński, Swietłana Aleksiejewicz, Jurij Andruchowycz, Adam Bodor. Są to nazwiska, które zna każdy wielbiciel reportażu i literatury faktu. Nie są to jednak jedyni autorzy, których książki znajdziesz w Wydawnictwie Czarne. Reszta nazwisk dostępna jest na stronie www w zakładce Autorzy.

Książki wydawane przez Czarne w sprzedaży detalicznej kupić można zarówno na stronie internetowej samego wydawnictwa, jak i w księgarniach zlokalizowanych w Warszawie, Krakowie, Gorlicach Gdyni czy Łodzi. Stacjonarnie zapewne najłatwiej będzie je kupić w Empiku. Wiele reportaży dostępnych jest również w formie audiobooków i e-booków. Gdzie dokładnie? Po tę wiedzę odsyłam znowu na stronę internetową.


Serie wydawnicze


Liczba książek wydanych przez Wydawnictwo Czarne robi wrażenie. Wśród wszystkich tytułów trudno często odnaleźć te interesujące. Dla ułatwienia warto zapoznać się z seriami wydawniczymi. Jest ich kilka. Znacznie ułatwią one odszukanie tytułu, który odpowiada Waszym zainteresowaniom. Jeśli macie wątpliwości, które książki będą tymi najciekawszymi, możecie skorzystać z mojego polecenia – poniżej omówię kilka moich ulubionych serii i podam TOP listę najlepszych tytułów z niej.


Seria Amerykańska


W serii Amerykańskiej znajdziecie książki, które opisują kulturę i historię USA. Nie brakuje tu biografii czy opowieści o miastach, miejscach i czasach, które przez lata tworzyły mit wolnej, liberalnej i niepokornej Ameryki. W tej serii znaleźć można dzieła takich autorów jak Matt Taibbi, Ronan Farrow, Charlie Leduff, Lawrence Wright, czy Patti Smith.

Jeśli jeszcze nie znacie tej serii wydawniczej, polecam zacząć od książki S.C. Gwynne Wrzask rebeliantów. Przybliży ona historię wojny secesyjnej i życie oraz działalność amerykańskiego bohatera generała Stonewall’a Jackson’a. Owiany jest on romantyczną legendą, która przypisała mu rolę szlachetnego przegranego. Zanim jednak nim został, był jednym z najwybitniejszych amerykańskich taktyków wojskowych. W książce nie brakuje militarystycznych i batalistycznych szczegółów, nie martwcie się jednak – będzie ona ciekawa nie tylko dla fanów wojskowości.

Drugą obowiązkową pozycją, która pomoże zrozumieć amerykański charakter, jest Głębokie południe. Cztery pory roku na głuchej prowincji.Książka Paula Theroux opowiada o stosunkach między czarnymi a białymi, które mimo upływu czasu nadal są napięte, pełne wzajemnych żalów i poczucia krzywdy. Jednocześnie w reportażu znajdziemy obraz amerykańskiego południa, który rzadko przedostaje się do mainstreamowych mediów. Wraz z autorem odwiedzamy dzielnice nędzy i nierówności, patrzymy na odwagę działaczy społecznych, trudy losów zwykłych obywateli.


Mówiąc o historii Ameryki, nie można pominąć ataków na WTC. Dwie wieże przez lata były symbolem miasta marzeń Nowego Jorku. Kiedy upadły - marzenia, nadzieje, poczucie bezpieczeństwa i siły wielu Amerykanów upadły razem z nimi. Jednak historia ataku na WTC zaczyna się o wiele wcześniej niż 11 września 2001 roku. Aby zrozumieć, dlatego doszło do zamachu terrorystycznego, trzeba się cofnąć do lat 80 XX wieku. Najlepiej zrobić to z książką Wyniosłe Wieże Lawrence'a Wrighta. Przedstawia on wyczerpującą relację na temat długiego ciągu zdarzeń, który doprowadziły do dnia zamachu na Nowy Jork.

Amerykański sen to on przyciągał przez wieki europejskich (i nie tylko) emigrantów do Nowego Świata. Dziś jednak wielu musi się pogodzić z tym, że nigdy go nie spełni. USA to nie kraj mlekiem i miodem płynący, szczególnie dla białych mężczyzn z południa, meksykańskich imigrantów czy czarnoskórych mieszkających w Detroit, czy Baltimore. Oni czują się w USA niewidzialni, pominięci. Zapomniały o nich elity z Nowego Jorku, Los Angeles czy Waszyngtonu. Okazało się jednak, że „margines” przypomniał tym elitom o swoim istnieniu i to w najmniej spodziewanym momencie – w czasie wyborów prezydenckich. Te w 2017 roku okazały się ich zwycięstwem. Jak to się stało? Dlaczego? Na te pytania odpowiada jeden z najlepszych reportaży w portfolio Wydawnictwa Czarne – Shitsow! Charlie Leduff. Książka genialna i obnażająca wszystko to, co najgorsze w polityce i mediach. Warto przeczytać, przeanalizować i przemyśleć. A jeśli chcecie swoją wiedzę o amerykańskich mediach poszerzyć, polecam Nienawiść Sp. z o.o. (Matt Taibbi). W swojej książce autor rozprawia się z dziennikarskim bałaganem w USA i pokazuje, jak w mediach nienawiść zwalcza się nienawiścią,


Seria Historia


W serii Historia znaleźć można książki mówiące o minionych wydarzeniach. Wiele z nich omawia nieznane okoliczności znanych spraw lub porusza wydarzenia, które nie przebiły się do szkolnych podręczników historii. Autorzy publikują w tej serii opowiadania o burzliwych dziejach świata, a także o małych historiach i zwykłych ludziach, których losy odbijają się w wielkich wydarzeniach. W tej serii dostępnych jest wiele ciekawych pozycji. Dla mnie numer jeden jest Tragedia wyzwolenia autorstwa Franka Dikottera. Książka opowiada o wyzwoleniu dokonanym przez Komunistyczną Partię Chin w 1949 roku. Sytuacja, jaka zapanowała wtedy w Państwie Środka, niewiele ma jednak wspólnego z wolnością, sprawiedliwością czy pokojem. Terror i przemoc, wojna domowa, czerwone sztandary, tyrania. O tym, co działo się w Chinach, wiemy niewiele lub niemal nic. Jeśli jesteś ciekawy, jak rozwijała się czerwona rewolucja i co Chiny „zawdzięczają” Mao sięgnijcie po tę lekturę.


Serie Linie frontu


Na początku wzbraniałam się przed zakupem książki z tej serii. Świat militariów, bitew i wojskowości to nie moja bajka. Jednak po przeczytaniu Czerwonego Plutonu (autor Clinton Ramesha) okazało się, że reportaże z tej serii to nie tylko opisy modeli czołgów, granatów czy pocisków. Pozwalają one poznać losy ludzi, którzy bezpośrednio konfrontują się z okrucieństwami wojny. Na łamach lektur nie brakuje też wyjaśnienia, dlaczego do konfliktu w ogóle musiało dojść. Jakie przesłanki militarne, geopolityczne, społeczne i psychologiczne o tym zadecydowały. Narracje, mimo że subiektywne i nie zawsze zgodne z poglądami każdego są ostre i pozwalające dyskutować na argumenty.

Oprócz wspomnianego już wcześniej Czerwonego Plutonu polecam Po Kalifacie Pawła Pieniążka, jedno z najlepszych reportażystów polskich. Tematem, który podejmuje w swojej książce jest Syria po obaleniu dyktatury dżihadystów. Dla kraju miał być to początek nowej historii. Okazuje się jednak, że rzeczywistość nie jest taka różowa. Syryjska wiosna rozczarowała bowiem wszystkich. Paweł Pieniążek pokazuje, jak radzą sobie z tym zwykli Syryjczycy, a także obrazuje życie w codzienności, której daleko do bezpieczeństwa i stabilności.

W tej serii wydawniczej na uwagę zasługuje również książka Rosja we krwi (autor Paweł Semmler). Autor opisuje w niej najbardziej krwawe zamachy terrorystyczne w Rosji. Stara się też odpowiedzieć na pytanie, skąd bierze się ta agresja? Jaka jest przyczyna eskalacji konfliktów i radykalizacji młodych? Czy za tym wszystkim stoi Kreml i jego manipulacje?


Seria Reportaże


Seria Reportaże to jedna z największych i najbardziej rozpoznawalnych na rynku. Obejmuje ona książki polskich i zagranicznych reportażystów, którzy pokazują nam świat, nie ubarwiając go. W tym dziale znaleźć można wiele tytułów, które otrzymały prestiżowe nagrody literackie i dziennikarskie. Mnogość książek w serii Reportaże sprawia, że trudno wybrać te najlepsze, godne polecenia. Bez względu na to, po którą lekturę sięgniecie, nie będziecie rozczarowani.

Moja osobista historia z Wydawnictwem Czarne zaczęła się właśnie od reportaży. Uwielbienie dla tego gatunku zapoczątkowała książka Pawła Smoleńskiego Izrael już nie frunie. Natrafiłam na nią przypadkiem. Od razu po jego przeczytaniu zamówiłam wszystkie książki tego autora. Moja biblioteczka wzbogaciła się więc o: Irak, Królowa Mogadiszu, Oczy zasypane Piaskiem, Wnuki Jozuego, Wieje Szarkijja i Zielone Migdały. Jeśli, ktoś dziś zadałby mi pytanie, która z nich jest najlepsza, to rozłożyłabym ręce - dla mnie wszystkie trzymają najwyższy poziom. Do każdej z nich chętnie wracam i przeczytałam je już po kilka razy. Za każdym razem wyłapuje nowe niuanse.




W mojej ocenie ciekawszymi reportażami tej serii są również:


Honor. Opowieść o ojcu, który zabił własną córkę (Lena Wold). O czym jest ta książka? Tytuł mówi tu sam za siebie. Wold zabiera nas w podróż do Jordanii, państwa bezwzględnego dla kobiet. Tu seks przedmałżeński jest hańbą, gwałt winą kobiet, a homoseksualizm wynaturzeniem. Winnych w najlepszym wypadku czeka potępienie, w najgorszym na śmierć – tylko ona może przywrócić honor rodzinie. Norweska dziennikarka pokazuje w swoim reportażu surową obyczajowość od środka. Przedstawia nam historię Ragmanna, Aiszy i Aminy. Opowiada o tym, jak ojciec zamordował starszą córkę za związek z inną kobietą, a młodsza z sióstr miała zginąć za ukrywanie prawdy o siostrze. Takie historie wydają się wam nieprawdopodobne? Witamy w XXI wieku w Jordanii. Sięgnijcie po książkę i sprawdźcie, do czego może doprowadzić przyzwolenie na łamanie praw człowieka.

Kwiaty w pudełku (Karolina Bednarz). Japonia to kraj, który nam Polakom kojarzy się z nowoczesnością, techniką, wysokim poziomem życia. Jak jest w rzeczywistości? Karolina Bednarz w swoim reportażu otwiera nam oczy i pokazuje, jak ciężka jest rola kobiet w kraju Kwitnącej Wiśni. Pokazuje konwenanse i ograniczenia, role społeczne i maski, które muszą przybierać, aby przetrwać. Tytułowe kwiaty w pudełku to dziewczyny, które wychowane są w izolacji przed światem zewnętrznym – przechodzą z domu rodziców do domu męża, nie znając zewnętrznego świata. Jak z tym walczą i czy walczą? Warto sprawdzić w reportażu Kwiaty w pudełku.

Nie róbcie mu krzywdy (Filip Skrońc). Wiecie, że w Tanzanii poluje się na albinosów? Z ich ciał robi się amulety i eliksiry szczęścia. Nie jest to ponura opowieść o zamierzchłych czasach. To rzeczywistość w jednym z najczęściej odwiedzanych krajów afrykańskich. O tym, jakie są losy albinosów w Tanzanii opowiada Filip Skroniec. Warto przeczytać.

Porwane (Wolfgang Bauer). Boko Haram to jedna z organizacji terrorystycznych, która nadal ma wiele tajemnic. Kierując się prawem szariatu walczy o utworzenie w Nigerii kalifatu. Walka ta okrutna jest przede wszystkim dla kobiet. Porwane przez religijną sektę przytrzymywane są w niewoli. Jak wygląda ich życie? Czego od nich chce fanatyczny przywódca Abubakar Shekau? O tym można dowiedzieć się z poruszającego reportażu Porwane. Boko Haram i terror w sercu Afryki.



Dzieci Norwegii (Maciej Czarnecki). Premiera tego reportażu wywołała w Polsce wiele kontrowersji i zagorzałych dyskusji. Pojawiły się w nich przede wszystkim ostre słowa na temat Barnevernet. Instytucja ta budzi strach we wszystkich imigrantach z Europy Wschodniej. To ona odbiera dzieci polskim rodzinom i przekazuje je norweskiemu państwu. To ona podburza małoletnich do zeznawania przeciwko rodzicom. To ona oskarża o znęcanie się nad dziećmi. Ile w tym prawdy? Jak wygląda system opieki nad dziećmi w Norwegii? Maciej Czarnecki w swoim reportażu pokazuje, że nic nie jest czarne ani białe, słucha rodziców, ale i nie odbiera prawa głosu pracownikom społecznym, rodzinom zastępczym czy ekspertom. Chcecie wiedzieć, dlaczego w Norwegii polskim rodzinom odbiera się dzieci? Sięgnijcie po reportaż Dzieci Norwegii.

Ulica mnie woła (Beata Szady). Lima miasto, o którym w Polsce nie wiemy nic lub prawie nic. Większość z nas zna je z telenowel. Jak je sobie wyobrażamy? Jako biedne i niebezpieczne? A może jako miasto szklanych wieżowców położonych nad oceanem? Jeśli jesteście ciekawi, jak jest w rzeczywistości, sięgnijcie po reportaż Beaty Szady. Nie brakuje w nim poruszających historii.

Wyhoduj sobie wolność (Szymon Opszek, Maria Hwaranek). Sięgnęłam po tę książkę przypadkiem Kupiłam ją na dworcu. Przyciągnęła mnie jej niebieska okładka. Zupełnie nie zwróciłam uwagi na tytuł, na to, że będzie opowiadać o Urugwaju. Dziś mogę powiedzieć, że reportaż Opruszczka i Hwaranek fascynuje od pierwszej strony. Sięgnijcie po niego, aby przekonać się, że nie każdy kraj Ameryki Południowej to dzika dyktatura. Poznajcie Urugwaj - kraj, w którym długie weekendy są kochane tak samo mocno, jak wolność. Sprawdźcie, dlaczego w religijnej Ameryce Południowej może istnieć laickie państwo, w którym emerytom i uczniom rozdaje się tablety i laptopy, z otwartymi ramionami przyjmuje imigrantów i więźniów z Guantanamo. Przeczytajcie o tym, dlaczego w Urugwaju legalna jest uprawa marihuany, prostytucja to normalny zawód, a pary jednopłciowe nie tylko mogą brać tu śluby, ale i adoptować dzieci.


Dobrych książek w wydawnictwie Czarne nie brakuje. Opisałam Wam tylko te, które podbiły moje czytelnicze serce. Reportaży, po które warto sięgnąć i które sama mam w planach przeczytać nie brakuje. Jeśli macie swoje typy najlepszych reportaży Czarne dajcie znać, chętnie sprawdzę polecenia – w końcu w tym szalonym czasie wolnych weekendów na czytanie nie brakuje.


Dagmara Sagan

Komentarze

@Jagrys
@Jagrys · 11 miesięcy temu
Para-reklamowe "Musisz to mieć!" działa na mnie jak płachta na byka.
"Musisz to mieć!" daje do zrozumienia, że nie nadążam za tym, co ktoś gdzieś uznał za "trendy", że powinnam pragnąć czegoś, co nie przystaje do moich gustów i upodobań, a częstokroć - jest z nimi w jawnej sprzeczności. Że odstaję od ogółu i nie podążam za stadem.
Lubię odstawać, bo wiem, co lubię: w jakich stylizacjach jest mi najlepiej i czego mi trzeba, by czuć się dobrze i wyrazić siebie. Mogę się zainteresować i zapoznać ale "musieć mieć"? Otóż nie, nie muszę.
Z listy prezentowanych tu książek czytałam "Kwiaty w pudełku" bo Japonia leży w kręgu moich zainteresowań. I mocno się na "Kwiatach..." zawiodłam.
{}× 14
@jatymyoni
@jatymyoni · 11 miesięcy temu
Ja na "Kwiatach w pudełku" też się zawiodłam, książka tendencyjna z tezą do udowodnienia.
{}× 2
@Jagrys
@Jagrys · 11 miesięcy temu
Dokładnie. I to jest mój główny zarzut: Karolina Bednarz każdym sposobem stara się udowodnić coś i często sama sobie w tym przeczy.
{}
@LetMeRead
@LetMeRead · 11 miesięcy temu
Otóż właśnie. Tytuł zniechęca i do samego artykułu, i do książek w nim opisanych.
{}× 1
@margota13
@margota13 · 11 miesięcy temu
Gdy wydawnictwo stawiało pierwsze kroki, wielu ludzi z branży książkowej nie wierzylo, że przetrwają na rynku wydawniczym. A tu proszę: rozwinęli się, zarabiają, są marką rozpoznawalną na rynku. Ja uwierzyłam w nich od poczatku, cieszyłam się, że wśród masy kolorowych okładek ktoś odważył się na wydawanie takich książek. Po latach okazuje się, że mieli nosa upierając się przy tym żeby robić to co czują i uważają za warte uwagi a nie patrzeć tylko na łatwą i szybką kasę. Wydali książek całe mnostwo, wśród tylu może się trafić jakiś niewypał. Ale generalnie jest to literatura warta uwagi. Osobiście, cenię sobie to Wydawnictwo i życzę im powodzenia w tym trudnym czasie. Może dlatego, że sporo uwagi poświęcają takim miejscom na ziemi, których za chwilę już nie będzie bo znikają w oka mgnieniu. Są to "małe ojczyzny" które zanikaja ale nie powinniśmy o nich zapomnieć. Niektórzy próbują je przywrócić do życia na tyle na ile się da, m in tymi książkami. Sporo tu książek o Europie Wschodniej, może dlatego znajduje tu coś dla siebie.
{}× 4
@Christina
@Christina · 11 miesięcy temu
@Jagrys Nie bądź dla siebie taka surowa, oczywiście że gnasz za "stadem". Tyle tylko, że jest to 'stado' podążające własną drogą życiową i dlatego nie nadążasz, nie musisz i odstajesz.
{}× 1
@Jagrys
@Jagrys · 11 miesięcy temu
@Little_Lotte, Nieodmiennie w takich sytuacjach kojarzy mi się pytanie, czym się różni wypas owiec od wypasu kóz.
Na tym, że owce się pędzi a kozy prowadzi.
{}× 5
@jatymyoni
@jatymyoni · 11 miesięcy temu
@Jagrysgenialne.👍 Ja często lubię być "samotnym białym żaglem" i sama sobie wyznaczać szlak, nie być pędzona, ani prowadzona. Cenię sobie, że nic nie muszę, ale mogę.
{}× 6
@Siostra_Kopciuszka
@Siostra_Kopciuszka · 11 miesięcy temu
'' Musisz '' ???? brrrr !!!, absolutnie NIE MUSZĘ !!

{}× 9
@jatymyoni
@jatymyoni · 11 miesięcy temu
Powinien być podtytuł : "Artykuł sponsorowany". Na szczęście nic nie muszę. Jak czytam: "musisz uzupełnić swoją biblioteczkę" budzi się we mnie buntownik i tracę zainteresowanie. Na paru się zawiodłam. Na pewno raczej nie zagoszczą w mojej bibliotece, może przeczytam z biblioteki miejskiej.
{}× 8
@Vemona
@Vemona · 11 miesięcy temu
Nie muszę. Bardzo źle reaguję na taką formę zachęty. Może zobaczę, co jest w ofercie, może mnie coś zainteresuje, ale tylko może, bo reportaż nie jest moim ulubionym gatunkiem.
{}× 5
@Mackowy
@Mackowy · 11 miesięcy temu
Czarne to bardzo porządne wydawnictwo, jednak ze względu na dość duży rozstrzał tematyczny, nikomu nic z Czarnego w ciemno bym nie polecił. Poza tym autorka zapomniała o świetnej i chyba najładniej wydanej serii z Czarnego, czyli "Sulinie" - tej z białymi okładkami :-)
{}× 4
@ziellona
@ziellona · 10 miesięcy temu
Maćkowy!!! Bracie zagubiony w puszczach amazońskich !!! Ty też Sulinę?? czy ładnie wydane to mi z przeproszeniem, dynda. Ale treści... - o człowieku....
Kiedyś będę miała wszystkie z tej serii - pęknę, a mieć będę !!!
Na razie skupiam się jednak na okołobałkańskich, bo przynajmniej rozumiem o czym czytam. Czasem za bardzo rozumiem.
Przeczytaj sobie Bałkany - terror kultury - jeśli jeszcze nie czytałeś. tak mniej więcej połowa esejów z tej książki była już publikowana w Polityce symboli, ale wspomniana polityka była wydana w 1999 przez Universitas i nie mam pojęcia dlaczego nikt jej nie wznowił. Dobrze chociaż, że terror kultury został wydany i chyba nawet jest w e-booku...
{}× 1
@Mackowy
@Mackowy · 10 miesięcy temu
Jestem wydawniczym snobem i bardzo zwracam uwagę na okładki, czy szerzej na wydania :) Sulina bardzo mi się podoba (seria amerykańska też bardzo fajna), ogólnie Czarne się przykłada pod tym względem ponadprzeciętnie do roboty :)
Mi się bardzo spodobały "Bałkańskie upiory", ale bardziej jako dobra literatura, niż reportaż, z kolei na przykład "Bukareszt. Kurz i Krew" też z Suliny w ogóle do mnie nie trafiło.
{}× 1
@Booka
@Booka · 11 miesięcy temu
@dagmarasaagan
Tytuł artykułu zapewne brzmiałby o wiele lepiej gdyby to szło tak:

"Reportaże od Wydawnictwa Czarne - o jakie możesz uzupełnić swoją biblioteczkę?"

Prawda, że lepiej? :)
{}× 4
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · 11 miesięcy temu
Reportaże nigdy nie były w kręgu moich zainteresowań. Zmieniło się to dopiero kilka lat temu, ale na swoim koncie też nie mam jakiejś zatrważającej liczby przeczytanych, jak się trafią, to ok. Lubię je, ale faktycznie, tak jak napisała @Jagrys, muszą wiązać się z moimi zainteresowaniami. Z reguły nie czytam też reportaży dotyczących zagadnień spoza naszego kraju.
Większość tych, które przedstawiłaś, znam z okładek i wiem o czym traktują, ale chyba żadnego z nich, może prócz Dzieci Norwegii, nie znajdę na swojej liście "chcę przeczytać".
{}× 3
@ziellona
@ziellona · 10 miesięcy temu
Czarne... swego czasu było to dla mnie najlepsze wydawnictwo. Potem okazało się, że skupiłam się na serii Sulina - i tej serii jestem wierna. Poczynając od bałkańskiego Ćolovicia Bałkany - terror kultury, przez "Bałkańskie upiory" Kaplana, aż po te z naszego ogródka, jak "Kiczery. Podróż przez Bieszczady" czy Hajstry. Czytałam jedynie niektóre książki z tej serii (głównie naokoło bałkańskie), ale KAŻDA książka to odkrycie. Ta seria pokazuje kulisy stereotypów, jeśli można tak powiedzieć.
Ogromnym minusem tej serii jest BRAK WZNOWIEŃ. I niestety, w dużej części, po wysprzedaniu nakładu, BRAK EBOOKOW. Nie wiem czemu Pan Stasiuk mi to robi... No dobrze, nie mnie bezpośrednio, ale cierpię na tym strasznie.
Także - SULINA na TAK. Na wielkie TAK.

Seria amerykańska - zapowiada się ciekawie. I podejrzewam, że będzie to Sulina 2, tylko zza oceanu (ślinię się na Serce wszystkiego, co istnieje. i na Imperium księżyca w pełni Wzlot i upadek Komanczów) - Różnorodność tematów amerykańskich jest tak ogromna, że czytanie "jak leci" może rozczarować ( w mojej opinii)

Natomiast sztandarowy produkt wydawnictwa Czarne czyli reportaże... dla mnie jest zbyt górnolotny. W niektórych przypadkach nawet zbyt poetycki. Być może taką linię obrało wydawnictwo. Bo przykładowo Paweł Smoleński (genialny reportażysta) wSyrop z piołunu -o wysiedleńcach w ramach akcji Wisła, wpisuje się w klimat "poruszania sumienia" i w nieco górnolotny styl. Zaś ten sam autor w serii Zakopiańskiej i książceKrzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk to zupełnie co innego. Wybitny reportaż. Wielowątkowy, historyczny i ukazujący temat z wielu stron.

Podsumowując - o ile za stricte reportażami Czarnego nie przepadam (acz są takie, które czytałam wielokrotnie) o tyle Sulina, Amerykańska i Zakopiańska (pomimo niechęci do Tatr) to gwarancja rzetelnego podejścia do tematu. Wielowątkowego, wieloobrazowego i na pewno nie sztampowego.

W mojej skromnej opinii jest tak:
Jeśli coś wydaje wydawnictwo Czarne to MUSI to być dobre. Może nie w moim guście (osobistym i personalnym), może niekoniecznie w mojej tematyce czy stylu. Ale mam absolutną pewność, że jest to dopracowane i z wysokiej półki.

{}× 2
@frodo
@frodo · 11 miesięcy temu
Cenię sobie pozycje z tego wydawnictwa, zwłaszcza dotyczące regionu Bałkanów i polskich małych ojczyzn. Mnie do ich książek nie trzeba zachęcać.
{}× 2
@Mackowy
@Mackowy · 11 miesięcy temu
Seria "Sulina" - ciekawe i ładnie wydane, Jeszcze w "serii amerykańskiej" można coś ciekawego znaleźć.
{}× 1
@jorja
@jorja · 11 miesięcy temu
Bardzo lubię wszystko co wychodzi pod egidą tego wydawnictwa. Mimo że pracuję w biurze zostały mi wydłużone godziny pracy i dodano pracujące soboty, więc o wolnych weekendach do odwołania mogę zapomnieć to polecam "Rosja we krwi". Teraz szykuję się na "Zielone migdały".
{}× 1
@biegajacy_bibliotekarz
@biegajacy_bibliotekarz · 10 miesięcy temu
Książki z Wydawnictwa Czarne cieszą się sporym zainteresowaniem w "mojej" bibliotece. Staram się uzupełniać księgozbiór o te pozycje.
{}× 1
@kazal_ka
@kazal_ka · 11 miesięcy temu
Wszystkie sponsorowane teksty są w serwisie oznaczane. Ten tekst nie jest sponsorowany.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · 11 miesięcy temu
Może wydawnictwo nie sponsorowało strony, ale i tak sponsorowało.
{}× 2
@Renax
@Renax · 10 miesięcy temu
Jak już o Czarnym mówimy, to oni wydają bardzo fajne powieści, a jeśli chodzi o reportaże to teraz i inne wydawnictwa mają ciekawą ofertę. Po prostu trzeba patrzeć na konkretne tytuły.
{}
@nika.mail
@nika.mail · 11 miesięcy temu
Ja uwielbiam to wydawnictwo i jeszcze nie zawiodłam się na żadnej ich publikacji. Jeśli mam ochotę na reportaż to najpierw patrzą co Czarne ma w swojej ofercie.
{}
@19emilka93
@19emilka93 · 11 miesięcy temu
Reportaże znajdujące się w ofercie tego wydawnictwa to gwarancja dobrego dzieła czytelniczego.
{}

Zobacz także:

Komentarze

@Jagrys
@Jagrys · 11 miesięcy temu
Para-reklamowe "Musisz to mieć!" działa na mnie jak płachta na byka.
"Musisz to mieć!" daje do zrozumienia, że nie nadążam za tym, co ktoś gdzieś uznał za "trendy", że powinnam pragnąć czegoś, co nie przystaje do moich gustów i upodobań, a częstokroć - jest z nimi w jawnej sprzeczności. Że odstaję od ogółu i nie podążam za stadem.
Lubię odstawać, bo wiem, co lubię: w jakich stylizacjach jest mi najlepiej i czego mi trzeba, by czuć się dobrze i wyrazić siebie. Mogę się zainteresować i zapoznać ale "musieć mieć"? Otóż nie, nie muszę.
Z listy prezentowanych tu książek czytałam "Kwiaty w pudełku" bo Japonia leży w kręgu moich zainteresowań. I mocno się na "Kwiatach..." zawiodłam.
{}× 14
@jatymyoni
@jatymyoni · 11 miesięcy temu
Ja na "Kwiatach w pudełku" też się zawiodłam, książka tendencyjna z tezą do udowodnienia.
{}× 2
@Jagrys
@Jagrys · 11 miesięcy temu
Dokładnie. I to jest mój główny zarzut: Karolina Bednarz każdym sposobem stara się udowodnić coś i często sama sobie w tym przeczy.
{}
@LetMeRead
@LetMeRead · 11 miesięcy temu
Otóż właśnie. Tytuł zniechęca i do samego artykułu, i do książek w nim opisanych.
{}× 1
@margota13
@margota13 · 11 miesięcy temu
Gdy wydawnictwo stawiało pierwsze kroki, wielu ludzi z branży książkowej nie wierzylo, że przetrwają na rynku wydawniczym. A tu proszę: rozwinęli się, zarabiają, są marką rozpoznawalną na rynku. Ja uwierzyłam w nich od poczatku, cieszyłam się, że wśród masy kolorowych okładek ktoś odważył się na wydawanie takich książek. Po latach okazuje się, że mieli nosa upierając się przy tym żeby robić to co czują i uważają za warte uwagi a nie patrzeć tylko na łatwą i szybką kasę. Wydali książek całe mnostwo, wśród tylu może się trafić jakiś niewypał. Ale generalnie jest to literatura warta uwagi. Osobiście, cenię sobie to Wydawnictwo i życzę im powodzenia w tym trudnym czasie. Może dlatego, że sporo uwagi poświęcają takim miejscom na ziemi, których za chwilę już nie będzie bo znikają w oka mgnieniu. Są to "małe ojczyzny" które zanikaja ale nie powinniśmy o nich zapomnieć. Niektórzy próbują je przywrócić do życia na tyle na ile się da, m in tymi książkami. Sporo tu książek o Europie Wschodniej, może dlatego znajduje tu coś dla siebie.
{}× 4
@Christina
@Christina · 11 miesięcy temu
@Jagrys Nie bądź dla siebie taka surowa, oczywiście że gnasz za "stadem". Tyle tylko, że jest to 'stado' podążające własną drogą życiową i dlatego nie nadążasz, nie musisz i odstajesz.
{}× 1
@Jagrys
@Jagrys · 11 miesięcy temu
@Little_Lotte, Nieodmiennie w takich sytuacjach kojarzy mi się pytanie, czym się różni wypas owiec od wypasu kóz.
Na tym, że owce się pędzi a kozy prowadzi.
{}× 5
@jatymyoni
@jatymyoni · 11 miesięcy temu
@Jagrysgenialne.👍 Ja często lubię być "samotnym białym żaglem" i sama sobie wyznaczać szlak, nie być pędzona, ani prowadzona. Cenię sobie, że nic nie muszę, ale mogę.
{}× 6
@Siostra_Kopciuszka
@Siostra_Kopciuszka · 11 miesięcy temu
'' Musisz '' ???? brrrr !!!, absolutnie NIE MUSZĘ !!

{}× 9
@jatymyoni
@jatymyoni · 11 miesięcy temu
Powinien być podtytuł : "Artykuł sponsorowany". Na szczęście nic nie muszę. Jak czytam: "musisz uzupełnić swoją biblioteczkę" budzi się we mnie buntownik i tracę zainteresowanie. Na paru się zawiodłam. Na pewno raczej nie zagoszczą w mojej bibliotece, może przeczytam z biblioteki miejskiej.
{}× 8
@Vemona
@Vemona · 11 miesięcy temu
Nie muszę. Bardzo źle reaguję na taką formę zachęty. Może zobaczę, co jest w ofercie, może mnie coś zainteresuje, ale tylko może, bo reportaż nie jest moim ulubionym gatunkiem.
{}× 5
@Mackowy
@Mackowy · 11 miesięcy temu
Czarne to bardzo porządne wydawnictwo, jednak ze względu na dość duży rozstrzał tematyczny, nikomu nic z Czarnego w ciemno bym nie polecił. Poza tym autorka zapomniała o świetnej i chyba najładniej wydanej serii z Czarnego, czyli "Sulinie" - tej z białymi okładkami :-)
{}× 4
@ziellona
@ziellona · 10 miesięcy temu
Maćkowy!!! Bracie zagubiony w puszczach amazońskich !!! Ty też Sulinę?? czy ładnie wydane to mi z przeproszeniem, dynda. Ale treści... - o człowieku....
Kiedyś będę miała wszystkie z tej serii - pęknę, a mieć będę !!!
Na razie skupiam się jednak na okołobałkańskich, bo przynajmniej rozumiem o czym czytam. Czasem za bardzo rozumiem.
Przeczytaj sobie Bałkany - terror kultury - jeśli jeszcze nie czytałeś. tak mniej więcej połowa esejów z tej książki była już publikowana w Polityce symboli, ale wspomniana polityka była wydana w 1999 przez Universitas i nie mam pojęcia dlaczego nikt jej nie wznowił. Dobrze chociaż, że terror kultury został wydany i chyba nawet jest w e-booku...
{}× 1
@Mackowy
@Mackowy · 10 miesięcy temu
Jestem wydawniczym snobem i bardzo zwracam uwagę na okładki, czy szerzej na wydania :) Sulina bardzo mi się podoba (seria amerykańska też bardzo fajna), ogólnie Czarne się przykłada pod tym względem ponadprzeciętnie do roboty :)
Mi się bardzo spodobały "Bałkańskie upiory", ale bardziej jako dobra literatura, niż reportaż, z kolei na przykład "Bukareszt. Kurz i Krew" też z Suliny w ogóle do mnie nie trafiło.
{}× 1
@Booka
@Booka · 11 miesięcy temu
@dagmarasaagan
Tytuł artykułu zapewne brzmiałby o wiele lepiej gdyby to szło tak:

"Reportaże od Wydawnictwa Czarne - o jakie możesz uzupełnić swoją biblioteczkę?"

Prawda, że lepiej? :)
{}× 4
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · 11 miesięcy temu
Reportaże nigdy nie były w kręgu moich zainteresowań. Zmieniło się to dopiero kilka lat temu, ale na swoim koncie też nie mam jakiejś zatrważającej liczby przeczytanych, jak się trafią, to ok. Lubię je, ale faktycznie, tak jak napisała @Jagrys, muszą wiązać się z moimi zainteresowaniami. Z reguły nie czytam też reportaży dotyczących zagadnień spoza naszego kraju.
Większość tych, które przedstawiłaś, znam z okładek i wiem o czym traktują, ale chyba żadnego z nich, może prócz Dzieci Norwegii, nie znajdę na swojej liście "chcę przeczytać".
{}× 3
@ziellona
@ziellona · 10 miesięcy temu
Czarne... swego czasu było to dla mnie najlepsze wydawnictwo. Potem okazało się, że skupiłam się na serii Sulina - i tej serii jestem wierna. Poczynając od bałkańskiego Ćolovicia Bałkany - terror kultury, przez "Bałkańskie upiory" Kaplana, aż po te z naszego ogródka, jak "Kiczery. Podróż przez Bieszczady" czy Hajstry. Czytałam jedynie niektóre książki z tej serii (głównie naokoło bałkańskie), ale KAŻDA książka to odkrycie. Ta seria pokazuje kulisy stereotypów, jeśli można tak powiedzieć.
Ogromnym minusem tej serii jest BRAK WZNOWIEŃ. I niestety, w dużej części, po wysprzedaniu nakładu, BRAK EBOOKOW. Nie wiem czemu Pan Stasiuk mi to robi... No dobrze, nie mnie bezpośrednio, ale cierpię na tym strasznie.
Także - SULINA na TAK. Na wielkie TAK.

Seria amerykańska - zapowiada się ciekawie. I podejrzewam, że będzie to Sulina 2, tylko zza oceanu (ślinię się na Serce wszystkiego, co istnieje. i na Imperium księżyca w pełni Wzlot i upadek Komanczów) - Różnorodność tematów amerykańskich jest tak ogromna, że czytanie "jak leci" może rozczarować ( w mojej opinii)

Natomiast sztandarowy produkt wydawnictwa Czarne czyli reportaże... dla mnie jest zbyt górnolotny. W niektórych przypadkach nawet zbyt poetycki. Być może taką linię obrało wydawnictwo. Bo przykładowo Paweł Smoleński (genialny reportażysta) wSyrop z piołunu -o wysiedleńcach w ramach akcji Wisła, wpisuje się w klimat "poruszania sumienia" i w nieco górnolotny styl. Zaś ten sam autor w serii Zakopiańskiej i książceKrzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk to zupełnie co innego. Wybitny reportaż. Wielowątkowy, historyczny i ukazujący temat z wielu stron.

Podsumowując - o ile za stricte reportażami Czarnego nie przepadam (acz są takie, które czytałam wielokrotnie) o tyle Sulina, Amerykańska i Zakopiańska (pomimo niechęci do Tatr) to gwarancja rzetelnego podejścia do tematu. Wielowątkowego, wieloobrazowego i na pewno nie sztampowego.

W mojej skromnej opinii jest tak:
Jeśli coś wydaje wydawnictwo Czarne to MUSI to być dobre. Może nie w moim guście (osobistym i personalnym), może niekoniecznie w mojej tematyce czy stylu. Ale mam absolutną pewność, że jest to dopracowane i z wysokiej półki.

{}× 2
@frodo
@frodo · 11 miesięcy temu
Cenię sobie pozycje z tego wydawnictwa, zwłaszcza dotyczące regionu Bałkanów i polskich małych ojczyzn. Mnie do ich książek nie trzeba zachęcać.
{}× 2
@Mackowy
@Mackowy · 11 miesięcy temu
Seria "Sulina" - ciekawe i ładnie wydane, Jeszcze w "serii amerykańskiej" można coś ciekawego znaleźć.
{}× 1
@jorja
@jorja · 11 miesięcy temu
Bardzo lubię wszystko co wychodzi pod egidą tego wydawnictwa. Mimo że pracuję w biurze zostały mi wydłużone godziny pracy i dodano pracujące soboty, więc o wolnych weekendach do odwołania mogę zapomnieć to polecam "Rosja we krwi". Teraz szykuję się na "Zielone migdały".
{}× 1
@biegajacy_bibliotekarz
@biegajacy_bibliotekarz · 10 miesięcy temu
Książki z Wydawnictwa Czarne cieszą się sporym zainteresowaniem w "mojej" bibliotece. Staram się uzupełniać księgozbiór o te pozycje.
{}× 1
@kazal_ka
@kazal_ka · 11 miesięcy temu
Wszystkie sponsorowane teksty są w serwisie oznaczane. Ten tekst nie jest sponsorowany.
{}× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · 11 miesięcy temu
Może wydawnictwo nie sponsorowało strony, ale i tak sponsorowało.
{}× 2
@Renax
@Renax · 10 miesięcy temu
Jak już o Czarnym mówimy, to oni wydają bardzo fajne powieści, a jeśli chodzi o reportaże to teraz i inne wydawnictwa mają ciekawą ofertę. Po prostu trzeba patrzeć na konkretne tytuły.
{}
@nika.mail
@nika.mail · 11 miesięcy temu
Ja uwielbiam to wydawnictwo i jeszcze nie zawiodłam się na żadnej ich publikacji. Jeśli mam ochotę na reportaż to najpierw patrzą co Czarne ma w swojej ofercie.
{}
@19emilka93
@19emilka93 · 11 miesięcy temu
Reportaże znajdujące się w ofercie tego wydawnictwa to gwarancja dobrego dzieła czytelniczego.
{}
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe